W sumie temat by się przydał, bo większość ludzi sądzi, że jak dadzą pieskowi czekoladkę, poczęstują pyszną zupką z cebulką albo miseczką mleka, czy poratują obolałego pieska paracetamolem, to są jakże wspaniałymi opiekunami.
Ja konkretnie o warzywa i owoce chciałam zapytać.
Maluch nie dostaje żadnego ludzkiego żarcia, a za smakołyki robią mu właśnie warzywka i owocki.
Czy oprócz cebuli jest w tej kategorii coś, co psu może zaskodzić?
Pytam zainspirowana rozpoczynającym się sezonem truskawkowym, mały jak pierwszy raz poczuł truskawę, to oczka mu się zrobiły jak pięciozłotówki, z jęzorka wiatrak i ogólnie tańce odprawiał jak nigdy, żeby przynajmniej palce po truskawce oblizać
Pytam zainspirowana rozpoczynającym się sezonem truskawkowym, mały jak pierwszy raz poczuł truskawę, to oczka mu się zrobiły jak pięciozłotówki, z jęzorka wiatrak i ogólnie tańce odprawiał jak nigdy, żeby przynajmniej palce po truskawce oblizać
Moja psina również uwielbia truskawki.Ślini się też na widok malin, te sama zrywa sobie z krzaka
_________________ To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.
bo się nie zna
to, ze jest weterynarzem nie znaczy, ze wie co mówi
rzecz jasna, ze po kilku latach pies wytworzy enzymy tę kaszę jak zje to coś może nawet na niej skorzysta, ale ogólnie psu powinno się podawać jako źródło węglowodanów ryż lub makaron.
To po jaką cholerę weterynarz kazał mi gotować psu kaszę?
Weterynarze mówią różne rzeczy :]
Niestety, ale większość weterynarzy to lekarze "od wszystkiego", coś jak lekarz ogólny, jak coś jest od wszystkiego, to często jest do niczego
Ja mam mojego ukochanego weterynarza, który ostatnio ciężko się na mnie obraził, bo wbrew jego opinii poszłam pieskowi powyrywać zęby. No bo to przecież narkoza, takie ryzyko, a co to za różnica, jak pies nie jest wystawowy.
A ja wiem swoje i pluję sobie w brodę, że nie zrobiłam tego zabiegu wcześniej, pies ma skopany zgryz, stłoczone zęby i niech mi nikt nie mówi, że to kwestia wyłącznie estetyczna, jak zęby są stłoczone to wiadomo, że i psuć się będą na stycznych i mogą potrzaskać od naprężeń. :/
A propos ząbków, czym myjecie psu zębiska? Antoś ma taką maleńką tą paszczę, że ciężko mu wepchnąć jakąkolwiek szczoteczkę, z przodu to jeszcze jak cię mogę, ale umyć te ząbiszcza z tyłu to już wyczyn :/
A kamień mu się bardzo szybko odkłada, jak miał wyrywane mleczaki to babka powiedziała, że miał go już bardzo dużo jak na 8 m-cy. A karmę wcina ino suchą, teoretycznie nie powinno być aż tak źle.
A nie jest to przypadkiem cecha osobnicza ? Albo zwiazana z rasą ? Że jednemu psu służy ryż, a kasza szkodzi, drugiemu zaś wręcz przeciwnie. Tym bardziej, że kasz jest sto milonów rodzajów i nie da się ich wrzucić do wspólnego wora pt. kasza.
Sama kaszą nigdy nie karmiłam, ale jej zwolenników znam i sądząc po kondycji ich psów, kardynalnych błędów żywieniowych nie popełniają. Z tym, że nie karmią jakąś tam najtańszą pt. jęczmienna tylko takich raczej wypasionych gatunków szukają (nie wiem dokładnie jakich, to cała nauka na ten temat jest ).
No a według najnowszych teorii (BARF i pokrewne), to nie tylko kasza, ale ogólnie węglowodany są dla psów raczej beee. I jakoś coraz bardziej jestem skłonna przychylać się ku tym teoriom.
[ Dodano: Sob 30 Maj, 2009 10:27 ]
Vivien napisał/a:
A propos ząbków, czym myjecie psu zębiska? Antoś ma taką maleńką tą paszczę, że ciężko mu wepchnąć jakąkolwiek szczoteczkę, z przodu to jeszcze jak cię mogę, ale umyć te ząbiszcza z tyłu to już wyczyn :/
a moja psina wcina na zmianę kaszę, makaron i ryż - główni brązowy bo jak raz posmakowała, to teraz zwykły biały jest nie do przyjęcia. I nigdy nie zaobserwowałam, żeby jej to szkodziło jest zdrowa, pełna energii, apetyt też ma.
a co do zębów to dajemy jej dentastiki. To jest dla niej taki rarytas że coś niemożliwego! ok. 19 sama zaczyna krążyć wokół szafki gdzie są schowane, a jak nie dostanie - to jest foch na 2 dni.
Yhm... mój pies uwielbia orzechy laskowe i ogórki zielone. Truskawką nie pogardzi Jedyne, czego nie tknie, to surowa wątróbka Nie wiem jak z kawą, którą gdy tylko zostawi się w kubku w ogrodzie na stoliku, to Heros zawsze znajdzie sposób, żeby się do niej dostać i wyżłopać cały kubek...
Z tego co wiem, nie dajemy psom czekolady i jakichkolwiek słodyczy. O tym, że ryż, czy kasza szkodzą, to nie wiem - Heros raz na jakiś czas je i problemów nie ma To samo z makaronem.
Te psie zęby... U weterynarzy można kupić takie (podobne do Dentastix) patyczki, które niestety są dużo droższe, bo 7 kosztuje ok. 18 zł, ale są rewelacyjne. Albo firmy Acana, albo Royal Cann. Naprawdę polecam.
co do zębów to można też zamiast mycia psu po prostu prysznicem albo ze szlaufa tak po zębach lać (średnio mocny strumień) mój sąsiad tylko tak czyścił psu zęby że ten miał bialuuuutkiee
tylko jeszcze zależy od psa, czy mu się taka "zabawa" spodoba
ój sąsiad tylko tak czyścił psu zęby że ten miał bialuuuutkiee
a Twój sąsiad że tak zapytam dla ścisłości jest nienormalny?
passion, to, ze ludzie robia różne rzeczy i one działają to nie znaczy, ze robia dobrze.
jak wlejesz psu do buzi wodę strumieniem to on jej nie da rady wypluć! musi cała wypijać!
jasne, ze są psy, które lubią zabawe ze strumieniem wody ale nie wolno nigdy lać psu do pyska wody strumieniem!
może się w najlepszym wypadku zakrztusić, w najgorszym utopić.
z zębami raczej nie mam problemów, ostatnio zaczęły się robić początki kamienia u jednego z moich psów i zakupiłam karme z wiekszymi kulkami. frajda z rozgryzania kulek jest taka, ze suczka pierwszego dnia tak się najadła, ze nie mogła się ruszać i kamień się troche ściera.
ale jak mówie, to były same początki raczej osadu niż kamienia, bo to ogólnie gryzące psy są, zabawki, sznurowane kości, kawałki szmatek bardzo lubia gryźć, wydzieraja sobie itp. często tez rozgryzają kawałki kory i szyszki. a jak sroka upuści orzecha włoskiego w ogrodzie to rozłupuja delikatnie i wyjadaja środki
passion to jest co innego, ze pies i jego właściciel mieli taką formę zabawy. tez widziałam psy które z pasja atakowały strumień wody i jeszcze miały z tego kupę radości,ale nie wolno tego co jest zabawą dla niektórych polecać jako sposób na kamień nazębny dla innych.
to, ze ludzie robia różne zeczy nie świadzcy o tym,że rzeczy te są włąściwe i mądre.
po prostu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum