anek, kupiłam u mnie w mieście w jakimś małym sklepiku, za 79 zł Firma polska, Ken- But. Jak mi je mama pokazał to przekonana nie byłam, ale jak ubrałam to w nich wyszłam ze sklepu wygodne i miękkie niczym bambosze. Wybieram się na staż do starostwa, więc przydadzą się na pewno
A, no i ja mam z pełnymi butami problem zazwyczaj, bo mam szczupłe stopy i wszystkie mi zazwyczaj odstają, a te pięknie przylegają
natalenka, Te śmietankowe niestety są najbardziej zabudowane, a co za tym idzie - najbardziej nieprzewiewne. W czarnych chodzi mi się na prawdę super, nie dość, że wygodne to noga wcale się nie poci (w każdym razie nie bardziej niż zwykle). Dla mnie zmorą są np. kalosze, wtedy poci sie cała łydka.
tao__, Ja już przeglądałam internet, znalazłam kilka fajnych sklepów w UK. Będę przy okazji w maju, to się przejdę. Stacjonarnie jest ciężko, chyba że w dizajnerskich sklepach, specjalnie ukierunkowanych na niszowe ciuchy. A w takich wiadomo - drogo,
greta, Znaczy się na basenie?
_________________ No sense of doubt for what you could achieve.
I'd help you out, I've seen the life you wish to live.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum