Witam.. Mam taki problem, a nie mam kogo się poradzić. Od ponad dwóch lat biorę tabletki antykoncepcyjne. Ostatnio po raz drugi w życiu zdarzyło mi się przesunąć okres tabletkami (wzięłam dwa opakowania bez przerwy 7 dniowej). Ostatnie opakowanie zaczęłam 13 grudnia, teraz jestem przy 9 tabletce. Współżyłam przez ostatni weekend, w piątek, sobotę i niedzielę. Wczoraj na noc zaaplikowałam sobie na noc Gynalgin, a dziś rano miałam takie jakby delikatne plamienie. W dodatku od wczoraj bolą mnie piersi.. Czy możliwe, że to ciąża ? Nie pominęłam, żadnej tabletki anty, jedynie brałam lek Flumycon, ale w bezpiecznej dawce. Czy te plamienia mogą być spowodowane Gynalginem lub brakiem przerwy miedzy opakowaniami tabletek ? Pozdrawiam.
Łączenie opakowań generalnie skutkuje plamieniami; jeśli brałaś tabletki regularnie i nie wydłużyłaś przerwy - a tu przerwy nie było w ogóle więc jest ok na pewno - nie masz co się martwić o ciążę.
Możliwe, że to co ci się wydaje plamieniami, to po prostu rozpuszczony gynalgin, który wycieka.
Czy te plamienia mogą być spowodowane Gynalginem lub brakiem przerwy miedzy opakowaniami tabletek ?
dokładnie tak.
albo jednym, albo drugim, albo jednym i drugim na raz.
_________________ /Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
Dziękuję, czuję się spokojniejsza. Raz już łączyłam opakowania i plamienia nie było, a że to plamienie wiem stąd, że widziałam na pewno krew na papierze.. nie było tego dużo, ale jednak wzbudziło mój niepokój. Jeszcze raz dziękuje
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum