To są silne detergenty, jakie występują w szamponach, sodium lauryl sulfate (SLS) i sodium laureth sulfate (SLES).
Ogólnie wystrzegam się ich we wszystkich kosmetykach, czasem używam SLESowych szamponów (średnio raz, dwa razy w miesiącu, albo kiedy używam cięższych silikonów czy jakichś środków do stylizacji, żeby oczyścić z nich kłaki).
Vivien, a co dobrze zmywa wosk z włosów?? Też SLSowe i SLESowe szampony?? Wogóle- we wszystkich Pantenach, Gliss Kurach, Sunsilkach itp. one są, jak popatrzeć na skład, najczęściej na drugim miejscu. A w jakich ich nie ma???? ;]
Co do wosku -nie mam pojęcia, nie używam. U mnie na co dzień jest odżywka (silikony), jak się bardziej odstawiam to dochodzi do tego jakiś anti-frizz (jeszcze więcej silikonów), co najwyżej jakaś pianka jeszcze.
SLSów nie mają, albo mają na końcach składów szampony dla dzieci.
Ja używam Babydream Rossmana, śmieszne pieniądze kosztuje, a jest przyzwoity.
Jak chcę sobie dobrze oczyścić kłaki, to rozpuszczam 10 aspiryn w odrobinie spirytusu i dolewam to do szamponu Sposób zaczerpnięty z Laboratorium Urody.
A ja ostatnio wróciłam do szamponów i myjów do ciała z SLESami. Wcześniej miałam sajgon ze skórą, ale prawdopodobnie wywołany używaniem środków z mocnymi substancjami zapachowymi. I dlatego musiałam przystopować - zrezygnowałam z myjów perfumowanych, a potem przeszłam na te bez SLES. Później skóra wróciła do siebie i wróciłam do wcześniejszej pielęgnacji.
Wiesz, Viv, te SLES/SLS to są troszkę takie chłopcy do bicia, bo owszem, mogą powodować podrażnienia, itp., ale ja bardziej wystrzegam się mocnych środków zapachowych czy nieskończonej ilości parabenów itp. Do twarzy, owszem, myj bez SLES, ale do ciała czy włosów - już sobie na to pozwalam, zwłaszcza że potem i tak walę odżywkę.
_________________ And I remembered 'The Fourteenth Book of Bokonon', which I had read in its entirety the night before. 'The Fourteenth Book' is entitled, 'What Can a Thoughtful Man Hope for Mankind on Earth, Given the Experience of the Past Million Years?'
It doesn't take long to read 'The Fourteenth Book'. It consists of one word and a period.
This is it:
'Nothing.'
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Jak chcę sobie dobrze oczyścić kłaki, to rozpuszczam 10 aspiryn w odrobinie spirytusu i dolewam to do szamponu Sposób zaczerpnięty z Laboratorium Urody.
nie rozpuszcza włosów??
spirytus salicylowy?
zawsze się stresuję, jak zmywam twarz tonikiem ze spirytusem, zeby po włosach za bardzo nie zajechać;)
Można też zmieszać spiryt z kwasem salicylowym. Tylko nie wiem, jakie jest wymagane stężenie.
No i nie musi być to od razu 90% spiryt, wystarczy coś o znacznie słabszym stężeniu alkoholu, byle się kwas salicylowy rozpuścił.
_________________ And I remembered 'The Fourteenth Book of Bokonon', which I had read in its entirety the night before. 'The Fourteenth Book' is entitled, 'What Can a Thoughtful Man Hope for Mankind on Earth, Given the Experience of the Past Million Years?'
It doesn't take long to read 'The Fourteenth Book'. It consists of one word and a period.
This is it:
'Nothing.'
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Wiesz, Viv, te SLES/SLS to są troszkę takie chłopcy do bicia, bo owszem, mogą powodować podrażnienia, itp., ale ja bardziej wystrzegam się mocnych środków zapachowych czy nieskończonej ilości parabenów itp. Do twarzy, owszem, myj bez SLES, ale do ciała czy włosów - już sobie na to pozwalam, zwłaszcza że potem i tak walę odżywkę.
Ja ogólnie bez histerii do SLESu podchodzę, ale unikam.
Tzn dokładnie tak: ryj, higiena intymna -wyłącznie bez SLS i SLES, ciało -raczej bez (palmolivy), włosy -tyż bez, ale dyżurny SLESowy szampon mam.
Ogólnie jeśli chodzi o włosy i skórę głowy to wolę dmuchać na zimne. Mam kłaki do połowy pleców i chciałabym taki stan owłosienia co najmniej utrzymać, a mam problemową zarówno skórę głowy (przetłuszczanie takie, że muszę myć codziennie, włosy mi lecą dość mocno) jak i same włosy (delikatne, plączące się niemiłosiernie).
W ogóle od dwóch lat idę do dermatologa z tą moją łepetyną i dojść nie mogę
[ Dodano: Nie 04 Mar, 2007 00:14 ]
Olka napisał/a:
nie rozpuszcza włosów??
spirytus salicylowy?
Jak Justyce pisała, chodzi o taką ilość alko, żeby aspirynka się rozpuściła, dosłownie odrobinę tego trzeba.
A włoski są po tym cud miód -oczyszczone, odciążone, można sobie na nich znów radośnie budować silikonową otoczkę
domi a możesz mi powiedzieć jakie są szampony bez SLS ?? rzuć nazwami, bo ja prawdę mówiąc szukam takich i ciągle w składzie widzę właśnie to SLS
druga sprawa ktoś mógłby podać nazwy chemiczne na kt. np. zwracać uwagę ?? dla laika co nie studiował chemii to może bądź co bądź być problem z tymi nazwami ze składu ??
_________________
"Kto ci powiedział, że wolno się przyzwyczajać?
Kto ci powiedział, że cokolwiek jest na zawsze?
Czy nikt ci nie powiedział, że nie będziesz nigdy
w świecie czuł się jak u siebie w domu?"
Ostatnio zmieniony przez Vivien Pon 02 Sie, 2010 20:17, w całości zmieniany 1 raz
domi a możesz mi powiedzieć jakie są szampony bez SLS ?? rzuć nazwami, bo ja prawdę mówiąc szukam takich i ciągle w składzie widzę właśnie to SLS
druga sprawa ktoś mógłby podać nazwy chemiczne na kt. np. zwracać uwagę ?? dla laika co nie studiował chemii to może bądź co bądź być problem z tymi nazwami ze składu ??
No niektóre dziecięce mają, chodzi raczej o zawężenie grupy docelowej Jeśli chcę znaleźć szampon bez paskudztw, to sięgam do dziecięcych po prostu i patrzę na skład. Większość dzieciowych jest jednak bez SLS/SLES i bez barwników, konserwantów, parabenów, PEG i takich tam
Ja mam ogromny problem z szamponami, bo większość mnie uczula, więc kupiłam właśnie dziecięcy, ale tutaj problemem było to, że prawie w ogóle się nie pienił i musiałam go bardzo dużo użyć żeby udało mi się umyć włosy..
Albo rybki, albo akwarium - pienią właśnie SLS/SLES.
Ja wykorzeniłam z głowy przeświadczenie, że to piana myje Teraz nie staram się jej maniakalnie uzyskać, a włosy i tak są czyste
Można sobie też zorganizować mały kubeczek, np zakrętkę z jakiegoś kosmetyku: porcja szamponu, drugie tyle wody, przykryć łapką, zatelepać - spieni się, a po wylaniu na włosy też będzie lepiej współpracować.
Tak czy siak takiego szamponu używa się ciut więcej, ale z drugiej strony nie są one drogie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum