Antyforum
dla wszystkich, którzy wiedzą, skąd się biorą dzieci i wiedzą, co robić, by się nie brały ;)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Drodzy użytkownicy! FAQ, regulamin, spis tematów i szukajka nie gryzą!! Zachęcamy do korzystania :)
 wyniki jako: posty, tematy


Czym nie karmić psa?

Poprzedni temat «» Następny temat
Czym nie karmić psa?
Autor Wiadomość
Vivien 


Wiek: 27
Dołączyła: 17 Paź 2006
Posty: 196
Skąd: inąd
Wysłany: Sob 30 Maj, 2009 09:22 Czym nie karmić psa?




W sumie temat by się przydał, bo większość ludzi sądzi, że jak dadzą pieskowi czekoladkę, poczęstują pyszną zupką z cebulką albo miseczką mleka, czy poratują obolałego pieska paracetamolem, to są jakże wspaniałymi opiekunami.

Ja konkretnie o warzywa i owoce chciałam zapytać.

Maluch nie dostaje żadnego ludzkiego żarcia, a za smakołyki robią mu właśnie warzywka i owocki.

Czy oprócz cebuli jest w tej kategorii coś, co psu może zaskodzić?

Pytam zainspirowana rozpoczynającym się sezonem truskawkowym, mały jak pierwszy raz poczuł truskawę, to oczka mu się zrobiły jak pięciozłotówki, z jęzorka wiatrak i ogólnie tańce odprawiał jak nigdy, żeby przynajmniej palce po truskawce oblizać ;)

Wdał się w panią, truskawkowy maniak :D
_________________
 
 
Lady Makbet 


Wiek: 24
Dołączyła: 22 Kwi 2008
Posty: 190
Wysłany: Sob 30 Maj, 2009 09:26 


Na pewno psu nie podajmy ziemniaków ani słodyczy.

Vivien napisał/a:
Pytam zainspirowana rozpoczynającym się sezonem truskawkowym, mały jak pierwszy raz poczuł truskawę, to oczka mu się zrobiły jak pięciozłotówki, z jęzorka wiatrak i ogólnie tańce odprawiał jak nigdy, żeby przynajmniej palce po truskawce oblizać

Moja psina również uwielbia truskawki.Ślini się też na widok malin, te sama zrywa sobie z krzaka ;)
_________________
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.
 
 
Zoe 


Wiek: 27
Dołączyła: 28 Kwi 2005
Posty: 299
Skąd: krakow
Wysłany: Sob 30 Maj, 2009 09:41 


ani kaszy

kasza przelatuje przez psy jak plastikowe kulki.
_________________
 
 
Lady Makbet 


Wiek: 24
Dołączyła: 22 Kwi 2008
Posty: 190
Wysłany: Sob 30 Maj, 2009 09:43 


Zoe napisał/a:
kasza przelatuje przez psy jak plastikowe kulki.
:shock:
To po jaką cholerę weterynarz kazał mi gotować psu kaszę?
_________________
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.
 
 
Zoe 


Wiek: 27
Dołączyła: 28 Kwi 2005
Posty: 299
Skąd: krakow
Wysłany: Sob 30 Maj, 2009 09:53 


bo się nie zna :lol:
to, ze jest weterynarzem nie znaczy, ze wie co mówi :)

rzecz jasna, ze po kilku latach pies wytworzy enzymy tę kaszę jak zje to coś może nawet na niej skorzysta, ale ogólnie psu powinno się podawać jako źródło węglowodanów ryż lub makaron.
_________________
 
 
Vivien 


Wiek: 27
Dołączyła: 17 Paź 2006
Posty: 196
Skąd: inąd
Wysłany: Sob 30 Maj, 2009 10:13 


Lady Makbet napisał/a:
To po jaką cholerę weterynarz kazał mi gotować psu kaszę?

Weterynarze mówią różne rzeczy :]
Niestety, ale większość weterynarzy to lekarze "od wszystkiego", coś jak lekarz ogólny, jak coś jest od wszystkiego, to często jest do niczego :P

Ja mam mojego ukochanego weterynarza, który ostatnio ciężko się na mnie obraził, bo wbrew jego opinii poszłam pieskowi powyrywać zęby. No bo to przecież narkoza, takie ryzyko, a co to za różnica, jak pies nie jest wystawowy.

A ja wiem swoje i pluję sobie w brodę, że nie zrobiłam tego zabiegu wcześniej, pies ma skopany zgryz, stłoczone zęby i niech mi nikt nie mówi, że to kwestia wyłącznie estetyczna, jak zęby są stłoczone to wiadomo, że i psuć się będą na stycznych i mogą potrzaskać od naprężeń. :/

A propos ząbków, czym myjecie psu zębiska? Antoś ma taką maleńką tą paszczę, że ciężko mu wepchnąć jakąkolwiek szczoteczkę, z przodu to jeszcze jak cię mogę, ale umyć te ząbiszcza z tyłu to już wyczyn :/

A kamień mu się bardzo szybko odkłada, jak miał wyrywane mleczaki to babka powiedziała, że miał go już bardzo dużo jak na 8 m-cy. A karmę wcina ino suchą, teoretycznie nie powinno być aż tak źle. :(
_________________
 
 
Mała Mi 


Dołączyła: 23 Kwi 2005
Posty: 177
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sob 30 Maj, 2009 10:16 


Zoe napisał/a:
kasza przelatuje przez psy jak plastikowe kulki.

A nie jest to przypadkiem cecha osobnicza ? Albo zwiazana z rasą ? Że jednemu psu służy ryż, a kasza szkodzi, drugiemu zaś wręcz przeciwnie. Tym bardziej, że kasz jest sto milonów rodzajów i nie da się ich wrzucić do wspólnego wora pt. kasza.
Sama kaszą nigdy nie karmiłam, ale jej zwolenników znam i sądząc po kondycji ich psów, kardynalnych błędów żywieniowych nie popełniają. Z tym, że nie karmią jakąś tam najtańszą pt. jęczmienna tylko takich raczej wypasionych gatunków szukają (nie wiem dokładnie jakich, to cała nauka na ten temat jest :mrgreen: ).

No a według najnowszych teorii (BARF i pokrewne), to nie tylko kasza, ale ogólnie węglowodany są dla psów raczej beee. I jakoś coraz bardziej jestem skłonna przychylać się ku tym teoriom.

[ Dodano: Sob 30 Maj, 2009 10:27 ]
Vivien napisał/a:
A propos ząbków, czym myjecie psu zębiska? Antoś ma taką maleńką tą paszczę, że ciężko mu wepchnąć jakąkolwiek szczoteczkę, z przodu to jeszcze jak cię mogę, ale umyć te ząbiszcza z tyłu to już wyczyn :/

Ja myję normalnie - szczotką i pastą, ale jest też spay "Beaphara". Psikasz i już. Działa. Na poprzedniej suczce wypróbowałam.
http://www.nokaut.pl/ofer...tnej-100ml.html
_________________
"Kaznodziejów omijam z daleka, choć w kościołach oglądam obrazy.
Cenię talent i mądrość człowieka i nie ufam facetom bez skazy"
 
 
Finka 


Wiek: 25
Dołączyła: 20 Sie 2007
Posty: 835
Wysłany: Sob 30 Maj, 2009 10:29 


a moja psina wcina na zmianę kaszę, makaron i ryż - główni brązowy bo jak raz posmakowała, to teraz zwykły biały jest nie do przyjęcia. I nigdy nie zaobserwowałam, żeby jej to szkodziło :roll: jest zdrowa, pełna energii, apetyt też ma.

a co do zębów to dajemy jej dentastiki. To jest dla niej taki rarytas że coś niemożliwego! ok. 19 sama zaczyna krążyć wokół szafki gdzie są schowane, a jak nie dostanie - to jest foch na 2 dni.
 
 
Szczęściara 


Wiek: 21
Dołączyła: 15 Kwi 2008
Posty: 793
Skąd: Zabrze
Wysłany: Sob 30 Maj, 2009 11:00 


Yhm... mój pies uwielbia orzechy laskowe i ogórki zielone. Truskawką nie pogardzi ;) Jedyne, czego nie tknie, to surowa wątróbka :P Nie wiem jak z kawą, którą gdy tylko zostawi się w kubku w ogrodzie na stoliku, to Heros zawsze znajdzie sposób, żeby się do niej dostać i wyżłopać cały kubek...

Z tego co wiem, nie dajemy psom czekolady i jakichkolwiek słodyczy. O tym, że ryż, czy kasza szkodzą, to nie wiem - Heros raz na jakiś czas je i problemów nie ma ;) To samo z makaronem.

Te psie zęby... U weterynarzy można kupić takie (podobne do Dentastix) patyczki, które niestety są dużo droższe, bo 7 kosztuje ok. 18 zł, ale są rewelacyjne. Albo firmy Acana, albo Royal Cann. Naprawdę polecam.
 
 
Curly 


Wiek: 21
Dołączyła: 05 Kwi 2007
Posty: 294
Skąd: Jarosław/Rzeszów
Wysłany: Sob 30 Maj, 2009 11:08 


co do zębów to można też zamiast mycia psu po prostu prysznicem albo ze szlaufa tak po zębach lać (średnio mocny strumień) mój sąsiad tylko tak czyścił psu zęby że ten miał bialuuuutkiee :shock:
tylko jeszcze zależy od psa, czy mu się taka "zabawa" spodoba
_________________


"Non è tempo per noi che non ci svegliamo mai..."
 
 
Zoe 


Wiek: 27
Dołączyła: 28 Kwi 2005
Posty: 299
Skąd: krakow
Wysłany: Sob 30 Maj, 2009 12:20 


passion napisał/a:
ój sąsiad tylko tak czyścił psu zęby że ten miał bialuuuutkiee :shock:


a Twój sąsiad że tak zapytam dla ścisłości jest nienormalny?

passion, to, ze ludzie robia różne rzeczy i one działają to nie znaczy, ze robia dobrze.
jak wlejesz psu do buzi wodę strumieniem to on jej nie da rady wypluć! musi cała wypijać!
jasne, ze są psy, które lubią zabawe ze strumieniem wody ale nie wolno nigdy lać psu do pyska wody strumieniem!

może się w najlepszym wypadku zakrztusić, w najgorszym utopić.

z zębami raczej nie mam problemów, ostatnio zaczęły się robić początki kamienia u jednego z moich psów i zakupiłam karme z wiekszymi kulkami. frajda z rozgryzania kulek jest taka, ze suczka pierwszego dnia tak się najadła, ze nie mogła się ruszać :roll: i kamień się troche ściera.
ale jak mówie, to były same początki raczej osadu niż kamienia, bo to ogólnie gryzące psy są, zabawki, sznurowane kości, kawałki szmatek :) bardzo lubia gryźć, wydzieraja sobie itp. często tez rozgryzają kawałki kory i szyszki. a jak sroka upuści orzecha włoskiego w ogrodzie to rozłupuja delikatnie i wyjadaja środki
 
 
Curly 


Wiek: 21
Dołączyła: 05 Kwi 2007
Posty: 294
Skąd: Jarosław/Rzeszów
Wysłany: Sob 30 Maj, 2009 13:36 


ale on nie otwierał psu pyska i nie lał mu przecież tej wody na chama, tylko tak z pru metrów a pies sam pysk nastawiał z boku
_________________


"Non è tempo per noi che non ci svegliamo mai..."
 
 
karolka 


Dołączyła: 15 Sty 2007
Posty: 514
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Sob 30 Maj, 2009 13:55 


passion napisał/a:
ale on nie otwierał psu pyska i nie lał mu przecież tej wody na chama, tylko tak z pru metrów a pies sam pysk nastawiał z boku

Z pary metrow ... taaaa.... to na pewno byl slaby strumien, ze doleciało do pyska ... glupota ludzka nie zna granic :|
_________________
Nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem.
 
 
Curly 


Wiek: 21
Dołączyła: 05 Kwi 2007
Posty: 294
Skąd: Jarosław/Rzeszów
Wysłany: Sob 30 Maj, 2009 14:00 


jakoś psu nic sie nie działo i sam sie nastawiał. sama to widziałam na działce.
no ale dobra, nic nie wiem i juz się nie odzywam.
_________________


"Non è tempo per noi che non ci svegliamo mai..."
 
 
Zoe 


Wiek: 27
Dołączyła: 28 Kwi 2005
Posty: 299
Skąd: krakow
Wysłany: Sob 30 Maj, 2009 14:04 




passion to jest co innego, ze pies i jego właściciel mieli taką formę zabawy. tez widziałam psy które z pasja atakowały strumień wody i jeszcze miały z tego kupę radości,ale nie wolno tego co jest zabawą dla niektórych polecać jako sposób na kamień nazębny dla innych.
to, ze ludzie robia różne zeczy nie świadzcy o tym,że rzeczy te są włąściwe i mądre.
po prostu
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Wersja do druku

Skocz do:  
Marzenia | Wiedźmaty Kociołek | dzikOń | Bydgoszcz

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
odwiedziny z innych stronstatystyki dzienne
Nakarm głodne dziecko - wejdź na stronę www.Pajacyk.pl




Popularne tagi
pod prysznicem  doz.pl  sojowa  kasiulla  prawoślazowy  opóźnianie okresu  kod produkcji  rybnik  lecytyna  heparyną  palec  antybiotyk a antykoncepcja  escapelle w Irlandii  od kiedy działają tabletki  brak okresu podczas przerwy  cute as hell  2 tabletki cilest  ślub  persen forte  Obserwacja szyjki macicy  melisa  pies  Postinor Duo  trójfazowe  plamienie z odstawienia  bmi  okres za wczesnie  sok z żurawiny  nuva  rui  duomox a tabletki  Tabletki wczesnoporonne  dawkowanie  citizen  biokap  altacet  yazz  dzika róża  tabletki anty i antybiotyk  gynalgin  yaz ulotka  alkohol tabletki  desogestrel jak działa  test ciązowy  wewnątrzmaciczna  prezerwatywa  sukienka na wesele  cilest a yuzpe  test ciążowy  celulitis  postinor karmienie  linex  grupy odniesienia  nolicin  nadzerka  zakrzep  Tabletki po objawy  antykoncepcja kraków  szpik  kłykciny kończyste  analnie  foxy  zaburzenia  test ciażowy  pościel  cetyryzyna  zelixa  do końca  advantan  syndi  opalanie  mikrofal  badania przed przepisaniem tabletek antykoncepcyjnych  rozstepy  recepta postinor  unidox  ceny tabletek antykoncepcyjnych  prezent  matrix  koszalin  przerwa w przyjmowaniu  przerwy  qlaira a cholesterol  levonorgestrel  wzięłam za dużo  plamienia ze stresu  archiwum  klacid  seks w przerwie  jagoda  rezygnacja  DUAC  śluz*  przerwa w stosowaniu  7dniowa przerwa  sprzedam yaz  ciąża novynette  interakcje z innymi lekami  stopy  fromilid 
Strona wygenerowana w 0.12 sekundy. Zapytań do SQL: 15