Cześć dziewczyny!
Mój problem polega na tym, iż biorąc pierwsze opakowanie tabletek Yasminelle nie wzięłam pierwszej tabletki pierwszego dnia okresu tylko drugiego. Był to wtorek. W sobotę rano ( czyli po 4 dniach brania tabletek) doszło do stosunku bez zabezpieczenia. W czwartek w następnego tygodnia zauważyłam u siebie plamienie. Zastanawiam się czym to plamienie może być wywołane. Jest to czas okołoowulacyjny więc może tym, ale z drugiej strony może to też świadczyć o implantacji zarodka. Plamienie jest bardzo skąpe i trwa już 3 dzień.
Dodam jeszcze ze miałam dwu miesięczną przerwę od barania tabletek ze względu na operację torbiela endometrialnego jajnika i to jest pierwsze opakowanie tabletek jakie biorę od tej operacji.
Jeśli ktoś wie czym to plamienie może być wywołane będę bardzo wdzięczna za informacje.
Pozdrawiam.
plamienie moze byc skutkiem ubocznym pierwszego opakowania tabletek,
moze sie nawet pojawiac przez 3 pierwsze tabletkowe cykle.
moze tez miec związek z Twoim zabiegiem.
ja na twoim miejscu martwiłabym sie bardziej tym niezabezpieczonym stosunkiem - jesli zaczyna sie tabletki między 2 a 5 dnim okresu nalezy się dodatkowo zabezpieczać 7 dni.
poszłabym do lekarza.
_________________ /Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
zyziu [Usunięty]
Wysłany: Sob 16 Sty, 2010 18:23
Wiem, że powinno się zabezpieczać. Głupia byłam i tyle.
Właśnie najbardziej martwię się tym stosunkiem bez zabezpieczenia i dlatego zastanawiam sie nad tym zagnieżdżaniem się zarodka...
Wiecie może czy jeśli się przyjmuje tabletkę nie w pierwszym dniu okresu to "odporność" wzrasta z każdym dniem czy jest tak, że nagle 8 dnia jest sie już zabezpieczoną? Myślę, że to głupie pytanie ale chyba warto je zadać.
Wiecie może czy jeśli się przyjmuje tabletkę nie w pierwszym dniu okresu to "odporność" wzrasta z każdym dniem czy jest tak, że nagle 8 dnia jest sie już zabezpieczoną? Myślę, że to głupie pytanie ale chyba warto je zadać.
też myśle, ze to głupie pytanie.
to jest margines bezpieczeństwa i kazdy dzień z tych 7 niesie zagrozenie obnizenia własciwosci antykoncepcyjnych.
a jak zareagował Twój organizm żadna z nas nie wie.
zrób test 14 dni po stosunku i pojdz do lekarza, szczególnie, ze miałas problemy ginekologiczne niedawno.
_________________ /Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
zyziu [Usunięty]
Wysłany: Sob 16 Sty, 2010 19:13
Jestem już umówiona w ten piątek do mojej ginekolożki, tylko chciałam ewentualnie rozwiać swoje niepewności przed rozmową z nią.
no to mam nadzieje, ze wszystko się ułozy po Twojej myśli,
a ta sytuacja będzie tylko nauczką
_________________ /Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
maryś84 [Usunięty]
Wysłany: Nie 17 Sty, 2010 11:14
witam i prosze o pomoc.Przyjmuje tabletki Triquilar od około 2 lat i jak do tej pory nie popełniłam żadnej gafy aż do teraz.Mianowicie rozpoczełam opakowanie normalnie po 7 dniowej przerwie 5 pierwszych tabletek zjadłam normalnie i z natłoku pracy,wrażeń,zakręciłam sie i pomyliłam sie,zamiast 6 tabletki zjadłam 7,zamiast 7 zjadłam 8,zamiast 8 zjadłam 9 .i dopiero dziś się zorientowałam że w opakowaniu pozostała mi tabletka z 6 dnia.Jako tako przerwy nie zrobiłam tylko pominełam 6 tabletke jedząc następne.W tabletkach jednofazowych by nie było problemu bo przyjeła bym tą pominiętą dziś ale przy tych tabletkach nie wiem co mam zrobic.Czy ochrona zostanie zpewniona?Czy po skończeniu opakowania zrobic normalną przerwe?Prosze podpowiedzcie co mam robic i jakie mogą byc tego skutki.Dodam jeszcze tylko że w dniu kiedy miałam przjąc 6-tą tabletke a przyjełam 7 doszło do stosunku.Nie wiem co mam teraz robic........
Wiek: 25 Dołączyła: 06 Sie 2007 Posty: 456 Skąd: inąd
Wysłany: Sro 20 Sty, 2010 19:16
Nie pomyliła. Pomyliłaby, gdyby zamiast powiedzmy żółtej zjadła białą i znowu żółtą. Skróciła jedną fazę. Jeśli faza miała powiedzmy 7 pigułek, to ona przyjęła 6 i zaczęła kolejną fazę.
_________________ " (...) Bo ja biegam po polach mojej dzikiej świadomości.
I wołam, krzyczę: tu nie ma nienawiści i złości!
To jest wolności miejsce, moje serce pełne jest miłości
Nic więcej."
ilmm24 [Usunięty]
Wysłany: Czw 21 Sty, 2010 03:14
Witam.
Dzisiaj uprawialiśmy sex z moją dziewczyną. W trakcie był taki moment, że byłem bliski orgazmu, ale byłem pewny, że udało mi się powstrzymać wytrysk - więc kochaliśmy się dalej.
Problem polega na tym, że kiedy skończyliśmy - zdejmując prezerwatywę - zauważyłem, że jednak doszło do niewielkiego wytrysku. Cały penis był wilgotny, a w górnej części były krople - plamki spermy. Dodam, że moja dziewczyna od kilku miesięcy bierze tabletki (Triquilar), a sześć dni temu skończyła regularną przerwę - także od ostatniego Piątku zaczęła ponownie zażywać.
Zastanawiam się teraz - czy to, że pomimo wytrysku nie przestaliśmy - mogło spowodować w wyniku ruchu - wydostanie się plemników spod prezerwatywy do pochwy? Jeżeli tak to czy mamy się obawiać ciąży skoro zabezpieczamy się tabletkami?
Zastanawiam się teraz - czy to, że pomimo wytrysku nie przestaliśmy - mogło spowodować w wyniku ruchu - wydostanie się plemników spod prezerwatywy do pochwy? Jeżeli tak to czy mamy się obawiać ciąży skoro zabezpieczamy się tabletkami?
O ile dobrze pamiętam z ulotki Durexów, to po wytrysku należy wyjąć penisa z pochwy i nałożyć nową prezerwatywę, ale skoro Twoja dziewczyna zażywa prawidłowo tabletki, to żaden problem. Możecie zrezygnować całkowicie z prezerwatyw i korzystać z takich przyjemności, jak wytrysk w środku itp
Czy po skończeniu opakowania zrobic normalną przerwe?
O tym już Tobie pisałam, bez problemu można zrobić normalną przerwę. Nawet gdyby była zapomniana, to wystarczyłby tydzień dodatkowego zabezpieczania. Przedłużyć i tak możesz 10 ostatnimi, a wziąć kolejne opakowanie bez przerwy nie bardzo możesz.
A co do ochrony, nie jestemw stanie tego powiedzieć, ulotka nic na ten temat nie mówi. Zostaje Ci napisać do przedstawiela firmy farmactycznej lub rozmowa z lekarzem.
_________________ Kobieta nikczemna, wiarołomna, podła, by zwodzić zrodzona tworem jest szatana...
dorka_aa [Usunięty]
Wysłany: Czw 28 Sty, 2010 21:21
hej dziewczyny jestem tu nowa i nie mogę się odnaleźć na forum....szukałam odpowiedzi na moje pytanie, ale niczego nie znalazłam więc zapytam....Od trzech lat biorę Cilest regularnie...teraz jestem po 10 pigułce i dostałam jakieś dziwne krwawienie, mam je pierwszy dzień i jest dość mocne, zastanawiam się co to może być...Nigdy wcześniej tak nie miałam....czekam na jakieś pomysły:)
miałam to samo (co nie znaczy że u Ciebie też tak będzie na100%), Cilest przestał trzymać cykl, pewnie czeka Cię zmiana tabsów, konieczna będzie wizyta u lekarza, badanie i rozmowa
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum