Niedługo zamierzam zacząć przyjmować dość duże dawki Citroseptu [ekstraktu z grejfruta] i zastanawiam się, jak może to wpłynąć na pigułki. Na stronie oficjalnej citrosept.pl nie ma słowa na temat takiej interakcji, wysłałam im też maila z tym zapytaniem i odpowiedzieli, że nie wpływa. Ale to przecież "czysty" grejfrut, więc chyba musi wpływać? Czy wystarczyłoby utrzymywać 4-5 godzinne przerwy między piciem preparatu a wzięciem pigułki? Ile czasu po zakończonej kuracji powinnam się zabezpieczać dodatkowo?
justy [Usunięty]
Wysłany: Pon 28 Maj, 2007 22:57
citrosept to flawonoidy grapefruitowe. a flawonoidy grapefruitowe, szczególnie narigenina, zmieniaja metabilzm leków, w tym też pigułek. ja bym stosowała citrosept tylko zewnętrznie.
C. [Usunięty]
Wysłany: Wto 29 Maj, 2007 09:50
WIem, ale chodzi o to, że to chodzi o chorobę wewnątrzustrojową, więc nie mam na co go stosować zewnętrznie. A antybiotyki i leki chemiczne na mnie nie działają. To jedyne co mi pozostało, by się wyleczyć i muszę to brać.
Co robić?
justy [Usunięty]
Wysłany: Wto 29 Maj, 2007 16:26
skoro musisz, to rozsądnie będzie stosować dodatkowe zabezpieczenie/celibat.
C. [Usunięty]
Wysłany: Wto 29 Maj, 2007 18:33
Też mi się tak wydaje, a ile czasu po zakończeniu kuracji powinnam się zabezpieczać? Tydzień, dwa, czy aż do rozpoczęcia nowego pudełka pigułek?
Pozwolę sobie odświeżyć. Pomóżcie.
Zaczął się okres jesienny i postanowiłam brać Citrosept na odporność. Kiedyś bardzo mi pomagał. No i co z pigułkami?
Przeczytałam wcześniejsze posty i dalej mam mieszane uczucia - planuję brać przepisową dawkę rano, tabletki wieczorem.
Obawiać się/ nie obawiać? Nigdzie w necie, w ulotkach nie znalazłam informacji o negatywnym wpływie.
Powiedzcie mi proszę skąd do licha ta informacja, że citrosept, czy też witamina C negatywnie wpływa na antykoncepcje?? Mój ginekolog powiedział, że nic nie wie o witaminie C, jakoby miałaby mieć zły wpływ na zabezpieczenie.
Przeczytałam też na forum, że dawki witaminy C powyżej 1000mg jednorazowo mogą skutecznie zniwelować funkcję tabletek, z tego wynika że jeśli ktoś weźmie 1000mg np rano, a w południe weźmie 400mg to będzie ok, bo jednorazowo nie została przekroczona dawka 1000mg.
Proszę o wyjaśnienia, nie chcę jeszcze mieć dzieci, ale też nie chcę wierzyć w bzdury, albo jak teraz tkwić w niepewności.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum