przyczyną zaburzonego snu.... a najlepiej zasypiać w ramionach ukochanego to tysiąc razy lepsze niż jakiekolwiek lekarstwo...
ojjj, laska nie trafilas
przyczyna moich zaburzeń snu aktualnie jest rozstanie z moim ukochanym...
_________________ /Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
odświeżam... potrzebuję czegoś bezpiecznego, pozwalającego przespać podróż i podczas niej wypocząć (jestem w stanie zdobyć receptę, ale i coś bez poproszę ) myślałam jedynie o melatoninie...
jak dla mnie tylko hydroksyzyna.
Nie dość, że przewwymiotna, więc na podróż w sam raz, to jeszcze śpi się po niej jak dziecko.
Z tego co wiem, to stosowana doraźnie jest całkowicie bezpieczna
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum