no właśnie czytam i oglądam zdjęcia ale z tego co widzę to ja mam wyjątkowo mały problem w porównaniu z tymi ludźmi na zdjęciach.
mam taki rumieniec na policzkach a do tego piegi

ale nie widać mi takich pękniętych żyłek jak w przykładach.
w sumie zasiałaś we mnie ziarno, jak będę u kosmetyczki w najbliższym czasie to się wypytam.
z tego co widziałam to koszt ok 400 zł - moi zdaniem nie tak wiele w porównaniu do tego co wydaję na kremy, można uzbierać