o Bombie było juz w pozytywach.
A. ma ją od środy i jest przeboska
mogłabym tu elaborat napisać, co ona wyprawia, ale oszczędzę Wam tego
generalnie u mnie najlepiej jej sie zasypia miedzy cyckami, brzuchem do góry
a wet musiał jej podac jakis specyfik, bo mu mruczała i nie mógł jej osłuchać
mruczy bez przerwy, łazi za nami, bawi się, i chyba w ciągu jednego naszego dnia ona ma 5 swoich, bo 5 razy je, 5 razy spi i 5 razy szaleje
walczymy z odrobaczaniem i świerzbem, ale kicia była zaniedbana jak ją dostaliśmy i można było sie spodziewać.
napisze tylko, ze juz po 4 dniach porządnego jedzenia, głaskania i miłości ma ładne, błyszczące futerko i nie robi jej się taki wzdęty brzuszek
urodzona 7 września,
w środę ważyła 800gram
no i foty:
i jeszcze jedno, tu widac mały, rudy pędzelek na końcu ogona i jeden rudy palec na tylnej łapce
:
