Witam was:) Dosyc dawno teu mialam zrobic badania hormonalne glownie przez lecace garsciami wlosy a jakos mi to wylecialo z glowy, potem zaczelam brac tabletki Sindi 35, bylam u gina po nastepne recepty i powiedzialam ze chcialabym zrobic miesiac przerwy i w tym czasie badania hormonalne, jedyne co mi powiedziala to to ze jest to bardzo dobry pomysl.
Sindi 35 bralam 5 miesiecy, ostatnia tabletke wzielam 3 stycznia, 7 dostalam okres i juz nie wzielam do dzis, mialam zamiar jechc jutro na badania (w czwartek-piatek bede miec okres) jednak wpisujac haslo badania hormonalne wychodza mi rozne rzeczy ze np w ktores okreslonej fazie cyklu trzeba robic;/ a wiec nie moge tak o kiedy chce

?
i mam do was pytanie czy jeden miesiac przerwy w tabletkach wystarzy aby badania byly wiarygodne?
czy lepiej nie brac jeszcze miesiac i dopiero wtedy zrobic? jak tak to wiecie moze w ktorym cyklu najlepiej?
Badania jakie mam robic to : wolny testosteron, DHEA-S i androstendion
Mam nadzieje ze ktoras z was takze robila badania hormo biorac tabletki i sie orientuje

pozdrawiam was :*