Antyforum
dla wszystkich, którzy wiedzą, skąd się biorą dzieci i wiedzą, co robić, by się nie brały ;)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Drodzy użytkownicy! FAQ, regulamin, spis tematów i szukajka nie gryzą!! Zachęcamy do korzystania :)
 wyniki jako: posty, tematy


Będziemy mieć psiaka!!

Poprzedni temat «» Następny temat
Będziemy mieć psiaka!!
Autor Wiadomość
pentelka 


Wiek: 29
Dołączyła: 27 Lut 2008
Posty: 49
Skąd: Kraków
  Wysłany: Wto 31 Mar, 2009 23:55 Będziemy mieć psiaka!!




Jestem ogromnie podekscytowana i strasznie się cieszę, ale nutka niepokoju jak to będzie gdzieś w środku siedzi. Kupujemy labradora. Z hodowli i z rodowodem. Do odbioru z początkiem maja, więc mam jeszcze cały miesiąc obmyślać jak nam razem będzie, ale już nie mogę się doczekać :D Jutro jedziemy go poznać (a najpierw wybrać). Nie zasnę chyba dzisiaj. Ale się dzieciaki będą cieszyć. Mati zawsze świrował na punkcie psa, a Smok jest na etapie tulenia wszystkich pluszaków. Jak będzie z nami to Wam go pokażę :) Na pewno będzie cuuudny :mrgreen:
Ostatnio zmieniony przez pentelka Wto 31 Mar, 2009 23:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Finka 


Wiek: 25
Dołączyła: 20 Sie 2007
Posty: 835
Wysłany: Wto 31 Mar, 2009 23:57 


pentelka, gratuluje !

ja jestem psiarą do potęgi, i bez psa nie wyobrażam sobie w ogóle życia :)
a labradory są cudne !

ale masz fantastyczny początek wiosny :D
 
 
Patka Emka 


Wiek: 21
Dołączyła: 21 Kwi 2007
Posty: 272
Skąd: Katowice
Wysłany: Sro 01 Kwi, 2009 00:10 


pentelka, dobry wybor, mi tu wlasnie taki bialy niedzwiec slodko chrapie na stopie :)
_________________
Ardua prima via est.
 
 
pentelka 


Wiek: 29
Dołączyła: 27 Lut 2008
Posty: 49
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 01 Kwi, 2009 00:13 


Finka napisał/a:
ja jestem psiarą do potęgi, i bez psa nie wyobrażam sobie w ogóle życia :)
Ja całe dzieciństwo spędziłam w psim towarzystwie i w domu bez psa jest mi tak jeszcze niepełno :wink: mimo rozbrykanej dwójki "wszędziewleźnych" urwisów :mrgreen:
Finka napisał/a:
a labradory są cudne !
haha, no tak i podobno strasznie dużo jedzą :P
 
 
Finka 


Wiek: 25
Dołączyła: 20 Sie 2007
Posty: 835
Wysłany: Sro 01 Kwi, 2009 00:17 


pentelka, jak jeszcze nie widziałaś, to musisz koniecznie obejrzeć film "marley i ja". Tylko zapas chusteczek do ocierania łez pod ręką, bezapelacyjnie !
 
 
pentelka 


Wiek: 29
Dołączyła: 27 Lut 2008
Posty: 49
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 01 Kwi, 2009 00:25 


Mam nadzieję, że się dogadają z kotką. Kota jest czarna i psiak też czarny będzie, to już coś ich łączy :D . Pewnie się kota na tydzień obrazi co? Jak myślicie?

[ Dodano: Sro 01 Kwi, 2009 00:29 ]
Koło smoka się położyła jak smok miał 4-mce, wcześniej udawała, że nawet go nie widzi :wink: Szczeniaka ciężej jej będzie olać.
 
 
Finka 


Wiek: 25
Dołączyła: 20 Sie 2007
Posty: 835
Wysłany: Sro 01 Kwi, 2009 00:32 


Ja mogę podać przykład. :D

moja przyjaciółka, mając około 6-letnią kotkę, przeprowadziła się do domu jednorodzinnego. Chcieli mieć psa więc kupili - owczarka niemieckiego, szczeniaka.
Pies był nieznośny, więc poddali go tresurze i trochę to nawet pomoglo.
Potem zlitowali się nad psiczką ze schroniska, taką małą kundelką. Z psem dogadują się świetnie. Zarówno jednym jak i drugim psem rządzi ... kot.
Kotka po prostu wypracowała sobie taką pozycję wśród tych psów (pewnie dlatego, że jak przyszły do domu to były młode i podatne na wychowanie), że schodzą jej z drogi. Autentycznie.

ale wracając do tematu - ja myślę, że kotka się obrazi, na bank. ;)

zwierzęta potrafią być zazdrosne :D

pamiętam jak moja Fifa (sznaucerka) podpatrzyła jak szynszyl popija herbatę ze szklanki mamy, która to siedziała i rozwiązywała sobie krzyżówkę :D szynszyl od tak podchodził, siadał na kuperku, przechylał sobie szklankę i pił.
no i Fifa - zazdrośnica - się zdenerwowała, i chyba chciała pokazać, że też potrafi:D wskoczyła na krzesło i koniecznie chciała wsadzić łeb do szklanki.. oczywiście wylała wszystko, szynszyl o mało co nie utonął, przestraszony trącił inną szklankę, która też się przewróciła, zalało wszystko na stole.. ech te wspomnienia :roll:

wiem, rozpisałam się :hitler:

[ Dodano: Sro 01 Kwi, 2009 00:35 ]
pentelka napisał/a:
Koło smoka się położyła jak smok miał 4-mce, wcześniej udawała, że nawet go nie widzi :wink: Szczeniaka ciężej jej będzie olać.


a to u mojego kuzyna w domu, gdzie 2 koty obecnie mieszkają, jak mały się urodził to popatrzył na kocicę złowrogo i powiedział "pilnuj".
od tego czasu mittens krok w krok chodzi za alexem, śpi z nim w łóżku, a jak ktoś próbuje go np. obudzić to staje w jego obronie.
Jak ostatnio chorował to leżała przy nim całą noc nie śpiąc, jakby pilnowała..
ciekawe, nie lubie kotow, ale ta bestia mi imponuje :P
 
 
pentelka 


Wiek: 29
Dołączyła: 27 Lut 2008
Posty: 49
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 01 Kwi, 2009 00:47 


Ja też właśnie słyszałam, że w takiej sytuacji mały psiak podporządkowuje się do zasad kota, który w końcu już coś nie coś o tym dziwnym świecie wie. Wiem, że zdarzają się koty, które pilnują dzieci, ale moja kota daleka jest od tego. Chyba nie słyszała, że tak można :wink: No nic, kotka będzie musiała dostać większą dawkę "głasków" jak nas już będzie więcej :) Finka, ja też nie lubiłam kotów, dopóki nie przygarnęłam własnego. Wzięłam ją na prośbę syna a teraz to moja kicia :wink: Wszystkie mity śmierdzącego, złośliwego, drapiącego potwora - padły :) Została tylko kupa czarnego futra do głaskania :wink:
 
 
foxy
[Usunięty]

Wysłany: Sro 01 Kwi, 2009 01:02 


pentelka, fajnie ;)
Mnie się marzy labrador, może kiedyś... Od dziecka przy mnie był pies i jakoś nie potrafię sobie wyobrazić życia bez tego zwierzęcia.
I oczywiście czekam już na fotki :mrgreen:
 
 
liska 


Wiek: 32
Dołączyła: 17 Cze 2008
Posty: 320
Skąd: Roten-town
Wysłany: Sro 01 Kwi, 2009 09:14 


Och, piekne psy! Gratuluje wyboru!
Tyle ze potrzebuja duzo ruchu bo maja sklonnoci do tycia ;)
_________________
Life is what happens when you have different plans



www.shapshaptravel.com
 
 
m-s 


Dołączyła: 10 Sie 2006
Posty: 392
Skąd: inąd
Wysłany: Sro 01 Kwi, 2009 09:17 


O ja, o ja, gratuluję dobrego i mądrego wyboru (psiura z hodowli :mrgreen: ). Masz jakiegoś linka? :) Labradory to słodkie psiaki, ale ja mam za małe mieszkanie na takiego masywnego stwora ;) . Tym bardziej, że z moich obserwacji to pies, który np. odwróci się i radośnie zmiecie ogonem wszystkie perfumy z półki :D .
_________________

I AM in shape. Round IS a shape!
 
 
Hanca 


Wiek: 28
Dołączyła: 23 Kwi 2005
Posty: 1315
Wysłany: Sro 01 Kwi, 2009 13:53 


O mamo, ale fajnie! Jak ja bym chciała mieć pieska!
_________________
"Czemu się budzę o czwartej nad ranem i włosy Twoje próbuję ugłaskać? Lecz nigdzie nie ma Twoich włosów... Jest tylko blada nocna lampka..."
 
 
Lady Makbet 


Wiek: 24
Dołączyła: 22 Kwi 2008
Posty: 190
Wysłany: Sro 01 Kwi, 2009 13:56 


m-s napisał/a:
Tym bardziej, że z moich obserwacji to pies, który np. odwróci się i radośnie zmiecie ogonem wszystkie perfumy z półki :D .

Moja dalmatynka robi dokładnie to samo.Jak zawita na pokoje wszystko wokół niej fruwa.
pentelka, czekamy na zdjęcie nowego członka rodziny :wink:
_________________
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.
 
 
moni 


Dołączyła: 22 Kwi 2005
Posty: 156
Skąd: Hradec Králové
Wysłany: Sro 01 Kwi, 2009 14:30 


A dlaczego właśnie labrador? Nie zrozum mnie źle, bardzo lubię te pieski, ciekawa jestem po prostu ;)
Kotek może nie trawić pieska, nawet długo. Piesek wcale nie tak szybko będzie chciał się podporządkować, na początku mogą być problemy i tu będziesz musiała bardzo uważać. Kotka może zrobić szczeniakowi krzywdę, warto powoli ich ze sobą zapoznawać. To oczywiście jeden ze scenariuszy ;)
Szczenię chce się bawić, w sposób niekoniecznie odpowiadającym kotce ;) Wszystko się z czasem układa, powoli, nic na siłę. Mój pies poddał się po ok. roku, choć nadal czasem ma ochotę na zabawę, czego moje koty nie znoszą.
Z moich doświadczeń, psa zaczynamy szkolić od razu nie czekając na ewentualne problemy.
Gratuluję! I czekam na zdjęcia :D
_________________
Happiness can only come from inside of you and is the result of your love.

"...różne są ptaki, są orły i kury, orły wzlatują wysoko pod chmury..."
 
 
Cala 


Wiek: 26
Dołączyła: 20 Sie 2008
Posty: 77
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sro 01 Kwi, 2009 16:08 




mój wujek miał dwa labradory z hodowli z rodowodem
śliczne eleganckie na początku było wszystko super
a potem jeden jak się okazało rozchorował się na raka, coś z kościami, już niestety zdechł
a drugi ma poważną padaczkę :/
szkoda bo były takie śliczne i naprawdę miłe
_________________
Mój blog o biżuterii, sztuce i architekturze - obecnie bombki biżuteria, kartki i wiele innych
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Wersja do druku

Skocz do:  
Marzenia | Wiedźmaty Kociołek | dzikOń | Bydgoszcz

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
odwiedziny z innych stronstatystyki dzienne
Nakarm głodne dziecko - wejdź na stronę www.Pajacyk.pl




Popularne tagi
przedłużony  flumycon  skrócenie przerwy  rzęsy  vita-miner  yasmin a tycie  stulejka  daty ważności kosmetyków  febrisan  milvane skuteczność  podniebienie  odstawie  posterisan  plamienia ze stresu  zakrzep w nodze  duży biust  solarium  ironia  zeta max  godzina brania  skrócenie  badania skuteczność tabletek  cilest miesiaczka  tabletki nasenne  krople do oczu  wycofanie postinoru  wypadanie włosów  uronat  starbucks  spoznia mi sie okres po stosunku  Botica  metoda przerywana  czechy  krwawienie w trakcie opakowania  bezzabiegowo  podwójna dawka  owulacja w dniu przerwy  gravistat  antybiotyki tabletki  bmi  azimycin  dwie tabletki na raz  7dniowa przerwa a sex  Zwymiotowalam tabletkę  mercilo  hibiscus  antybiotyk a antykoncepcja  rutyna  NMPR  sprzedam yasmin  otarcia  gastroskopia  cilest, wymioty  mirelle  nuvaring+cena  diclofenac  skurcze  z psem  na pieska  wczesnoporonn*  na obniżenie nastroju  nawilżacz  bluzgator  pominięcie tabletki  fat burner  powiększone węzły chłonne  spozniona tabletka  aleric  polip  cena Depo-provera  duomox  singulair  dermatolog  recepty  powiększają biust  tabletki a persen  analiza  ggtp  efekt antykoncepcyjny  antykoncepcja a leki  odpowiednik  klarmin  guzek  yaz nie od pierwszego dnia miesiączki  podrażnienie po  niskie temperatury  nuvaring skuteczność  odbijanie się  zmiana yasmin na harmonet  krwawienie przed przerwą  tabletka śniadanie  penis  solcoseryl  guz  tabletka antykoncepcyjna  karoten  1 tabletkę  14 tabletka to 2 tydzien  balsam do opalania  odpornosc 
Strona wygenerowana w 0.13 sekundy. Zapytań do SQL: 11