Marysia16, jeżeli brałaś antybiotyki, to cykl może się rozregulować, krwawienie może wystąpić później. Piszesz, że miesiączkę powinnaś dostać 12-14 grudnia, dziś jest dopiero 15, więc moim zdaniem nie ma powodów do paniki. Dodatkowo stres również może przesunąć okres, a kobieta to nie szwajcarski zegarek

Skoro miesiączkujesz regularnie, to nie 'zrzucałabym winy' na okres dojrzewania, a raczej na antybiotyki.
A co do tabletek antykoncepcyjnych-ja nie widziałabym przeszkód, ale z tego, co słyszałam/czytałam różnie jest z tym wypisywaniem tabletek anty przez ginekologów, zwłaszcza z NFZ, dziewczynom niepełnoletnim. Radziłabym więc od razu udać się do lekarza prywatnego, ale za wizytę plus wypisanie recept możesz wydać mniej więcej 50-100zł.
A co do tego:
| Marysia16 napisał/a: |
| Zawsze kochaliśmy się z prezerwatywą, niekiedy "zamaczaliśmy" bez ale nigdy nie dochodził do końca tak. |
to mówisz o stosunku przerywanym, który nie jest metodą antykoncepcji i kochając się w taki sposób jesteście na dobrej drodze do zrobienia dziecka, czego pewnie byście nie chcieli.