troche sie zdziwilam, ne znalazlam nic na ten temat - juz raz szukajka mi tu nie zadziala, wiec jesli powielam temat, przepraszam. Na swoje usprawiedliwienie powiem tylko, ze moj internet jest beznadziejny, nie moge doczekac sie powrotu do Polski pod tym wzgledem.
a pytanie dotyczy chorb wenerycznych. Chlopak poprosil mnie o zrobienie testu na AIDS (nb, niby to swiadczy o jego odpowiedzialnosci, ale jakos mi sie to nie bardzo podoba w stosunku do mnie... ) a ja juz przy okazji chcialabym zrobic hurtowo rozne przenoszone droga plciowa. Wiec zeby niczego nie pominac, chcialam zapytac sie, na obecnosc jakich chorob warto sie przebadac?
Rzeżączka, kiła, opryszczka, WZW typu B, WZW typu C, chlamydia.
_________________ "Czemu się budzę o czwartej nad ranem i włosy Twoje próbuję ugłaskać? Lecz nigdzie nie ma Twoich włosów... Jest tylko blada nocna lampka..."
arbre [Usunięty]
Wysłany: Pią 05 Cze, 2009 21:06
dzieki
o tych myslalam, ale nie bylam pewna, czy czegos nie pomijam. Jak juz sie badac, to porzadnie
Wiek: 24 Dołączyła: 23 Maj 2007 Posty: 676 Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Sob 06 Cze, 2009 13:37
arbre, testu nie robi się na aids, ale na hiv. aids to choroba wywołana wirusem hiv, która może w ogóle się nie rozwinąć mimo nosicielstwa wirusa. test na hiv darmowo zrobisz w punktach diagnostyczno-konsultacyjnych, anonimowo i z rozmową z psychologiem przed i po odebraniu wyników. i pamiętaj, że istnieje okienko serologiczne, czyli można być już zakażonym hiv, ale wyniki będą wychodziły negatywne. okienko wynosi 3 miesiące (więc jeśli "ryzykowne zachowania" miały miejsce wcześniej niż 3 miesiące temu, to nie ma sensu robić testu).
arbre napisał/a:
Chlopak poprosil mnie o zrobienie testu na AIDS (nb, niby to swiadczy o jego odpowiedzialnosci, ale jakos mi sie to nie bardzo podoba w stosunku do mnie... )
twój facet, jak rozumiem, zrobił testy i jest "czysty"?
moim zdaniem to odpowiedzialne i każda para przed pójściem do łóżka powinna zrobić taki test. nie chodzi tu o jakąś rozwiązłość, ale po prostu o przeszłość - można było mieć jednego jedynego partnera w życiu, ale zakażonego i nie jest to przecież nasza wina.
wg wikipedii:
Zakażenia bakteryjne
* kiła
* rzeżączka
* chlamydiozy (w tym zakażenia C. trachomatis)
* wrzód weneryczny
* czerwonka bakteryjna
* ziarniniak pachwinowy
Zakażenia wirusowe
* HIV
* opryszczka genitaliów
* WZW
* wirus opryszczki zwykłej
* HBV
* kłykciny kończyste
* HTLV 1 i 2
a gdzie w polsce [śląsk] mozna zrobic takie badania? taki full komplet?
_________________ Ardua prima via est.
arbre [Usunięty]
Wysłany: Sob 06 Cze, 2009 13:59
oczywiscie, HIV, nie AIDS
on sie badal regularnie, dopoki szalal z dziewczynami, o ile nie zarazil sie w jakis inny sposob poza wspolzyciem, to jest czysty.
a ja, no jak mialabym sie zarazic, to test bedzie juz wiarygodny.
a tak swoja droga, to jestem pozytywnie zaskoczona tym co piszesz o rozmowie z psychologiem, nie spodziewalabym sie tego po naszej sluzbie zdrowia.
ja rozumiem i w sumie jestem zadowolona, ze sam sie bada i mnie o to prosi, to bardzo rozsadne i odpowiedzialne. Ale nic nie moge poradzic na to, ze czuje sie z tym dziwnie
nie chodzi tu o jakąś rozwiązłość, ale po prostu o przeszłość - można było mieć jednego jedynego partnera w życiu, ale zakażonego i nie jest to przecież nasza wina.
to nawet nie musi byc stosunek...
Patka Emka napisał/a:
a gdzie w polsce [śląsk] mozna zrobic takie badania? taki full komplet?
w kazdym laboratorium badającym krew zbadasz te, które mogą w krwi być,
niektóre weneryczne tylko u ginekologa, ew. dermatologa mozna zapytać.
_________________ /Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
Wiek: 24 Dołączyła: 23 Maj 2007 Posty: 676 Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Sob 06 Cze, 2009 14:41
arbre napisał/a:
a tak swoja droga, to jestem pozytywnie zaskoczona tym co piszesz o rozmowie z psychologiem, nie spodziewalabym sie tego po naszej sluzbie zdrowia.
to nie służba zdrowia a krajowe centrum ds. aids tam pracują sensowni ludzi. robiąc test na hiv prywatnie zapłacisz chyba ok 40zł, dostaniesz wynik do ręki i do widzenia. dobrze, że w tych punktach osoba, która dowiaduje się o zakażeniu, może liczyć na interwencję kryzysową.
arbre napisał/a:
ja rozumiem i w sumie jestem zadowolona, ze sam sie bada i mnie o to prosi, to bardzo rozsadne i odpowiedzialne. Ale nic nie moge poradzic na to, ze czuje sie z tym dziwnie
ale dlaczego? pogadaj z nim może o tym
_________________ LEEGIAA!!!
arbre [Usunięty]
Wysłany: Sob 06 Cze, 2009 14:50
o, a nie wiesz czy w takim razie trzeba byc ubezpieczonym?
a to juz chyba ta rozmowa z psychologiem sie bardziej przyda
no bo na zdrowy rozsadek, to przeciez sama przyznaja, ze takie podejscie jest dobre. Ale chyba mam problem z tym, ze jest DUZA roznica w liczbie "powodow" ktore mielismy, zeby sie badac
Wiek: 24 Dołączyła: 23 Maj 2007 Posty: 676 Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Sob 06 Cze, 2009 15:15
arbre, nie trzeba być ubezpieczonym, to kompletnie anonimowe. przychodzisz, mówisz że chcesz, wypełniasz ankietę dotyczącą swoich zachowań, które mogły się przyczynić do zarażenia, dostajesz numerek i potem na podstawie numerku kontynuuje się procedurę.
no i wiesz, można mieć 50 partnerów i szczęście, a można 1 partnera i pecha.
_________________ LEEGIAA!!!
arbre [Usunięty]
Wysłany: Sob 06 Cze, 2009 15:21
o to swietnie ze moge to zalatwic zanim sie zarejestruje albo prace znajde po powrocie
wielkie dzieki za informacje
a mi nawet nie o fakt zagrozenia HIV/AIDS chodzi, ale sama spora liczba bylych partnerek
_________________ /Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum