Tak myślałam, że zostanę źle zrozumiana...nie chciałam nikogo urazić...nie uważam, że wszyscy muszą być szczupli. Przepraszam, naprawdę mi nie o to chodzi. Nie mam nic do ludzi z kilkoma czy kilkudziesięcioma kg więcej. Do niej też nic nie mam. Po prostu pomyślałam o tym, że jest w moim wieku i taka nadwaga jest dla jej organizmu masakrą...i że długo nie pożyje...stąd tekst o tym, że szkoda, że nie dąży. Nie ze względu na to, żeby lepiej wyglądała. Bo jak widać nosi się cudacznie, ale niesamowicie mi się podoba ta jej inność. Wszystkie sweterki chętnie bym jej zabrała.

No i ciekawą biżu robi.
W jej nadprogramowych kg "czyha śmierć". I to mnie zasmuciło.
Jeszcze raz przepraszam, ja naprawdę nie mam nic złego na myśli. Nie myślę o tym że ktoś powinien schudnąć jak mijam na ulicy. Wiem, że są grubsze modelki i jestem jak najbardziej za.
Nie umiem chyba ubrać w słowa tego tak jak bym chciała.