ciasto:
- 50 dag maki
- 3g drozdzy
- szklanka letniej wody
- lyzka oliwy
- sol
wszystko razem wymieszac, ugniesc ciasto i odstawic na godzinke w cieple miejsce. Po godzinie rozwalkowac, posmarowac koncentratem pomidorowym i polozyc "gore". Piec w temperaturze 200-220 stopni przez okolo 20-25 minut.
"gora":
- salami, szynka, ser, oliwki, ananas, pomidorki, papryka itd.
- duszone pieczarki (obrac, pokroic w plasterki, udusic w garnuszku)
- szpinak (swiezy lub mrozony - ugotowac)
- duszona lub podsmazana cebulka
i w zasadzie to do smaku jak kto woli. No i nie wolno zapomniec o oregano
własnie przygotowałam coś z resztek w domu, czyli co znalazłam, wrzuciłam na patelnię i okazało sie pycha.
Śmieciownik
Makaron
paseczki mięsa kurczaka
groszek
marchewka pokrojona w cieniuśkie paseczki
pomidor poszatkowany
odrobina sosu w proszku (ja wzięłam boloński)
No i wymerdać wsio na patelni i całkiem niezłe jest, jak sie cały dzień chodzi głodnym
_________________
Kitsune [Usunięty]
Wysłany: Sro 01 Cze, 2005 01:23
ja k sie cały dzień chodzi głodnym to i makaron z cukrem przypomina kórlewskie danie.
Mówiąc inaczej: jak z marchewką to nie jem. Marchewkowy to ja toleruje kolor lisiej sierści.
Kelner!
Breja z ryżem raz!
2 piersi z kury, poddusić na olejku, można dodać pieczarki, a koniecznie koncentrat pomidorowy; jak się gotuje wiadro ryżu to dwa koncentraty. (jak nie lubicie pieczarek to do "zaprawy" można dodać kupę sosu sojowego. nie mieszajcie pieczarek z sosem sojowym bo robią się kwaśne)
ugotować ile się chce ryżu (w naszym przypadku to na pół pułku wojska, ergo wiadro)
można wrzucić kukurydze tudzież groszek.
jedno z drugim wymieszac i smacznego!
przepisa zacznie przypominać przepis jak wytrzeźwieje.
Ostatnio zasmakowały mi placki ziemniaczane z dodatkiem śmietany (do ciasta!). To był taki mały eksperyment, ale dla mnie były po prostu pycha!
A placki ziemniaczane to pewnie każda wie jak robic, ale w razei czego male przypomnienie:
ziemnaki starte na drobno na tarce (na grubszych oczkach mają nieco frytkowy smak, ale też pycha )
jajka
mąka
szczypta soli
No i to wymieszać, zrobić śliczne ciasto i lać na rozgrzany olej na patelnię:)
A potem z cukrem, keczupem, śmietanką- jak kto lubi.
wszystko wymieszac i usmazyc tyle nalesniczkow, ile sie da.
Swieze, pachnace, smakowite truskawki pokroic na male kawalki (kostki, koleczka, jak kto woli), zapakowac po troche w kazdego nalesnika, zawinac wedlug uznania i wrzucic jeszcze raz na patelnie.
Smietane wymieszac z cukrem do smaka i sie zajadac!
_________________ What would you do if you were not afraid?
A ja robilam wczoraj naleśniki z truskawkami- tylko zamiast kroić je na kawałeczki, zmiaźdzyłam wszystkie widelcem i dodałam cukru- pycha! Nałożyć sporo tego "dżemiku" na naleśnika, zawinąć, polać śmietanką i pyyycha. Aaa..!
farsz: na patelni podgrzać mrożony szpinak, dodać fetę pokrojoną w kostkę, mieszać aż się zrobić taka papka, oczywiście doprawić solą, my dodajemy też odrobinę czosnku i wychodzi pycha
_________________ "W konfrontacji strumienia ze skałą, strumień zawsze wygrywa - nie przez swoją siłę, ale przez wytrwałość." - Budda
PRZEPIS NA PIZZĂ GLES W WERSJI ORYGINALNEJ: (wersja skrócona niżej)
gles (1-07-2005 21:14)
dobra, to bierzesz te drozdze (1/5 z małego opakowania)
gles (1-07-2005 21:14)
zasypujesz je lyzeczka cukru
gles (1-07-2005 21:15)
i bierzesz troche mleka
gles (1-07-2005 21:15)
(wszystko na oko bo ja nic nie robie wymierzoneego)
gles (1-07-2005 21:16)
i podgrzewasz to mleko zeby bylo cieple (mi ostatnio wykipialo, ale przestyglo troche i bylo git) i zalewasz te drozdze z cukrem
gles (1-07-2005 21:16)
i mieszasz to zeby bylo takie jednolite lyzeczka
gles (1-07-2005 21:17)
ok. wbijasz w to jajko albo dwa jak wolisz
gles (1-07-2005 21:17)
szczypta soli do smaku
gles (1-07-2005 21:17)
troche oleju
gles (1-07-2005 21:17)
make
gles (1-07-2005 21:17)
no i mieszasz i mieszasz i mieszasz
gles (1-07-2005 21:17)
i tak zeby sie do rak nie kleilo
gles (1-07-2005 21:18)
dobra jak juz wyrobilas to odstaw w cieple ale nie gorace miejsce tak na 15-30 min zeby uroslo ciacho
gles (1-07-2005 21:18)
jak urosnie to bedzie super pulchne
gles (1-07-2005 21:18)
i wtedy je modelujesz
gles (1-07-2005 21:19)
bo ja mam taka tortownice duza co sie dol odczepia
gles (1-07-2005 21:19)
masz cos takiego?
gles (1-07-2005 21:20)
i wlasnie chodzi o tyo ze ja odczepiam dol
gles (1-07-2005 21:20)
i na tej samej plaskiej powietrzchni formuje pizze
gles (1-07-2005 21:20)
i robie boki takie jak wiesz, obramowanie
gles (1-07-2005 21:20)
ale mozesz na jakiejs tacy zwyklej najlepsze sa okragle bo potem trojkaty kroisz
Ja (1-07-2005 21:20)
no tak
gles (1-07-2005 21:21)
cienka
gles (1-07-2005 21:21)
bo urosnie
gles (1-07-2005 21:21)
a jak chcesz zeby byl gruby spod to sobie modelujesz
gles (1-07-2005 21:21)
no dobra teraz czas na sos
gles (1-07-2005 21:21)
ja mam taki trik: kupuje z amino taki sos bolonski
gles (1-07-2005 21:21)
on tam 1 zl kosztuje
gles (1-07-2005 21:21)
i starcza na kilka razy
gles (1-07-2005 21:22)
no to ja biore tak
gles (1-07-2005 21:22)
7 lyzek wody cieplej (zeby sie szybciej rozpuscilo)
gles (1-07-2005 21:22)
i dosupyje tego sosu w proszku i patrze, zeby mialo taka w miare konsystencje zeby nie lecialo ale za geste tez nie
gles (1-07-2005 21:22)
i rozsmarowuje na pizzy i mam sos
gles (1-07-2005 21:23)
a wczesiej zanim zaczniesz robic ciacho na pizze alvo w trakcie rosniecia bierzesz patelnie kroisz cebulke i smazysz
gles (1-07-2005 21:23)
i mozesz usmazyc szynke a jak chcesz to kladz surowa wedlug gustu
gles (1-07-2005 21:23)
i tam sobe co chcesz, co masz w lodowce
gles (1-07-2005 21:24)
ale sluchaj buraku najwazniejsze
gles (1-07-2005 21:24)
tylko robisz tak: sluchaj uwaznie
gles (1-07-2005 21:24)
bo dwa razy nie bede sie powtarzac jak w allo allo
gles (1-07-2005 21:25)
zanim wstawisz ciasto
gles (1-07-2005 21:25)
musisz zagrzac piekarnik do 200-220 stopni
gles (1-07-2005 21:25)
to bardzo wazne
gles (1-07-2005 21:25)
sorawdzasz reka czy cieple wiec wstawiasz
gles (1-07-2005 21:25)
i teraz tak: 15 minut
gles (1-07-2005 21:26)
jak widzisz, ze z jednej strony z tylu moze sie bardziej ciacho rumienic, to normalnie otworz i przewroc strony
gles (1-07-2005 21:26)
pizza nie ciasto normlane, opadnie ale to nic
gles (1-07-2005 21:26)
i sluchaj buraku
gles (1-07-2005 21:26)
no z tego ciasta bedziesz miala tylko jeden placek
gles (1-07-2005 21:27)
i jak zobaczysz ze na tych obrzezach (co sie w pizzy hut tego nie je i zostawia na talerzu a to moje najlepsze ciacho mniam)
gles (1-07-2005 21:27)
no to daj 2 razy wiecej skladnikow na ciacho tak jak mowilam
gles (1-07-2005 21:27)
ze robi sie taki opuszek
gles (1-07-2005 21:28)
jak masz na pizzy taki z maki sie robi opuch
gles (1-07-2005 21:28)
wtedy jest gotowa
Wersja skrócona:
1/5 małego opakowania drożdży zasypać łyżeczką cukru i zalać ciepłym mlekiem. Wymieszać dokładnie, by utworzyly jednolitą masę. Wbic jedno lub dwa jajka, szczyptę soli , trochę oleju i zasypać to mąką. Ugnieść piękne, pulchne ciasto i zostawić na ok. 20-30 minut, by wyrosło. Po tym czasie wymodelować zgrabne placki i piec w temp. 200-220 stopni przez około 15 minut. Wyjąć z piekarnika, posmarować sosem (np. boloński z Amino), dodać sera, cebuli, szynki, pieczarek, papryki (wedle gustu), włożyć do piekarnika na kilka minut, by ser sie rozpuścił, wyjąć i zjeść ze smakiem.
(polecam pycha sos czosnkowy jako dodatek!)
_________________
gles [Usunięty]
Wysłany: Sob 02 Lip, 2005 19:37
Ja robie tak, ze jak modeluje ciacho na tym spodzie od tortownicy, to smaruje je tym sosem z amino i na to klade dodatki i jak juz starlam ser i przyprawy dalam, to wtedy jeszcze raz leje tym sosem.
A do co czasu piekarnikowania: 15 minut to czas optymalny, ale najlepiej ocenic czy pizza jest gotowa po obramowaniu - jesli na brzegach (no wiecie o co chodzi, o ta koncowke co sie jej nie zjada w pizzy hut ) robi sie taka delikatna posypka z maki i brezgi brazowieja, to pizza na bank jest gotowa.
Po wyjeciu kroic wzdluz na trojkaty i gotowe!
gles [Usunięty]
Wysłany: Sob 02 Lip, 2005 19:52
A, no i jeszcze co do pizzy kupnej Knorra. Postanowilam wyprobowac, co to za cudo. Zrobilam 2 pizze, jedna z opakowania i jedna moja. Wnioski:
- pizza Knorr to tylko ciasto i sos - cena ok 6 zl, za taka cene mam skladniki na ciacho i sos Amino na dwa placki. A dodatki i tutaj i tutaj trzeba kupic osobno.
- smak - prawie zadnej roznicy, moze samorobna bardziej urosna, bo w tamtej nie dali drozdzy.
Nie polecam tego eksperymentu opakowaniowego, moze piosenka z reklamy fajna, ale to sie po prostu zwyczajnie nie oplaca.
dzieki:)
w rewanzu ,dla lubiacych skrzydelka kurczecie, szybki przepisik:
1kg skrzydelek z kurczaka
gorczyca
miod
keczup
skrzydelka myjemy i wkladamy do zaroodpornego naczynka, mieszamy miod z keczupem(pol na pol) polewamy tym sosem skrzydelka, posypujemy je gorczyca(biala)
i do piekarnika na ok 45 min.
Gotowe, smaczne i szybkie:)
_________________ Happiness can only come from inside of you and is the result of your love.
"...różne są ptaki, są orły i kury, orły wzlatują wysoko pod chmury..."
180 stopni, wczesniej dobrze, aby piekarnik byl troche podgrzany, wiesz Villemciu, musisz sprawdzac co jakis czas, bo miodek lubi sie palic i ja czasem zmniejszam temp. generalnie skrzydla musza na koniec byc takie w koloze zlocistego miodu.Mieszanka miodu z keczupem wedle gustu, jesli lubisz bardziej slodkie to wiecej miodu i dosc duzo tego sosu aby cale skrzydla byly nim pokryte.
Moje dzieci uwielbiaja slodkie mieska wiec czesto im robie wlasnie z miodem, kolejny przepis:
Piers z indyka z miodem i migdalami
-Piers z indyka
-maslo
-platki migdalowe
-miod
-keczup
-musztarda
-sok z cytryny
Piers kroimy w paseczki i na patelnie na maselko.Po ok. 5 min smazenia dodajemy platki migdalkowe(ile kto lubi)
Robimy sos:
Miod+keczup+lyzeczka musztardy+sok z polowki cytryny- mieszamy
Dodajemy do piersi i gotujemy razem ok 10 min az miesko bedzie miekkie, czesto mieszajac.
Podajemy z ryzem i surowka z marchwi i jablek.
dzisiaj zrobiłam naleśniki z serem i tuńczykiem- pycha:)
robimy zwykłe naleśniki, potem kładziemy na nie ser i posiekanego tuńczyka i kładziemy na patelnię na moment, by ser sie rozpuścił
Ale zjadłam dwa i juz koniec, wiecej nie dalam rady, a z dżemem jestem w stanie zjeść czasem nawet 5 naleśników.
Wiek: 28 Dołączyła: 22 Kwi 2005 Posty: 374 Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 10 Lip, 2005 21:30
a ja wczoraj makaron z tunczykiem:
rozgrzewamy oliwe z oliwek na patelni,dajemy wycisniety czosnek,po chwili 3-4 swieze,obrane,pokrojone pomidory,do tego tunczyk.duzo ziolek (bazylia,oregano),pieprz.dodajemy do makaronu i posypujemy parmezanem.pycha:)
a jeszcze lepiej smakowalo dzisiaj,bo sie wszystko ladnie przetrawilo.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum