Ostatnio słyszałam, że są niektóre pigułki tańsze z importu równoległego. To samo, tylko opakowanie inne. Zastanawiam się jednak nad tym, bo koleżanka sie skusiła i nie mogła się połapać - jakies napisy po angielsku i w ogole. Czego można się po tym spodziewać?
Może podszkolić angielski?
Importowana tzn. skąd? Gdzie kupiona? Od kogo? To też istotne
misiakowa [Usunięty]
Wysłany: Pią 16 Sty, 2009 01:48
Miałam kiedyś yasmin z importu równoległego. Nie było żadnej filozofii w tym.
Każda z nas wie, jak brać tabletki. A ulotka jest na forum, w razie potrzeby
ja nie raz takie dostawałam, często skroty są w 3 językach np.
jak kiedys mi sie trafilo w takim, co nie do końca sie łapałam pozaznaczałam sobie piątki markerem i wiedzialam ile tabletek zostało do konca tygodnia<zaczynam zawsze w piatki>.
jesli roznica w cenie jest znaczna, to sie nie zastanawiaj, nie jest to za mocno skomplikowane
_________________ /Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
Dołączyła: 25 Paź 2007 Posty: 154 Skąd: znad morza
Wysłany: Pią 16 Sty, 2009 10:47
Jak bralam Harmonet to zdazalo mi sie takie tabletki kupic, roznica cenowa byla ok. 12zl, ulotka po polsku, a dni tygodnia na blistrze nawet nie wiem w jakim jezyku, napewno mi nieznanym, ale nie mialam problemow z braniem odpowiedniej. Zawsze mozna samemu sobie podpisac tabletki, dlugopisem do podpisywania plyt cd np. jezeli sprawia to jakis problem.
_________________ Byłoby szczęściem móc uszy i inne zmysły tak zamykać jak oczy.
– Nie mogę wysłać tej depeszy! Nie ma takiego miasta – Lądyn! Jest Lądek, Lądek Zdrój, tak...
– Ale Londyn – miasto w Anglii.
– To co mi pan nic nie mówi?!
– No mówię pani właśnie.
– To przecież ja muszę pójść i poszukać, zobaczyć gdzie to jest. Cholera jasna...
_________________ walk the earth, meet people... get into adventures... Whois IP | EECrew.net
JuliaC11 [Usunięty]
Wysłany: Pon 19 Sty, 2009 16:02
W aptece, do której zawsze chodzę, za każdym razem kupuję Mercilon właśnie z importu równoległego, są wtedy tańsze o 10-12 zł jeśli chodzi o opakowanie. Ulotka zawsze jest po polsku, natomiast napisy na blistrze miałam już w języku angielskim, hiszpańskim i greckim. W tym ostatnim przypadku zawsze sama zaznaczam markerem dni tygodnia i wszystko gra
a dając receptę trzeba powiedziec "ale poproszę te z importu" czy same proponują? jak to w ogóle wygląda?
_________________ welcome to our world, we are the wasted youth and we are the future too.
JuliaC11 [Usunięty]
Wysłany: Pon 19 Sty, 2009 16:14
Nie, nie Po prostu sieć tych aptek "Dom leków" reklamuje się jakoby mieli najtańsze lekarstwa w mieście. No i faktycznie tak jest, stąd też większość leków, środków antykoncepcyjnych jest importowana. Kiedyś zapytałam się o to farmaceutkę i powiedziała, że np. tabletki produkowane przez Organon bardziej opłaca im się sprowadzić z Irlandii. Ale dokładnie na jakiej zasadzie to u nich działa- nie wiem. Problemem jest tylko fakt, że kolejki są potwornie długie i czasami stoi się nawet godzinę
[ Dodano: Pon 19 Sty, 2009 16:15 ]
Zapomniałam dopisać, że nie trzeba jakoś specjalnie prosić farmaceutę żeby takie dał
Dołączyła: 25 Paź 2007 Posty: 154 Skąd: znad morza
Wysłany: Pon 19 Sty, 2009 18:45
Zdazylo mi sie kulka razy kupic tabletki w Domu Lekow i powiem szczerze, ze była to jedna z drozszych aptek, w ktorej do tej pory kupowalam wiec dziwne.
A jezeli chodzi o pytanie, to farmaceuta raczej sam proponuje, albo poprostu daje te z importu, bo przeciez roznia sie tylko cena, tym lepiej dla nas.
_________________ Byłoby szczęściem móc uszy i inne zmysły tak zamykać jak oczy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum