ironia napisał/a:
sprawiedliwie podchodzi do życia, do siebie.
Z tym akurat nie mogę się zgodzić. Otwarcie dyskryminuje, przykładem tego był projekt o in vitro
A jeśli człowiek, który domaga się całkowitego zakazu aborcji nie jest ślepy to oznacza tylko, że powinien się zdiagnozować.
nie mogę się nie odezwać, mam w tych kwestiach trochę dylematów
Ogólnie ja uważam, że prawo do aborcji, jako wyboru powinno być.
Ale
Nie można ludziom, którzy uważają ją za morderstwo odmówić prawa do walki o jej zakazanie...
Mam nadzieję, ze nikt nie obrazie się o porównanie płodów do zwierząt, ale jeśli chodzi o prawa zwierząt - większość na forum jest po drugiej stronie barykady.
Żadna z nas nie odpuści mordercom zwierząt.
Są ludzie, którzy walczą o całkowity zakaz uboju, sa tacy, którzy dopuszczają zabijanie zwierząt w celach użytkowych, ale w humanitarnych warunkach.
A sa ludzie, dla których zwierze to rzecz i traktują je brutalnie i przedmiotowo.
Przeciwnik aborcji uważa, ze od momentu połączenia komórek mamy do czynienia z życiem ludzkim. Nie ma znaczenia, ze często samoistnie roni się taki zarodek - ludzie tez sami umierają.
W jaki sposób można im zabronić takiej walki?
Państwo jako takie powinno pozostawiać wybór obywatelom w takich sprawach.
Ale kiedy ten człowiek został wybrany przez głosowanie i tym samym wylądował "na stołku", to mimo wszystko tak wybrano...
_________________ /Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
Dziewczyny, przeczytałam cały temat. Za tydzień na studiach mam debatę na temat: "Czy ustawa (anty)aborcyjna powinna zostać zaostrzona czy zliberalizowana?". Jestem za zliberalizowaniem jej i do takiej grupy (4 osoby przeciwko 18. za zaostrzeniem ) się też zapisałam. Teraz pytanie i prośba zarazem. Czy mogę wykorzystać niektóre WASZE (ja się nie wypowiadałam w temacie) argumenty, które tutaj przedstawiłyście? Sama mam parę artykułów, jakiś statystyk i oczywiście swoich własnych przemyśleń, ale pisałyście tutaj takie mądre rzeczy, że chętnie bym je przytoczyła. Bez nazwisk i bez nicków, rzecz jasna.
Dziewczyny, przeczytałam cały temat. Za tydzień na studiach mam debatę na temat: "Czy ustawa (anty)aborcyjna powinna zostać zaostrzona czy zliberalizowana?". Jestem za zliberalizowaniem jej i do takiej grupy (4 osoby przeciwko 18. za zaostrzeniem ) się też zapisałam.
Można wiedzieć w jakich okolicznościach Twoim zdaniem aborcja powinna zostać dopuszczona? Do którego tygodnia?
Szczęściara, Jakto bez nickow??? Ochrona wlasnosci intelektualnej.
Wiem, ze nie chodzi o moje wypowiedzi (bo jestem raczej z drugiej strony barykady), ale forum jest otwarte a nasze poglady i wypowiedzi dostepne dla wszytskich, wiec nie widze powodu dla ktorego mialabys z nich nie korzystac,
_________________ No sense of doubt for what you could achieve.
I'd help you out, I've seen the life you wish to live.
Nie no, w takiej sytuacji chyba nicki są niepotrzebne, natomiast nie mam nic przeciwko zacytowaniu wypowiedzi z tego wątku. Tylko dopilnuj, żeby były porządnie zacytowane i podaj źródło.
_________________ And I remembered 'The Fourteenth Book of Bokonon', which I had read in its entirety the night before. 'The Fourteenth Book' is entitled, 'What Can a Thoughtful Man Hope for Mankind on Earth, Given the Experience of the Past Million Years?'
It doesn't take long to read 'The Fourteenth Book'. It consists of one word and a period.
This is it:
'Nothing.'
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Jak najbardziej, cytuj.
Polecam moje ulubione pismo satyryczne - Frondę, tam poznasz opinię "wroga" i będziesz mogła przygotować się ich argumenty. Jeśli się przygotują na pewno w ruch pójdzie Singer, który kiedyś palnął, że człowiekiem jest się od kiedy zyska się świadomość (w niego był to jakoś 3-7 rok życia, nie pamiętam) co niektórzy rozumieją, że zgadza się na aborcję 3-latków (nie zagłębiałam się bo dla mnie to showmen a nie etyk, choć w wielu innych aspektach przyznałabym mu rację).
A w kwestii Hitlera (pro-life uważa go za zwolennika aborcji) to oczywiście bzdura totalna, niemki miały kategoryczny zakaz usuwania ciąż a, że żydówki, polki, romki mogły...to raczej wynik "wyobrażenia świata" tego pana a nie a nie walki o prawo do aborcji.
magribi, oj mocne trzeba mieć nerwy na czytanie frondy...
Polecałam kiedyś w treści o blogach :
http://bio-etyka.blogspot.com/
Bardzo dobrze napisany, nie tylko o aborcji ale o bioetyce w ogóle. W tematach aborcyjnych podaje argumenty obu stron. BARDZO polecam
_________________ Life is what happens when you have different plans
liska, O mamo, wciagnelam sie w czytanie i kompletnie mi ten blog nie podszedl. Przykuł moja uwage zwlaszcza tekst o szepionkach, ktory nie dosc ze byl stronniczy, to jeszcze strasznie ukierunkowany politycznie (spolecznie?). Moiwe to z perspektywy osoby, ktora nie ma zdania na ten temat,
_________________ No sense of doubt for what you could achieve.
I'd help you out, I've seen the life you wish to live.
Można wiedzieć w jakich okolicznościach Twoim zdaniem aborcja powinna zostać dopuszczona? Do którego tygodnia?
praktycznie w każdych, moim zdaniem. Do którego tygodnia? Hmmm... myślę, że na ten temat powinni się wypowiedzieć lekarze, którzy wiedzą od którego tygodnia jakie organy się wykształcają.
Dzięki dziewczyny! Bardzo będzie to pomocne. To niby tylko taka debata na przedmiot o negocjacjach, ale w grupie za zaostrzeniem jest taka "tępa dzida" (ą, ę, własnego zdania nie mam, ale uwielbiam się kłócić i być w opozycji na przekór) i bardzo chciałabym ją zmiażdżyć więc się chcę dobrze przygotować. Dzięki za podrzucenie jeszcze tych dwóch rzeczy. Kochane jesteście, wiecie?
praktycznie w każdych, moim zdaniem. Do którego tygodnia? Hmmm... myślę, że na ten temat powinni się wypowiedzieć lekarze, którzy wiedzą od którego tygodnia jakie organy się wykształcają.
Rozumiem, że w przypadku wykształcenia już wszystkich organów już na aborcje za późno? Płód będzie za bardzo cierpieć w przypadku aborcji? O to chodzi w Twoich wątpliwościach?
Jak dla mnie to przepisy obowiązujące w Polsce w sprawie aborcji są jakimś kompromisem (nie ma całkowitego zakazu). Inna sprawa, że kobieta w takim przypadkach powinna mieć możliwość wykonania takiego zabiegu (a z tym są problemy w Polsce). Aborcja np. z powodu złego nastroju kobiety czy depresji jak proponujesz byłaby dla mnie nie do zaakceptowania. Jak chyba dla większości Polaków.
Ostatnio zmieniony przez ortilon Czw 08 Mar, 2012 15:32, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum