Antyforum
dla wszystkich, którzy wiedzą, skąd się biorą dzieci i wiedzą, co robić, by się nie brały ;)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Drodzy użytkownicy! FAQ, regulamin, spis tematów i szukajka nie gryzą!! Zachęcamy do korzystania :)
 wyniki jako: posty, tematy


Alternatywa dla kanapek

Poprzedni temat «» Następny temat
Alternatywa dla kanapek
Autor Wiadomość
Aguu 


Wiek: 28
Dołączyła: 30 Wrz 2006
Posty: 776
Skąd: Szczecin
Wysłany: Sob 02 Paź, 2010 19:44 Alternatywa dla kanapek




Dziewczyny - inspiracji potrzebuję!
Odrzuca mnie już od kanapek i rozmyślam co mogłabym zamiast nich jeść w pracy.

Przerw jako takich nie mam, jem kiedy mam ochotę, jednak nie może to być raczej nic mocno pachnącego - stąd tradycyjne obiadki odpadają - zresztą nawet miejsca nie mam..
Nie mam możliwości podgotowania, podgrzania itp. - to musi być coś gotowego, smacznego i sycącego.

Konkrety proszę :mrgreen:
_________________
 
 
Finka 


Wiek: 25
Dołączyła: 20 Sie 2007
Posty: 835
Wysłany: Sob 02 Paź, 2010 19:54 


Aguu, może sałatki? Mozliwości masz wiele :) Możesz tam dodać różne sery, kurczaka, rybe - do wyboru do koloru :)
albo kanapki z fajnymi pastami :)
 
 
moni 


Dołączyła: 22 Kwi 2005
Posty: 156
Skąd: Hradec Králové
Wysłany: Sob 02 Paź, 2010 20:01 


Aguu, ja kupuję sobie ciasto francuskie i wieczorem nakładam na nie różne warzywa, pieczarki, paprykę, kukurydzę, ser itp. I zapiekam. Rano mam kanapki, ale trochę inne. Możesz położyć szynkę, oliwki, kurczaka , czy co tam chcesz ;) Ciasto kupuję w Lidlu.
_________________
Happiness can only come from inside of you and is the result of your love.

"...różne są ptaki, są orły i kury, orły wzlatują wysoko pod chmury..."
 
 
Zoe 


Wiek: 27
Dołączyła: 28 Kwi 2005
Posty: 296
Skąd: krakow
Wysłany: Sob 02 Paź, 2010 22:08 


ciasto z lidla rządzi :)
niemniej jednak w taki sposób go nigdy nie wykorzystywałam :D
ja kanapek do pracy sobie praktycznie nie orbi, może raz na dwa tygodnie...
często robię sałatki - grecką, z mozarellą albo fasolę z sosem jogurtowym, często z jakimi dodatkami marynowanymi ;)
a i tak najbardziej lubię mieć swoją zupę domową i zjeść coś na ciepło, ale jak nie masz mikrofalówki to trudno
_________________
 
 
Sonia 

Wiek: 23
Dołączyła: 25 Lut 2007
Posty: 184
Wysłany: Sob 02 Paź, 2010 22:12 


Ja dla męża do pracy robiłam "czamburgery". Fajne, smaczne, prawie jak obiad :-)
Czyli: bułka, przekrojona na pół, każdą połówkę posmarować ketchupem, na to specjalnie przygotowany kotlecik mielony z papryką, pomidor, ogórek kiszony, cebula, ketchup, majonez. Na zimno smakuje równie dobrze jak na ciepło.
_________________

 
 
Aguu 


Wiek: 28
Dołączyła: 30 Wrz 2006
Posty: 776
Skąd: Szczecin
Wysłany: Nie 03 Paź, 2010 12:43 


Ja ciasto francuskie kupuję w Biedronce.
Wszystko co z niego upiekę, znika momentalnie, ale może kupię większą ilość i popiekę takie kanapko/ciastka.

Na dzisiaj zrobiłam sałatkę z wędzonym kurczakiem, czerwoną fasolą i kukurydzą - w końcu coś innego.

Będę musiała jakoś zorganizować czas na przygotowanie jedzenia - z kanapkami nie było problemu, bo albo robił mi mąż albo sama parę minut przed wyjściem.
Ale dosłownie stają mi już w gardle..
Wczoraj byłam mega głodna, ale kanapki nie zjadłam - no nie mogłam no..
_________________
 
 
Vivien 


Wiek: 27
Dołączyła: 17 Paź 2006
Posty: 196
Skąd: inąd
Wysłany: Nie 03 Paź, 2010 14:31 


Aguu, kanapka kanapce nierówna, jak pokombinujesz z podkładem (różne rodzaje chleba, ciasto francuskie, ciasto pizzowe, naleśnik, tortilla, pita) i z zawartością (zamiast klasycznej wędliny - kotlet, rybka, jajko, pasty różnorakie, mniej sztampowe dodatki - oliwki, suszone pomidory, pesto), to już będzie urozmaicenie.

No i dobrym pomysłem są naleśniki, krokieciki, paszteciki - one są amu także na zimno.

Ja osobiście lubię podjadać pierogi na zimno - to też może być przekąska.

No i sałatki koniecznie, każdego dnia miesiąca możesz mieć inną - od klasycznych, warzywnych, przez takie na bazie makaronu, ryżu czy ziemnioli. Albo na słodko owocową :)

[ Dodano: Nie 03 Paź, 2010 14:33 ]
A właśnie - co do podkładów kanapkowych - fajowy jest dukanowy chlebek (ten jest zwarty), albo nawet zwykły omlet - na taki omlecik sałata, wędlina, pomidorek --> w rulonik, pycha :)
_________________
 
 
natalenka 

Dołączyła: 04 Maj 2009
Posty: 352
Wysłany: Nie 03 Paź, 2010 16:40 


Aguu napisał/a:
Wczoraj byłam mega głodna, ale kanapki nie zjadłam - no nie mogłam no..

Ja tak samo zawsze...

A pierogi też lubię na zimno :)
 
 
Juliette 


Wiek: 26
Dołączyła: 27 Kwi 2005
Posty: 264
Skąd: Erfurt
Wysłany: Nie 03 Paź, 2010 16:52 


Ja mam w pracy tak, że jedna osoba przynosi świeże bułki dla wszystkich i każdy przynosi obkład swój do nich (wymiany też są możliwe) i na świeżo wszystko robimy przy stole. Do tego każdy z nas ma jakiś jogurt, owoce, świeże warzywa, sałatkę i coś słodkiego. I jakoś starcza ;)
_________________
" Niech żyją szaleńcy. Nieprzystosowani. Buntownicy. Możecie ich cytować, nie zgadzać się z nimi, gloryfikować ich lub oczerniać. Nie możecie tylko jednego: ignorować ich. Ponieważ to oni są motorem zmian. Oni popyjachą naprzód ludzkość. I choć wielu uzna ich za wariatów, my dostrzeżemy w nich geniuszy. Ponieważ tylko ludzie wystarczająco szaleni, by przypuszczać, że mogą zmieniać świat, naprawdę go zmieniają".
 
 
aga 


Wiek: 29
Dołączyła: 27 Kwi 2005
Posty: 224
Skąd: Alpy
Wysłany: Nie 03 Paź, 2010 18:37 


TORTILLE!!

Aguu ja to odkrylam niedawno i jak nie chce mi sie gotowac to swietne rozwiazanie.
Kupuje sie takie nalesniki - tortille, na to taki jakis twarozek z pieprzem czy czym tam chcesz, plasterek szynki, zielona cebulka, pokrojona cienko papryka - zawijasz nalesnika, po srodku machasz wykalaczke zeby sie trzymalo i masz mega hiper wypas przekaske :D
Zrobic o roznych smakach, zamiast szynki moze byc losos, suszone pomidory, co tam tylko chcesz :)

Inna opcja robisz quiche - mozna jesc na zimno. Spod na quiche ja zawsze kupuje, nie wiem jakie to ciasto, takie jak na tarte. Bierzesz podpiekasz pieczarki z cebulka, wykladasz na ciasto. W misce ubeltujesz 2 jajka, 20cl plynnej smietany, solisz, przyprawiasz pieprzem i galka muszkatalowa. Wylewasz ciape na ciasto z grzybkami i hyc do piekarnika na 180' na 30minut. Mozna posypac tartym zoltym serem.

Potem jeszcze tarta z baklazanem i kozim serem. albo z pomidorami i kozim serem (taki rulonik, to plesniowy ser jest ). Ciasto na tarte wykladasz na blache, baklazany kroisz drobno i delikatnie podduszasz z odrobina oliwy i soli. Jak sie zrobia miekkie to wykladasz papke na ciasto a na to pokrojony serek kozi. W wersji z pomidorami nie trzeba podpiekac wzesniej pomidorow, tylko sie je kroi, uklada na ciescie, przyprawia i serek kladzie. Takie to pyszne ze normalnie ja zwariowalam :D

moj Max czasem tez pizze a la domowo robi. Ciasto jak zwykle kupione a na to wszystko co w lodowce sie trafi. Na zimno tez pycha :)
 
 
Hanca 


Wiek: 28
Dołączyła: 23 Kwi 2005
Posty: 1315
Wysłany: Pon 04 Paź, 2010 14:44 


Dziewczyny, a takie ciasto francuskie, tortille to nie jest bardziej kaloryczne od kanapek?

Ja tez już na kanapki nie umiem patrzeć. A mam taką samą sytuację w pracy jak Aguu - brak możliwości podgrzania. Bardzo żałuję, bo kocham zupy i mogłabym jeść je co dzień. Poza tym ugotowanie gara na 2 dni nie wymaga dużo czasu (dużo jem:)). Musze w jakiś dobry termos zainwestować.

Ja niestety nie mam po drodze piekarni, ale czasem kupuję gotową bułkę w sklepiku - robiłabym tak częściej, ale jedna kosztuje 2,50 a na cały dzień to dla mnie za mało. Powiem wam, że taka świeża bułka z warzywami, świeżym masełkiem i szyneczką jest pycha. Bułka z poprzedniego dnia tak nie smakuje.

No i ja uwielbiam świeże pieczywo z pastami - kupuję te Pastelle - jajeczną, albo z rybą. Lubię też ostatnio serek wiejski z miodem.

Sałatki - świetna sprawa. Ale dlaczego najczęściej zjadam zaraz po przygotowaniu? Chyba 2 razy mi się udało żeby dotrwały do następnego dnia i zostały zjedzone w pracy,
_________________
"Czemu się budzę o czwartej nad ranem i włosy Twoje próbuję ugłaskać? Lecz nigdzie nie ma Twoich włosów... Jest tylko blada nocna lampka..."
 
 
aga 


Wiek: 29
Dołączyła: 27 Kwi 2005
Posty: 224
Skąd: Alpy
Wysłany: Pon 04 Paź, 2010 14:50 


Ciasto francuskie a i owszem jest kaloryczne bo to sie na smietanie chyba robi, ciasto na tarty to takie zwyczajne wiec nie wydaje mi sie....

Tortille, wlasnie sprawdzam: opakowanie 8sztuk ma 320g
100g tortilli ma 303kcal

320/8 = 40kcal ma 1 tortilla czyli dramatu nie ma
Jak sie napakuje serka, kurczaka czy innych cudow do tortilli to 2-3 zjesz i sie nasycisz.
 
 
natalenka 

Dołączyła: 04 Maj 2009
Posty: 352
Wysłany: Pon 04 Paź, 2010 15:39 


Hanca, rób więcej tych sałatek, to nie zjesz :)
aga, mówisz o tych małych tortillach? Podgrzać je czy o tak na zimno?
 
 
aga 


Wiek: 29
Dołączyła: 27 Kwi 2005
Posty: 224
Skąd: Alpy
Wysłany: Pon 04 Paź, 2010 15:43 


Malych... ee, nie mierzylam nigdy ale one wielkosci standardowego nalesnika u mnie sa.
Ogolnie na zimno to robie, nawet jako przekaske jak znajomi wpadna, kroi sie wtedy takiego nalesnika na ruloniki, kazdy spina wykalaczka i jest wypas :D

Po otwarciu opakowania tortilli jak sie ich nie zje to sie je w lodowce trzyma, wiec pozniej jak wyciagam to na kilka sekund do mikrofali zeby sie ciut podgrzaly - bo jak sa takie zmarzniete to sa twarde = nie chca sie zwijac i sie lamia.
 
 
moni 


Dołączyła: 22 Kwi 2005
Posty: 156
Skąd: Hradec Králové
Wysłany: Pon 04 Paź, 2010 17:08 




Wczoraj wieczorem zrobiłam sobie naleśniki z pieczarkami i serem i sałatkę z pomidorów (kocham pomidory ;) )
Nadal siedzę w pracy, zjadłam 4 naleśniki (mam jeszcze 2 :P ) , to był dobry pomysł, bo do domku wracam dopiero za godzinkę, może dwie :|
A kalorie to ja mam w nosie :P Ważne, aby dobre było. Jak się nie jada tego ciasta kilogramami i każdego dnia, to te kalorie nie są takie straszne ;)
_________________
Happiness can only come from inside of you and is the result of your love.

"...różne są ptaki, są orły i kury, orły wzlatują wysoko pod chmury..."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Wersja do druku

Skocz do:  
Marzenia | Wiedźmaty Kociołek | dzikOń | Bydgoszcz

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
odwiedziny z innych stronstatystyki dzienne
Nakarm głodne dziecko - wejdź na stronę www.Pajacyk.pl




Popularne tagi
novynette a ciąża  haskovir  mikrofal  bergamotka  odnovit  zyban  citrosept  odstawienie tabletek antykoncepcyjnych  magnez i cilest  flucinar  soczewki kolorowe  bóle miesiączkowe  neomycyna  yaz a ciąża  zmiana tabletek  oslabiaja tabletki]  krwawienie w 7 dniowej przerwie  apteka  spóźnienie  bactrim  spoznia mi sie okres po stosunku  operatorzy  2 tabletki antykoncepcyjne jednego dnia  przerwanie tabletek  biotebal  wpadło mi w oko  ocet jabłkowy  syndi-35  sandałki  hostel  diane  płyn do kąpieli  kupię microgynon  evra mam  brak owulacji  niedobrze  krwawienie po cytologii  Cerazette dla palaczek  boli+brzuch  ciążą przy tabletkach  bourjois  zamur  rzeszów  wkładki  yasmin a antybiotyki  azitrox  tonik  metoda y  piersi yasminelle  paznokcie 3  przerwa w stosowaniu  tabletka jedzenie  tapeta  rosetex  cykl ciągły  czerwone wino  zabija  centurion  seks przerwa  dobry film  Slim Figura  wytrysk  grzybica pochwy  skutki uboczne  betty barclay  bolesne obfite miesiączki  zatrucie  atos  krwawienie śluz  opóźnienie  perspiblock  skład tabletek  lavex  gestodenum  yasminelle libido  cena nuvaring  doz  tradzik a antykoncepcja  7 dni  radical  osłabienie tabletki  escapelle+skutki  powód krwawienia podczas stosunku  brak++podczas+przerwy  czy można pić alkohol  midiana  sluz owulacyjny  wkładka antykoncepcyjna  zdrovit activ  czy doszlo do zaplodnienia  woda w macicy  ostatnia tabletka  tabletki bol jajnikow  błona dziewicza  escapelle temperatura  maska avon  theraflu  maleinian  bóle nóg  przerwanie brania tabletek 
Strona wygenerowana w 0.11 sekundy. Zapytań do SQL: 14