Poszukuje jakiegos dobrego i w miare taniego dentysty w Warszawie. Wyzynaja mi sie 2 osemki i szczerze mowiac obawiam sie, ze bede musiala je po prostu wyciac. No i w ogole musze isc na przeglad, a szczerze mowiac zawsze chodzilam u siebie w domu. Tylko ze teraz nigdy nie bywam tam w trakcie tygodnia.
Znacie kogos godnego polecenia?
_________________ What would you do if you were not afraid?
Ja poszukuje dobrego i taniego w Gdansku.
Sorki Paulina, ze sie przyczepiam do Twojego tematu Stomatolog w trojmiescie pilnie poszukiwany
Dzis bede pisala maila do przyjaciela w Warszawce, zapytam o dentyste, ten facet zna chyba wszystkich w Warszawie. Jak tylko sie dowiem, dam znac.
_________________ Happiness can only come from inside of you and is the result of your love.
"...różne są ptaki, są orły i kury, orły wzlatują wysoko pod chmury..."
I co rozumiesz pod pojęciem tani ? Bo to dosyć względne jest.
Tani, wlasnie Jakis czas temu bylam u dentysty, mala dziurka, mala plomba, no moze zwyczajna, zaplacilam 200 zl, dla mnie drogo. Myslalam o cenie za zwykly ubytek ok 100 do 120 zl.
Zalezy mi na Gdansku, Gdynia dosc daleko, cale moje zycie kreci sie wokol Wrzeszcza.
_________________ Happiness can only come from inside of you and is the result of your love.
"...różne są ptaki, są orły i kury, orły wzlatują wysoko pod chmury..."
Myslalam o cenie za zwykly ubytek ok 100 do 120 zl
no jeżeli chodzi o cene to moim zdaniem 200 zl to za drogo jak na uzupelnienie zwyklej dziurki.. pewnie to zalezy od regionu ale u siebie robie takie rzeczy ze swiatloutwardzalnymi wypelnieniami max za 70 zl płace (to tak na boku bo generalnie 200 zl za mala dziurke dać, no no, to może jakieś drogie wiertła były luksusowe i wypełnienia )
_________________ " Niech żyją szaleńcy. Nieprzystosowani. Buntownicy. Możecie ich cytować, nie zgadzać się z nimi, gloryfikować ich lub oczerniać. Nie możecie tylko jednego: ignorować ich. Ponieważ to oni są motorem zmian. Oni popyjachą naprzód ludzkość. I choć wielu uzna ich za wariatów, my dostrzeżemy w nich geniuszy. Ponieważ tylko ludzie wystarczająco szaleni, by przypuszczać, że mogą zmieniać świat, naprawdę go zmieniają".
Myslalam o cenie za zwykly ubytek ok 100 do 120 zl.
To ten "mój" bierze chyba coś koło tego, albo i mniej. Nie wiem w sumie, bo mamy układ "ryczałtowy". Płacę 100 zł za wizytę. Przy samym piaskowaniu trochę przepłacam, przy wszelkich atrakcjach dodatkowych raczej on dokłada do interesu. Zdarzalo się, że i dwa zęby mi w trakcie jednej wizyty leczył.
_________________ "Kaznodziejów omijam z daleka, choć w kościołach oglądam obrazy.
Cenię talent i mądrość człowieka i nie ufam facetom bez skazy"
u mnie to wogole smiesznie jest.
do prywatnego ciezko sie dostac a matka wyczaila ta sama dentystke co przyjmuje tez z nfz
najlepiej w sumie isc na poczatku roku bo jak bylam ostatnio robic to mi powiedzieli ze skonczyly sie fundusze i musze z wlasnej kieszeni ta swiatloutwardzalna po czym zaplacilam 85zl a normalnie placilam kolo 70...
nie wiem czemu tak tanio moze mala dziurka byla a moze cos im sie pomylilo
_________________ Czas ucieka, kiedy go nie pilnujesz [P.Coelho]
loona [Usunięty]
Wysłany: Sob 30 Gru, 2006 19:30
jak ja ide do dentysty to mi sie nie pytają jaką chce plombe. zawsze płace 70 zł.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum