No to jadę z pierwszym pytaniem
Jak to jest ze staraniami się o dzidzię po odstawieniu tabletek? Warto odczekać jakiś czas, czy nie ma to zupełnie żadnego wpływu? Słyszałam mnóstwo, skrajnych opinii i nie wiem co myśleć. Z jednej strony wiem, że niektórzy lekarze przepisują wręcz pigułki jak sie ma problemy z zajściem w ciąże i zalecają starać się natychmiast po odstawieniu, ale z drugiej, czy jak się brało pigułki ładnych kilka lat, to nie lepiej jednak odczekać?? I jeszcze jedno głupie ale nurtujące mnie pytanie, podobno po długotrwałym przyjmowaniu hormonów jest większe prawdopodobieństwo na urodzenie bliźniaków, czy to, że tak powiem mija? Tzn. czy tylko w pierwszych kilku cyklach jest taka szansa, czy późńiej też? Ja mam stracha bo w mojej rodzinie jakieś bliźniaki były i moja mam już dawno wykrakała, że pewnie na mnie trafi więc wolę dmuchać na zimne