Pela, no możesz...
tylko trzeba pamiętać, by 4h od zażycia jej po prostu nie wydalić...
tabletki mogą też (mogą ale nie muszą) pogarszać nastrój i powodować stany depresyjne...
Pela napisał/a:
Mam anoreksję bulimiczną
kurcze, to jest bardzo poważna choroba przechodzilam przez anoreksję więc wiem co mowię
skoro jesteś swiadoma choroby, to może zacząć od walki i wychodzenia na prostą? pogodzić się ze swoim ciałem i wsłuchać się w organizm?
decyzja i tak należy do Ciebie.
[ Dodano: Wto 13 Maj, 2008 21:46 ]
tu masz temat o anoreksji i bulimii
[ Dodano: Wto 13 Maj, 2008 21:56 ] aga, nie wpadłam na to ! bardzo celna uwaga.
z tym że jak czytalam fora, to łykanie tabletek to dla dziewczyn czesto motywacja, żeby zacząć zdrowieć... oczywiście nie ma reguły
Pela [Usunięty]
Wysłany: Wto 13 Maj, 2008 22:06
Dziękuję Finka za linki na fora Jedni piszą, że tabletka wchłania się 2 , 3 , 4 h , a drudzy, że to tak, jakby się kochać `dziurawą gumką` Nie wiem, komu wierzyć
Pela, przyjmuje się że tabletka wchłania się 4h. Niemniej jednak przy częstych wymiotach czy biegunkach, metabolizm a co za tym idzie wchłanianie, może być zaburzone...
tak więc - tak jak napisała aga - może zastosujesz plastry? jakby nie było omijają przewód pokarmowy ( )
a może tabletki zmobilizują Cię do walki i "normalnego" funkcjonowania? metoda małych kroczków jest skuteczna
bo po co ryzykować? po co zastanawiać się wisząc nad muszlą czy tabletka na pewno się wchłonęła? po co dodatkowo podrażniać i tak bardzo podrażniony żołądek??
dokonaj przewartościowania i podejmij właściwą decyzję
chyba nie zamierzasz chorować wiecznie, nie? może najwyższy czas z tym skończyć ..
Pela [Usunięty]
Wysłany: Wto 13 Maj, 2008 22:15
To nie jest takie łatwe po 2 latach i 9 miesiącach Nie chcę się leczyć, nie chcę przytyć, za dużo się nacierpiałam i nakatowałam, żeby teraz to wszystko zawalić . .
anoreksja bulimiczna, to anorexia purging type?
powinnaś skonsultować stosowanie hormonów z lekarzem. Poza charakterystycznym "oczyszczaniem się" które może obniżyć skuteczność. Inną sprawą jest, że podejrzewa się iż stereoidy gonadalne (czyli min hormony zawarte w tabletkach) mogą mieć udział w chorobie.
Kolejna rzecz to zaburzenia hormonalne charakterystyczne dla zaburzeń odżywiania, nie wiem czy przyjmowanie dodatkowych hormonów wpłynie pozytywnie czy pogorszy sytuację.
Porozmawiaj z ginem, mówiąc mu dokładnie o Twojej chorobie.
atreyu [Usunięty]
Wysłany: Czw 15 Maj, 2008 18:35
mi psychiatra zabronil brac tabletek, jak chorowalam pozadnie na bulimie.
takze nie wiem, ale odradzalabym w zwiazku z tym ze po tabletkach nie ma sie czesto uhahanego nastroju.
gratulowanie, niegratulowanie, potępianie, namawianie, tłumaczenie NIC jej nie da póki sama nie zrozumie ..
w sumie założyła ten temat, żeby zapytać o konkretną rzecz, nie?
nic tu nie pomoże perswadowanie, niestety.
ale odradzalabym w zwiazku z tym ze po tabletkach nie ma sie czesto uhahanego nastroju.
zwłaszcza, że w zaburzeniach odżywiania są spore problemy z hormonami np jednym z wyznaczników anoreksji czy bulimii jest brak miesiączki. Więc, jak już napisałam, gin musi mieć wgląd w hist choroby i dokładnie o wszystkim wiedzieć min, czy podjęta zostanie próba leczenia.
A szanse są całkiem spore, bo amerykańscy naukowcy (czyli nic pewnego) podejrzewają, że przyczyną zaburzeń odżywiania jest wysoki poziom testosteronu co chcą leczyć piksami anty...
Pela [Usunięty]
Wysłany: Pon 19 Maj, 2008 23:21
Moją sprawą jest, czy ja się chcę leczyć, czy nie. A prawda jest taka, że nie chcę się leczyć, bo nie chcę przytyć. I przepraszam, jeżeli kogoś urażam swoim zdaniem, ale tak jest i ja zdania nie zmienię nigdy.
flexa [Usunięty]
Wysłany: Pon 19 Maj, 2008 23:41
ważniejszy jest dla ciebie wygląd ciała niż zdrowie?
Pela, nikt Tobie nie powie, że masz zacząć się leczyć, musisz sama do tego dojrzeć. Napisałam Tobie tylko jak wygląda sprawa antykoncepcji hormonalnej przy Twojej chorobie.
Leczenie to trochę inna sprawa, rozpoczęcie terapi przy tego rodzaju chorobach jest bardzo trudne. Jednak wiedz, że (jeśli na prawdę jesteś chora) nie ominie ono Cie a im wcześniesz podejmiesz próbę tym będzie ławiej. Poza tym, jeśli zdecydowałabyś się na leczenie we wczesnym etapie możesz jedynie zapobiedz dalszemu wyniszczaniu organizmu nie przybierając sporo na wadze. Oczywiście masz rację - decyzja należy do Ciebie, na razie
I taki mały OT strasznym jest, że anoreksja i bulimia stały się bardzo "modnymi" zaburzeniami wręcz wypada na nie chorować zwłaszcza w gimnazjum.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum