To mój pierwszy post na tym forum i jestem dość zestresowany także przepraszam za błędy i pewnie dość zawiły opis sytuacji itp. Uhh. Kochałem się z dziewczyna ok 32h temu (choć kochałem to za dużo powiedziane, zwykły petting) nie mieliśmy zabezpieczenia dlatego nie wszedłem, ale wiem, że otarłem się o nią i teraz boję się że mogło dojść do zapłodnienia. Wiem, że miała wtedy dostać okres ale no wiadomo, że to różnie bywa i nadal okresu nie ma, ma być w najbliższych dniach (jutro bądź pojutrze). No więc właśnie, w najbliższych dniach. Dlatego się obawiam, że mogło dojść do zapłodnienia. Tutaj mam pytanie, czy jest jakiś sposób antykoncepcji po który można hmm 'zastosować' bez recepty? Niestety nie możemy udać się do żadnego lekarza w naszym mieście. Albo czy jest możliwe w ogóle zajście w ciąże będąc kilka dni przed okresem? Wiem, że ona nie zdaje sobie z tego sprawy i żartuje na ten temat, ale ja żyję w stresie przez te ostatnie kilka godzin.. Proszę o szybką pomoc.
Pozdrawiam!
lena190 [Usunięty]
Wysłany: Pią 29 Maj, 2009 22:52
Nie, nie ma środków antykoncepcyjnych "po" bez recepty.
[ Dodano: Pią 29 Maj, 2009 22:53 ]
catus napisał/a:
czy jest możliwe w ogóle zajście w ciąże będąc kilka dni przed okresem
owszem, możliwe
Ciupakabra [Usunięty]
Wysłany: Pią 29 Maj, 2009 22:54
catus, w ciążę nie zachodzi się bez seksu wybacz ale "ocieranie się" to nie współżycie...
catus [Usunięty]
Wysłany: Pią 29 Maj, 2009 22:56
Niby tak, ale preejakulat? Dlatego się boję tak:/
Czyli pozostaje mi tylko czekać?
Prędzej wygrasz w totolotka niż twoi chłopcy znajdą w ten spsoób jajeczko możliwe do zapłodnienia
_________________
Ciupakabra [Usunięty]
Wysłany: Pią 29 Maj, 2009 22:58
catus napisał/a:
Niestety nie możemy udać się do żadnego lekarza w naszym mieście
Niby dlaczego? Nie ma lekarza? Lepsza będzie ewentualna ciąża niż postaranie się o receptę? Skoro tak, to czekaj
catus [Usunięty]
Wysłany: Pią 29 Maj, 2009 23:08
Oczywiście jest lekarz, ale z powodu naszych 'medycznych' nazwisk dość szybko by się wszystko wydało. Tak wiem, to głupie, nawet bardzo... Dziękuję za szybkie odpowiedzi, troszkę mnie uspokoiłyście
Catus, co oznacza, ze sie o nia otarles? Jesli nie bylo bezposredniego kontaktu spermy z pochwa to nie ma czym sie martwic. Plemniki nie umieja fruwac i samodzielnie wedrowac po ciele
_________________ You really are my ecstasy,
My real life fantasy...
- ATB "Ecstasy"
Oczywiście jest lekarz, ale z powodu naszych 'medycznych' nazwisk dość szybko by się wszystko wydało. Tak wiem, to głupie, nawet bardzo... Dziękuję za szybkie odpowiedzi, troszkę mnie uspokoiłyście
a jak by dziewczyna zaszła w ciążę to by się nie wydało?
_________________
"Non è tempo per noi che non ci svegliamo mai..."
catus [Usunięty]
Wysłany: Nie 31 Maj, 2009 20:26
Pati właśnie to miałem na myśli pisząc, że się otarłem. Wiem, że nie umieją latać, AŻ taki to nie jestem i dlatego się tak martwię, ale myślę, że wszystko będzie dobrze. Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
dziewczyny juz wprawdzie Ci odpowiedzialy, ale popre ich wypowiedzi, szanse na ciaze sa praktycznie zadne w tym wypadku
Bas napisał/a:
Ale lekarza obejmuje tajemnica lekarska i raczej takie informacje nie powinny wybiegać poza gabinet lekarski.
niby racja, ale rozni sa lekarze i nie kazdy rownie profesjonalnie stosuje sie do zachowania tajemnicy lekarskiej, tymbardziej latwiej o przeciek w waskich kregach bliskich znajomych, rodziny lekarzy, znam z autopsji
_________________ każdy z nas zrozumie tylko tyle, ile sam sobą czuje..
Dołączyła: 25 Paź 2007 Posty: 154 Skąd: znad morza
Wysłany: Nie 31 Maj, 2009 21:44
Pewnie masz racje, tylko dziwne wydaje mi się to, że przyjdzie kolega do kolegi i powie "słuchaj twoja córka była wczoraj u mnie po recepte na tabletke "po" albo inne tego typu teksty, no ale wiadomo, ze ludzie są różni, wiec ostrożności nigdy za wiele.
_________________ Byłoby szczęściem móc uszy i inne zmysły tak zamykać jak oczy.
Bas... to wcale nie jest dziwne... Ja miałam takie same obawy, jak do ginekologa szłam po raz pierwszy... Naprawdę. W sumie, chyba 16 lat miałam wtedy... I jakoś tak się wywiązała gadka o tym co robią moi rodzice, mówię, że są lekarzami. On mi na to: "O, a jak nazwisko, może znam.?" A ja do faceta w totalnym stresie (nie myśląc, że i tak mi będzie receptę wypisywał...): "Tylko bez nazwisk, bo wie pan, różnie bywa w środowisku lekarskim. A wolałabym, żeby pan nie znał..." Koleś w śmiech, ja też... no ale cóż. Co najśmieszniejsze... okazało się, że przemiły pan ginekolog to ojciec mojej koleżanki... yhm.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum