misia, na III roku to trzeba być kompletnym debilem żeby zdania nie umieć sklecić. A jeśli ma się problemy z przyswajaniem języków to nie idzie się na filologię.
Nie mówiłam tu o obowiązkowym języku w szkole, który jest narzucony i gdzie tak naprawdę niczego nie uczą a poziom jest żenujący.
Na studia się idzie świadomie i z własnego wyboru. Kurwa, to są studia FILOLOGICZNE, od pierwszego roku mieliśmy kilkanaście godzin tygodniowo sprawności językowych a od drugiego roku wszystkie wykłady i ćwiczenia są w całości w języku hiszpańskim.
[ Dodano: Nie 29 Sty, 2012 15:23 ]
Ojapierdole ale miałam kompuls
Za jednym zamachem wpierdoliłam małe Lays, sałatkę Lisnera z wędzonym pstrągiem + 3 małe tosty i snickersa super.
Wiek: 25 Dołączyła: 06 Sie 2007 Posty: 452 Skąd: inąd
Wysłany: Nie 29 Sty, 2012 18:20
Chuj jebany, ale to Tatary, więc co się dziwić
_________________ " (...) Bo ja biegam po polach mojej dzikiej świadomości.
I wołam, krzyczę: tu nie ma nienawiści i złości!
To jest wolności miejsce, moje serce pełne jest miłości
Nic więcej."
Jak można drukować książkę wartą 20zł na drukarce z tuszem za 200zł? No ja pierdolę 6x500 stron (bo znajomym oczywiście też trzeba zrobić kopię). Już nie wspomnę, że tak ciężko się przyznać, że zużyło się ten zapas, który powinien starczyć na 3 miesiące, przez co oczywiście nie miałam na czym wydrukować umowy dla klienta. Zabiłabym. No kurwaaaa
Curly, kurwa, rozumiem Twój ból, ostatnio na germanistyce u nas okazało się, że wykład na 2 roku z gramatyki powinien być prowadzony w języku polskim (był po niemiecku), bo studenci nie rozumieją.. specjalnie dla tych słabszych utworzono dodatkowe konsultacje, na których mogą skorzystać z pomocy i popytać o wyjaśnienie pewnych zawiłości gramatycznych etc. (takie korki, w dodatku za darmo zupełnie). No kurwa mać.. a niby dostają się z maturą rozszerzoną, której poziom powinien być B2, nie? Ludziom się wydaje, że filologia to w ogóle studia, na które se tak o można iść i nauczyć języka obcego. Że to takie studia dla każdego, kto nie ma pomysłu, co studiować. A nie, że kurwa już jakąś wiedzę, umiejętność, znajomość języka trzeba mieć i na studiach się to szlifuje i dorzuca (upraszczam bardzo, ale tak to powinno wyglądać) stosowną wiedzę językoznawczą, literaturoznawczą i kulturoznawczą. Nierzadko w ogóle zapominają, co to jest filologia, chcą pisać prace licencjackie/magisterskie np. o tematach czysto kulturoznawczych/historycznych/ze sztuki (tak jest np. u mnie), no straszna lipa jest
_________________ And I remembered 'The Fourteenth Book of Bokonon', which I had read in its entirety the night before. 'The Fourteenth Book' is entitled, 'What Can a Thoughtful Man Hope for Mankind on Earth, Given the Experience of the Past Million Years?'
It doesn't take long to read 'The Fourteenth Book'. It consists of one word and a period.
This is it:
'Nothing.'
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Wiek: 25 Dołączyła: 06 Sie 2007 Posty: 452 Skąd: inąd
Wysłany: Pon 30 Sty, 2012 14:02
Kurwa, no kurwa, no. Pomalowałam pazury na miętowo tym jebanym Eveline. Kurwa obie warstwy takie cienkie nałożyłam, że szok. Jedna cieniutka warstwa, za godzinę druga cieniutka warstwa i kurwa każdy, dosłownie każdy paznokieć ma w chuj bąbli. Prześwity jak chuj i bąble.
Pierdolę taki lakier.
_________________ " (...) Bo ja biegam po polach mojej dzikiej świadomości.
I wołam, krzyczę: tu nie ma nienawiści i złości!
To jest wolności miejsce, moje serce pełne jest miłości
Nic więcej."
Wyjeb go kurwa, na chuj se robić nadzieję, że następnym razem może pójdzie lepiej. Pierdolona strata czasu!
_________________ And I remembered 'The Fourteenth Book of Bokonon', which I had read in its entirety the night before. 'The Fourteenth Book' is entitled, 'What Can a Thoughtful Man Hope for Mankind on Earth, Given the Experience of the Past Million Years?'
It doesn't take long to read 'The Fourteenth Book'. It consists of one word and a period.
This is it:
'Nothing.'
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Wiek: 25 Dołączyła: 06 Sie 2007 Posty: 452 Skąd: inąd
Wysłany: Pon 30 Sty, 2012 15:03
Justyce, masz kurwa świętą rację
_________________ " (...) Bo ja biegam po polach mojej dzikiej świadomości.
I wołam, krzyczę: tu nie ma nienawiści i złości!
To jest wolności miejsce, moje serce pełne jest miłości
Nic więcej."
Kurwa mać w ciągu 3 dni dwa (!) razy spadła mi paletka z cieniami Inglota. Z moimi ulubionymi cieniami kurwa - jasnym pod łuk, cieniem do brwi i grafitowym. KURWA wszystkie 3 poszły w drobny mak
Curly, zawsze można je pokruszyć bardziej i przesypać do małego pudełeczka.
ja tez tak sie ratowałam
rossmann ma takie pudełeczka do przepakowywania kometyków w podróz, zakręcane, za 1,5, czy 2zł jakoś.
i moje rozgniotłam do reszty końcówka pędzelka i nadal uzywam, od dawna już
_________________ /Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum