Antyforum
dla wszystkich, którzy wiedzą, skąd się biorą dzieci i wiedzą, co robić, by się nie brały ;)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Drodzy użytkownicy! FAQ, regulamin, spis tematów i szukajka nie gryzą!! Zachęcamy do korzystania :)
 wyniki jako: posty, tematy


Armia polska w Afganistanie

Poprzedni temat «» Następny temat
Armia polska w Afganistanie
Autor Wiadomość
SFR 


Dołączyła: 23 Cze 2011
Posty: 116
Skąd: Paris
  Wysłany: Sro 12 Paź, 2011 08:05 Armia polska w Afganistanie




Armia polska pozostanie dłużej w Afganistanie
Teraz to już sama nie wiem, ale odniosłam wrażenie przed wyborami, że mieli wycofać w końcu naszych chłopaków...Nie rozumiem dlaczego nadal tam siedzimy :evil: Mało trumien już wróciło?

"ŻEBY TYLKO CHŁOPAKI SIĘ NIE ZAGAPILI-DŁUŻEJ OD SWOICH IDOLI Z USA TAM POZOSTAJĄC" :pogrzeb:
_________________


Jeżeli co drugi twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać..
 
 
ironia 

Wiek: 22
Dołączyła: 01 Lip 2007
Posty: 245
Skąd: from Hell
Wysłany: Sro 12 Paź, 2011 10:31 


SFR, chłopaki jadą tam dobrowolnie, zarabiają grube pieniądze i są świadomi ryzyka. Mając wojskowych w bliskiej rodzinie, wiem, że ludzie są chętni by tam jeździć, nie wspomnę już o tym, że mój M. jest po skoleniu wojskowym dla dziennikarzy i wszystko zapowiada, że pojedzie jako korespondent. ( tak, w przyszłym tygodniu obcina włosy :( )

Ja osobiście jestem przeciwna by wycofywano wszystkie kontyngenty.
Nabieramy tam doświadczenia, mamy do czynienia z wojną, wojskiem, nie jakimiś popierdułkami, co w wojsko się bawią.
Kolejna sprawa, taka służba pozwala nawiązać lepsze stosunki polityczno-gospodarcze, których ja do tej pory nie wykorzystaliśmy, poza F16. Mamy potencjał, możliwości, lepszy rozwój armii, decyzja, że tam zostają nie była podjęta pochopnie.
Coś za coś.
_________________
http://revitup.blox.pl/html
 
 
liska 


Wiek: 32
Dołączyła: 17 Cze 2008
Posty: 320
Skąd: Roten-town
Wysłany: Sro 12 Paź, 2011 10:56 


My tam jednak sporo pomagamy. To nie jest tak, że sobie chłopcy pojechali postrzelać. :roll:
_________________
Life is what happens when you have different plans



www.shapshaptravel.com
 
 
Konrad 


Wiek: 24
Dołączył: 24 Lis 2007
Posty: 74
Skąd: Bydgoszcz

Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Sro 12 Paź, 2011 10:59 


ironia napisał/a:
Nabieramy tam doświadczenia, mamy do czynienia z wojną, wojskiem, nie jakimiś popierdułkami, co w wojsko się bawią.

Ale, że co, że potrzebujemy? Polska nie USA żeby w każdy regionie wojny toczyła. Norwegia nas zaatakuje? Białoruś?
ironia napisał/a:
których ja do tej pory nie wykorzystaliśmy, poza F16

Nie kpij, błagam. Dostaliśmy wycofywane, używane najgorsze gówna. Polska miała możliwość zakupu nowych szwajcarskich Gripenów, ale przez te "lepsze stosunki" wybraliśmy takie ścierwa.
W Bydgoszczy mamy Wojskowe Zakłady Lotnicze, w których F16 są serwisowane, psują się tak często że piloci nie mają kiedy w Krzesinach na nich latać.
_________________
walk the earth, meet people... get into adventures...
Whois IP | EECrew.net
 
 
ironia 

Wiek: 22
Dołączyła: 01 Lip 2007
Posty: 245
Skąd: from Hell
Wysłany: Sro 12 Paź, 2011 12:27 


Konrad błagam, te samoloty fabrycznie nowe były. Są w jednostce w Łasku, akurat znajomy jest pilotem... Polecam w takim razie rozmowę z mjr Krzysztofem Jewgiejukieim, on Ci wszystko wyjaśni. Ne będziesz dalej siał plot o "starych" F16. Samoloty mają inne wyposażenie niż te, które było w pierwszych modelach... Są dobrymi, przystosowanymi do realiów międzynarodowych.

Gripen, tak, samolot nieprzystosowany do realiów NATO. Plus unowocześńienie tych samolotów dałoby kolejne lata czekania i zabrałoby pokłady finansowe.

No i nie czerpię tego z suchych źródeł. Mój ojciec jest mechanikiem samolotowym ( wyuczenie się tego dało mu później ogromne korzyści, bo do tej pory pracuje dla aeroklubów). Właśnie doświadczenie zdobywał w Bydgoszczy jak i Łasku.
_________________
http://revitup.blox.pl/html
 
 
misia 


Dołączyła: 18 Sie 2007
Posty: 526
Wysłany: Sro 12 Paź, 2011 13:18 


ironia napisał/a:
SFR, chłopaki jadą tam dobrowolnie, zarabiają grube pieniądze i są świadomi ryzyka. Mając wojskowych w bliskiej rodzinie, wiem, że ludzie są chętni by tam jeździć

Potwierdzam, informacje z 1 ręki ;)
 
 
SFR 


Dołączyła: 23 Cze 2011
Posty: 116
Skąd: Paris
Wysłany: Sro 12 Paź, 2011 13:32 


Ja rozumiem, że dobrowolnie. Tyle że oficjalnie jest to misja pokojowa a wracają w trumnach...
_________________


Jeżeli co drugi twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać..
 
 
ironia 

Wiek: 22
Dołączyła: 01 Lip 2007
Posty: 245
Skąd: from Hell
Wysłany: Sro 12 Paź, 2011 13:33 


SFR, Ty chyba nie rozumiesz znaczenia wyrażenia "misja pokojowa" .

Misja pokojowa - jest to działanie stosowane między innymi przez Organizację Narodów Zjednoczonych środkami o charakterze militarnym, w celu utrzymania lub przywrócenia międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa, bądź to przez zmianę sytuacji stanowiącej groźbę dla pokoju, bądź to dla ułatwienia pokojowego załatwienia sporu, bądź to dla zainicjowania akcji w związku z groźbą naruszenia pokoju.
_________________
http://revitup.blox.pl/html
 
 
SFR 


Dołączyła: 23 Cze 2011
Posty: 116
Skąd: Paris
Wysłany: Sro 12 Paź, 2011 13:39 


ironia, rozumiem ale dzięki za definicję :)
Nasi mężczyźni jadą dobrowolnie, pewnie część marzy o udziale w takich akcjach, część ze względu na pieniądze. No ale powiedzcie mi, czy nie było mówione że wycofają już nasze wojska? Bo mnie się wydawało, że tak a teraz prezydent znów podpisał, że jeszcze tam zostaną...
_________________


Jeżeli co drugi twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać..
 
 
Guzik 


Wiek: 27
Dołączyła: 09 Paź 2006
Posty: 915
Skąd: Przejdź do mapy

Wysłany: Sro 12 Paź, 2011 13:56 


SFR napisał/a:
Nasi mężczyźni jadą dobrowolnie


nie tylko mężczyźni, to raz.

dwa - SFR, rzucasz frazesami i po raz kolejny mam wrażenie, ze w ogóle nie masz pojęcia o temacie, który poruszasz.
Ja sama o swoich poglądach nie chcę dyskutować, ale polecam zainteresować się zasadami członkostwa w NATO i z czego wynika przedłużanie kontyngentu.



A co do dobrowolności - pytanie do zorientowanych, na szybko mi nic nie wpadło w oko.

Czy to nie jest tak, ze jakby nie było chętnych jako takich, to wysyłano by żołnierzy po prostu, z rozkazu?
W sumie samo bycie w armii jest w tej chwili dobrowolne ;)
_________________
/Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
 
 
SFR 


Dołączyła: 23 Cze 2011
Posty: 116
Skąd: Paris
Wysłany: Sro 12 Paź, 2011 14:27 


No właśnie nie znam tematu dokładnie, dlatego chce pogadać z osobami, które coś na ten temat wiedzą. Moja widza opiera się tylko na tym, co media podają. Z autopsji wiem tyle, że kiedyś jak szło się do wojska, to trzeba było podpisać oświadczenie, że zgadza się na ewentualny wyjazd na misje. Mówił mi o tym kolega, który wrócił z wojska. Nie wiem ile jest w tym prawdy.
_________________


Jeżeli co drugi twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać..
 
 
Zielona 


Wiek: 24
Dołączyła: 24 Kwi 2007
Posty: 949
Skąd: Olesno/Kraków
Wysłany: Sro 12 Paź, 2011 14:59 


SFR brak Ci wiedzy to po co wyrażasz opinię? Nawet w czasach poborowych tylko żołnierze zawodowi wyjeżdżali na misje. Skoro ktoś idzie do wojska to musi się liczyć z tym, że mogą go wysłać nie tylko na misję pokojową ale i na wojnę.
_________________
"Kobieta musi mówić żeby wiedziała co myśli."
 
 
Linka 


Wiek: 26
Dołączyła: 08 Sie 2008
Posty: 956
Skąd: Tomaszów Mazowiecki
Wysłany: Sro 12 Paź, 2011 16:17 


Guzik napisał/a:
Czy to nie jest tak, ze jakby nie było chętnych jako takich, to wysyłano by żołnierzy po prostu, z rozkazu?

Ja mogę to potwierdzić. Nie wiem jak z Afganistanem, natomiast do Iraku była taka zasada - (oczywiście żołnierze zawodowi) - albo jedziesz z rozkazu, albo nie jedziesz i nie przedłużamy ci kontraktu, nie masz czego szukać w wojsku. (oczywiście nikt tego oficjalnie nie mówił)
Oczywiście wiązało się to z dobrą kasą - natomiast dużo osób pojechało tam z obowiązku.
Natomiast zasada jest taka, skoro ktoś podejmuje decyzję, że idzie dobrowolnie do wojska zawodowego to niejako ( w moim rozumieniu) zgadza się na takie misje ..... chyba na tym to polega.
Są straty ale każda misja, nawet pokojowa je za sobą niesie ....... wszyscy mają taką świadomość.
Wojsko nabiera tam doświadczenia.

Za to znam chłopaka który dość długo stacjonował na wzgórzach Golan i tam, jak opowiadał to są wakacje - koszmarna strata pieniędzy. :|


Byliśmy/jesteśmy w Iraku, Syrii, Afganistanie, Bośni i Hercegowinie, Syrii, Libanie, Kosowie, Kongu i w Czadzie.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Linka Sro 12 Paź, 2011 17:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Niniel 


Wiek: 28
Dołączyła: 02 Maj 2006
Posty: 55
Skąd: Whitestock/ Hometown
Wysłany: Sro 12 Paź, 2011 17:14 


Cytat:
Ja mogę to potwierdzić. Nie wiem jak z Afganistanem, natomiast do Iraku była taka zasada - (oczywiście żołnierze zawodowi) - albo jedziesz z rozkazu, albo nie jedziesz i nie przedłużamy ci kontraktu, nie masz czego szukać w wojsku.
Oczywiście wiązało się to z dobrą kasą - natomiast dużo osób pojechało tam z obowiązku.


Ja też to mogę potwierdzić. Znajomy mi chłopak do Iraku pojechał, bo -tu patrz powyżej, ale do Afganistanu poleciał zarabiać na wesele. Narzeczonej naściemniał, że jedzie do USA na szkolenie... Także różnie to bywa.
_________________






In each relationship it's not
About love.
Just another funeral and
Just another girl left in tears.
 
 
Zoe 


Wiek: 27
Dołączyła: 28 Kwi 2005
Posty: 296
Skąd: krakow
Wysłany: Sro 12 Paź, 2011 18:09 




Niniel napisał/a:
Narzeczonej naściemniał, że jedzie do USA na szkolenie...


Sorry, ale ludzie są pojebani :?
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Wersja do druku

Skocz do:  
Marzenia | Wiedźmaty Kociołek | dzikOń | Bydgoszcz

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
odwiedziny z innych stronstatystyki dzienne
Nakarm głodne dziecko - wejdź na stronę www.Pajacyk.pl




Popularne tagi
ciążofobia  od kiedy działaja tabletki  gasec  max łykać  traumeel  miesiączka po odstawieniu  basal  bratek  globułki po  siedem dni przerwy  próby wątrobowe  h-pantoten  gdy pęknie prezerwatywa  Tabletki podobne  sprzedam pigułki  flumycon 100mg  ból sutka  drospirenonum  rovamycyna  krwawienie  ból krwawienie  tabletki i prezerwatywa  spoznia mi sie okres po stosunku  ząb  finka  myjka parowa  lanzul S  przerwa po pierwszym blistrze  24 godziny zapomnienia o tabletce  cena microgynon  niskie temperatury  pomarańcze  dupa  badania przed przepisaniem tabletek antykoncepcyjnych  kończenie  czy 7 dniowej przerwie jestem zabezpieczona  theraflu  ból brzucha przy tabletkach  krzemień  biżuteria  dni płodne po ciąży  ulotka informacyjna  co osłabia  azalia tabletki antykoncepcyjne  tabletki na katar  20 zamiast 21  Time for wax  Koncept  plamienia ze stresu  zyrtec  błonnik a pigułki antykoncepcyjne  mercilon plamienia  jakie prezerwatywy  diclofenac  przerywany  ile przerwy  aronii  simpliq  opóźnianie okresu  bobo test  pominięta tabletka w 3 tygodniu  bol w czasie stosunku  ulotka yaz  herbatki odchudzające  skuteczność  szałwia  bolące piersi  tabletki libido  kiedy pierwsza tabletka  przerwa ochrona  krem  krążek dopochwowy  mikrofalowki  diaków  testy  bóle głowy  escapelle skutki  regevidon  generacja  skuteczność antykoncepcjii  zmniejsza  leginsy  suchość pochwy  masturbacja  vigor  pasożyty  nonoksynol-9  żyły  przedawkowanie tabletek antykoncepcyjnych  obserwacja śluzu  visine  za wcześnie  tabletki yaz  medroxyprogesteronum  wewnątrzmaciczna  lioton  orgazm  ostatnia tabletka  przerwa  novynette libido 
Strona wygenerowana w 0.11 sekundy. Zapytań do SQL: 14