przy tego rodzaju rasach i kontuzjach stawów itp. od razu zabrałabym się za redukcję jego wagi - na oko macie koło dobre kilka kg do zgubienia. Konsekwencje nadwagi mogą być bardzo poważne - już teraz macie przeciążoną rzepkę, a dojść do tego może np. dysplazja stawów czy inne zwyrodnienia.
Załóż psu szelki (nie kolczatkę...) i wybierajcie się na spokojne spacery (spokojne, podkreślam, bo pies jest kontuzjowany), na razie na krótko (nie wiem, co zalecił lekarz), żeby nie przeciążyć kolana.
No i ogranicz jedzenie - bez tego się nie da.
_________________ "- O, widzi pani. Tamten pan. Założę się, że boi się bokserów. Że brzydzi się bokserami. Że nigdy w życiu nie miał psa i nie chce mieć psa. Bo żaden pies go nie zaakceptuje. Tego się boi. Bo psy czują, że człowiek jest nie w porządku. Zwłaszcza boksery. Są tacy ludzie, których moja bokserka omija szerokim łukiem. Są tacy, na których nie zwraca nawet uwagi. Ona to jest największy psycholog. I ja się z nią liczę. Są natomiast ludzie, których uwielbia. Pamięta pani, jak się do pani wdzięczyła? Jak się wyginała, jak podskakiwała, jak machała swoim kikutem ogona? Nieprzypadkowo. Ona wie, proszę pani. Ona wie."www.szczesliwypies.pl www.szczesliwypies.blog.onet.pl
szmaja, na szelkach to ja moge sie ewentualnie nauczyc latac
na smyczy jest itk tyko n achodniku ajakby ktos szedl z psem to leeece
a co do wagi, Abi nie je wiele, wazy teraz kolo 43kg, w zimi tyje bo siku, kupa i do domu,
w lto z now gubi kilka kg, nie jestem w stnie tego zmienic
[ Dodano: Pon 15 Lut, 2010 16:38 ]
co do jedzeni to naprawde ma ograniczone,
a kontuzja byl aw 2007
szmaja, na szelkach to ja moge sie ewentualnie nauczyc latac
na smyczy jest itk tyko n achodniku ajakby ktos szedl z psem to leeece
No to masz nad czym pracować. Ale chyba zdajesz sobie sprawę z tego, że to, jak chodzi Twój pies zależy od tego, ile czasu poświęcisz na uczenie go poprawnego chodzenia, prawda?
Patka Emka napisał/a:
a co do wagi, Abi nie je wiele, wazy teraz kolo 43kg, w zimi tyje bo siku, kupa i do domu,
w lto z now gubi kilka kg, nie jestem w stnie tego zmienic
Jeśli je niewiele, to albo masz inne wyobrażenie "niewiele" w stosunku do potrzeb Twojego psa, albo Twój pies ma problemy zdrowotne. Bo 43 kg dla psa w typie labradora to 5-8 kg za dużo.
Co to znaczy "ma ograniczone"? Ile je i czego?
Dlaczego nie jesteś w stanie zmienić ilości ruchu/spacerów dostarczanych Twojemu psu?
Dlaczego nie można zmniejszyć dawki jedzenia w zimie?
Dla psa z nadwagą i o słabych mięśniach (mało spacerów) prawdopodobieństwo kontuzji/problemów zdrowotnych jest bardzo duże. Chyba nie warto tego bagatelizować.
_________________ "- O, widzi pani. Tamten pan. Założę się, że boi się bokserów. Że brzydzi się bokserami. Że nigdy w życiu nie miał psa i nie chce mieć psa. Bo żaden pies go nie zaakceptuje. Tego się boi. Bo psy czują, że człowiek jest nie w porządku. Zwłaszcza boksery. Są tacy ludzie, których moja bokserka omija szerokim łukiem. Są tacy, na których nie zwraca nawet uwagi. Ona to jest największy psycholog. I ja się z nią liczę. Są natomiast ludzie, których uwielbia. Pamięta pani, jak się do pani wdzięczyła? Jak się wyginała, jak podskakiwała, jak machała swoim kikutem ogona? Nieprzypadkowo. Ona wie, proszę pani. Ona wie."www.szczesliwypies.pl www.szczesliwypies.blog.onet.pl
szmaja, co do tego czy moj pies chodzi na kolczatce czy nie nie bede dyskutowac bo nie chce mi sie po prostu.
mozemy porozmawiac o jego zywieniu
nie pamietam ile to jest w gr. ale je jedna taka miarke od karmy- pol rano, ok 7 pol na wieczou o 19.
po posiłku spacer
znam sporo labow, nawet takich wazacych po 50kg i sa "w normie"
bo kazdy pies sie inaczej rozwija, podejrzewam ze wylacznie po foto na sniegu wnosisz ze jest za gruby? tylko tak go widac
ilosc ruchu jestem w stanie zmienic, ale Abi ma zalecenie od weta ze w zime siku kupa i do domu, wlasnie ze wzgl na kontuzje- on szybko marznie, spacer 20 minut i pies po wejsciu na 2 pietro ledwo jest sie w stanie ruszyc, widac ze go boli
oczywiscie jak jest cieplejszy dzien to chodze z nim dluzej, albo jak widze ze chce wiecej pobiegac, ale nie jak jest -10 np.
watpie aby dalo sie jeszcze zmniejszyc ilosc zarełka...
oczywiscie ze nie warto bagatelizowac,
sporo kiedys czytalam forum o labradorach [labradory.info] ale posypalo sie i juz nie odwiedzam
chetnie wyslucham twoich rad
je bosh adult, czasem bosh light, jest to karma w zakresie enowym na ktory moge sobie pozwolic [100/120 zl za 15kg]
do tego czasem jakies resztki z obiadu, nie wiele bo ja nie zezwalam, wiec po prostu to co mamie uda sie mu wrzucic do michy a ja nie zauwaze
do tego co kilka dni dostaje lapke kurza zmrozona [bo kupuje po 2kg i mroze]
przysmaki raczej rzadko, max jedna kostke tego typu:
cos sie krakvet nie chce wlaczyc to wrzucam googlową kostke:
http://kupiepsa.pl/yorki/files/ko____.jpg
albo takiego niby kabanoska, co sa w roznych kolorach- czerwone, zielone... to dostaje rzadko tez max na miesiac [tzn albo kostke albo ze 2-3 kabanoski]
no w sumie tyle.
mozemy porozmawiac o jego zywieniu
nie pamietam ile to jest w gr. ale je jedna taka miarke od karmy- pol rano, ok 7 pol na wieczou o 19.
Przy zerowej ilości ruchu - może to być za dużo. Najpierw sprawdź, ile jedzenia dostaje pies, a potem sprawdź, ile powinien dostawać (na opakowaniu podane są ORIENTACYJNE wartości, Twój pies będzie na dole przedziału, właśnie ze względu na zerową aktywność)
Patka Emka napisał/a:
po posiłku spacer
Bywa, że jest to najkrótsza droga do skrętu żołądka.
Patka Emka napisał/a:
znam sporo labow, nawet takich wazacych po 50kg i sa "w normie"
bo kazdy pies sie inaczej rozwija,
Nie wiem, jaka to norma... Labrador również powinien mieć łatwo wyczuwalne i widoczne żebra. Twój nie ma, niezależnie od zdjęcia.
Patka Emka napisał/a:
podejrzewam ze wylacznie po foto na sniegu wnosisz ze jest za gruby? tylko tak go widac
Otóż źle podejrzewasz. Wszystkie zdjęcia na kafelkach dają dowody na to, że "masy" jest za dużo, co obciąża już kontuzjowaną nogę i podatne na zwyrodnienia stawy.
Patka Emka napisał/a:
ilosc ruchu jestem w stanie zmienic, ale Abi ma zalecenie od weta ze w zime siku kupa i do domu, wlasnie ze wzgl na kontuzje- on szybko marznie, spacer 20 minut i pies po wejsciu na 2 pietro ledwo jest sie w stanie ruszyc, widac ze go boli
oczywiscie jak jest cieplejszy dzien to chodze z nim dluzej, albo jak widze ze chce wiecej pobiegac, ale nie jak jest -10 np.
A czym się różni zima do lata dla weta? Bo rozumiem, że w lecie może się ruszać, a w zimie nie?
Twój pies nie musi biegać - chodzi o spacer, spacer połączony z węszeniem, wspólną pracą. Bieganie nie jest mu potrzebne, a zwykły spacer ma wzmocnić mięśnie, która mają utrzymać całą sylwetkę w porządku.
Patka Emka napisał/a:
do tego czasem jakies resztki z obiadu, nie wiele bo ja nie zezwalam, wiec po prostu to co mamie uda sie mu wrzucic do michy a ja nie zauwaze
do tego co kilka dni dostaje lapke kurza zmrozona [bo kupuje po 2kg i mroze]
A po co to? Myślę, że właśnie tym sposobem się go tuczy. Na pewno będziesz w stanie wytłumaczyć mamie, że może tak zaszkodzić psu.
ps. to, że z "miłości do psa" ludzie są w stanie wbić mu metalowe kolce w szyję, nigdy nie przestanie mnie zadziwiać, ale masz rację - Twoja sprawa.
_________________ "- O, widzi pani. Tamten pan. Założę się, że boi się bokserów. Że brzydzi się bokserami. Że nigdy w życiu nie miał psa i nie chce mieć psa. Bo żaden pies go nie zaakceptuje. Tego się boi. Bo psy czują, że człowiek jest nie w porządku. Zwłaszcza boksery. Są tacy ludzie, których moja bokserka omija szerokim łukiem. Są tacy, na których nie zwraca nawet uwagi. Ona to jest największy psycholog. I ja się z nią liczę. Są natomiast ludzie, których uwielbia. Pamięta pani, jak się do pani wdzięczyła? Jak się wyginała, jak podskakiwała, jak machała swoim kikutem ogona? Nieprzypadkowo. Ona wie, proszę pani. Ona wie."www.szczesliwypies.pl www.szczesliwypies.blog.onet.pl
Wiek: 24 Dołączyła: 02 Mar 2009 Posty: 433 Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 15 Lut, 2010 21:46
szmaja napisał/a:
Na pewno będziesz w stanie wytłumaczyć mamie, że może tak zaszkodzić psu.
Szmaja jak ja bym chciała swoim wytłumaczyć, że lepiej karmić psa suchą, dobrą karmą, ale walczę od czerwca i nic, jakiś czas próbowali, ale że pies nie chciał jeść tego za mocno, to wrócili do kaszy z mięsem. Na szczęście pies zdrowy i mam nadzieję, że tak zostanie.
Wiek: 25 Dołączyła: 06 Sie 2007 Posty: 452 Skąd: inąd
Wysłany: Pon 15 Lut, 2010 21:46
Patka Emka, nie to, żebym się wtrącała (bo je ekspertem od psów nie jestem) ale tak jak patrzę na zdjęcia Twojego psa, to widzę, że jest on pulpecikowaty. Nie to, że otyły, ale sprawia wrażenie dobrze zbudowanego.
_________________ " (...) Bo ja biegam po polach mojej dzikiej świadomości.
I wołam, krzyczę: tu nie ma nienawiści i złości!
To jest wolności miejsce, moje serce pełne jest miłości
Nic więcej."
Na każdym zdjęciu, gdzie widać sylwetkę widać, że jest za gruby. Nie mój cyrk, możesz się upierać, ile chcesz.
Przed chwilą pisałaś, że to przez kontuzję nie może być w zimie dłużej na dworze - zdecyduj się, a jeśli pies marznie - ubierz go. Poza tym, chyba nie pisałam o tym, żeby spędzać z psem na dworze długie godzine? Spacer, który trwa 20 minut na pewno mu nie zaszkodzi... Spacer, nie bieganie.
Jedzenie po spacerze i to takim, który nie był wyczerpujący, dynamiczny. Po bieganiu zaleca się również odczekanie przed podaniem jedzenia.
_________________ "- O, widzi pani. Tamten pan. Założę się, że boi się bokserów. Że brzydzi się bokserami. Że nigdy w życiu nie miał psa i nie chce mieć psa. Bo żaden pies go nie zaakceptuje. Tego się boi. Bo psy czują, że człowiek jest nie w porządku. Zwłaszcza boksery. Są tacy ludzie, których moja bokserka omija szerokim łukiem. Są tacy, na których nie zwraca nawet uwagi. Ona to jest największy psycholog. I ja się z nią liczę. Są natomiast ludzie, których uwielbia. Pamięta pani, jak się do pani wdzięczyła? Jak się wyginała, jak podskakiwała, jak machała swoim kikutem ogona? Nieprzypadkowo. Ona wie, proszę pani. Ona wie."www.szczesliwypies.pl www.szczesliwypies.blog.onet.pl
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum