Ja mam to samo , szczególnie jak przemarzną mi stopy ( z resztą ciągle mam je zimne) , ja myślę że to wina krązenia .Zamówiłam sobie u mojego mężusia , na urodzinki ( któe już za 2 tyg) takie cosik : Ogrzewacz do stóp z masażem już nie moge się doczekać , kiedy będę mogła włożyć w to swoje zmarzniete girki
Kurcze, jak pisalam wyzej o skurczach, to nie pomyslalam, ze spotka mnie to za kilka dni
Rano myslalam, ze umre, stopa bolala mnie, w nocy sie budzilam, bo mnie skurcze lapaly. Co dziwne, zazwyczaj mialam skurcze w lydce, a w stopie jedynie podczas plywania zabka. Nie wiem, skad sie to wzielo. Kazdy ruch stopa powoduje bol, nie moge podniesc palcow do gory,skurcz lapie mnie w duzym palcu...
Czasem lydka tez daje o sobie znac, ale to nic w porownaniu ze stopa. Masakra, jedna noc i takie zmiany. Nie mowiac juz o chodzeniu w butach, najlepiej to chodzic na boso.
Zakupilam juz sobie magnum skurcz i mam nadzieje, ze mi pomoze...
ja kiedyś grałam w kosza, przy moim 164cm kariery nie zrobiła, skurcze mi się prawie wcale nie zdarzały, ale raz z wysiłku, po meczu jechałam autobusem, wstałam z siedzenia chwyciłam się poręczy przy drzwiach, nagle klękłam na kolanach, takiego skurczu obu nóg dostałam... eh nikt nie zareagował, porostu nikt, to było straszne, ledwo co się zebrałam i wysiadłam... masakra
_________________
marcia84
Wiek: 28 Dołączyła: 17 Sie 2006 Posty: 110
Wysłany: Sob 28 Lut, 2009 17:02
chciałabym odświeżyć nieco temat, bo mam do was pytanie. Otóż boli mnie noga pod kolanem - to taki ból jakby mi ktoś z tyłu żyły wyrywał na zewnątrz!! Przy dotyku nie boli wcale, ale za to jest leciutka opuchlizna i widać tam poziomą pręgę sinawą - czy to może być żylak?? A jeśli tak, to co z nim teraz robić??
Lekarz pierwszego kontaktu dał mi agapurin i majamil, ale to działa tylko przeciwbólowo, a nie leczy pewnie problemu. No i w ogóle z czego to się wzięło??
Lekarz pierwszego kontaktu dał mi agapurin i majamil, ale to działa tylko przeciwbólowo, a nie leczy pewnie problemu.
a nie próbowałaś dostać skierowania do specjalisty?
ja bym poszła za jakiś czas i powiedziała, że mi nie przeszło (jeśli faktycznie nie przeszło) i domagała się leczenia...
no bo jeśli to żylaki to nie ma co do śmiechu
a tak btw. słyszała któraś o leczeniu żylaków tabletkami antykoncepcyjnymi ?
Uważaj z tym, jeśli jest opuchlizna. Do specjalisty będzie Ci się cieżko dostać, chyba ze mieszkasz w jakimś bardzo duzym mieście. Moze powinnaś się udac do ginekologa? Wskazane może być odstawienie hormonów.
_________________ "Czemu się budzę o czwartej nad ranem i włosy Twoje próbuję ugłaskać? Lecz nigdzie nie ma Twoich włosów... Jest tylko blada nocna lampka..."
Wiek: 24 Dołączyła: 02 Mar 2009 Posty: 426 Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 08 Mar, 2009 19:40
Wczoraj obudziłam się i swojego faceta bólem stóp, czułam się tak jakbym całą noc chodziła Ogólnie mam strasznie słabe krążenie i jeszcze siedzącą pracę. Do lekarza i tak pójde, z czym innym, to pomarudzę i na to.
Jakieś pomysły tak doraźnie? Aj chce się wyspać w końcu...
Wiek: 24 Dołączyła: 02 Mar 2009 Posty: 426 Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 08 Mar, 2009 20:03
Chodzę i to dużo, nie mam cierpliwości do mpk i to nie pomaga, znaczy jak chodzę, to jest ok, problem zaczyna się jak kończę spacer. A chodzę ok 1 - 1,5 godziny dziennie.
U mnie z kolei nie występują skurcze i opuchlizna. Ale rano, zawsze, gdy się budzę - okropnie bolą mnie nogi (od jakiś 2 tygodni). To trochę taki ból, jak po bardzo długim spacerze czy bieganiu. Od marca biorę magnez, ale nic się w tej kwestii nie zmieniło..
Laski odkopuję temat bo mam problem. Kiedyś już tam pisałam, że upadłam i moje kolano trafiło na kamień, efekt był taki, że opuchlizna i mega siniak. Po tygodniu zeszło mi to, po czym zaczęła się pojawiać pod kolanem taka kulka, miękka co prawda, ale powiększona. Kiedy chodzę i stawiam tą nogę na ziemi czuję, że jest obciążona, nie mogę siedzieć za długo z podkurczonymi nogami, a po dłuższym chodzeniu boli mnie niemiłosiernie. Wzięłam skierowanie do ortopedy i byłam u niego tydzień temu w poniedziałek to powiedział, że mam guza wypełnionego mazią i przepisał maść oraz tabletki i żeby przyjść na wizytę za tydzień (czyli w tym tygodniu). Dzisiaj poszłam do niego bo ani trochę mi się to nie zmniejszyło to powiedział, że spróbuje tą maź z guzka wyciągnąć igłą, wbił się, ale stwierdził, że maź jest za gęsta i przez igłę nie przejdzie więc zapytałam się co mam teraz zrobić. Odrzekł mi na to, że właściwie można to wyciąć operacyjnie, ale nie poleca tego bo dużo z tym problemu, a i blizna zostaje, a ból nie jest od guzka, a od tego, że jest to zapewne jakiś uraz. Kazał zostawić tak jak jest i , że prawdopodobnie sami mi minie (taaaa...aż chodzić nie będę mogła ) i jak by się to powiększyło to w tedy dopiero przyjść. No i teraz nie wiem czy faktycznie czekać z tym no bo nie jestem przekonana, że ten ból nie ma w ogóle związku z tym guzkiem czy po prostu wyciągnąć od nich karte (w cholere) i iść do innego lekarza Czy w takim przypadku odzyskam skierowanie?
Wiek: 23 Dołączyła: 06 Lut 2009 Posty: 362 Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 07 Lis, 2009 14:41
Dziewczyny.
Brałam tabsy przez 7 miesięcy, 20 dni temu odstawiłam, z różnych przyczyn niezdrowotnych (stany depresyjne między innymi).
Dziś wyciągnęłam z szafy buty zimowe, długie zapinane kozaki, rok temu na mnie idealne( mam szczupłe łydki ) i - nie dopinają się! Tzn dopinają, ale ściskają niemiłosiernie. Nigdy nie tyłam w nogach, więc wnioskuję,że to przez tabsy.
Jakie badania powinnam wykonać,żeby upewnić się,że mogę brać hormony kiedykolwiek jeszcze?
za 3 miesiące zamierzałam do nich wrócić, przerzucić się z Yasminu na coś 'lżejszego'(wg mojej lekarki).
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum