Skoro zaczęłam pisać w tym wątku bede kontynuować.
Byłam wczoraj u gina o 17 (prywatnie juz)ale nie załozył spiralki.
Podczas badania pooglądał dokładniej szyjke,okazało sie że mam dużą nadżerkę,której rozmiarów rzekomo nie zauważył w przychodni i trzeba było zrobic wypalankę.Teraz mam najskuteczniejszą formę antykoncepcji...zakaz

przez 6 tygodni.
Zrobił mi tez usg piersi,tam wszystko ok,zrobił mi też cytologię.
Teraz mam trochę więcej czasu na doczytanie o Azalii bądz Cerrazette.Chyba zanim zdecyduje sie na spiralkę spróbuje w/w pigułek.
pozdrawiam Agnieszka