tak jak w temacie czy orientujecie się może jaka jest rożnica między tymi składnikami? Konkretnie chodzi mi o to ze rozważam zamienienie Yasminelle na Novynette..z góry dzięki za pomoc
taka-sobie-ja [Usunięty]
Wysłany: Sro 02 Wrz, 2009 15:47
ja moge cos wiecej napisac o drospirenonie... moze on minimalizowac przyrost masy ciala spowodowany zatrzymywaniem wody w organizmie, oslabia dzialanie androgenow, wiec powinien pomoc przy tlustej skorze i pryszczach. ponadto zapobiega bolesnosci piersi, uczuciu pelnosci w jamie brzusznej, wiec moze lagodzic pms. przypisuje sie mu rowniez wlasciwosci lagodzenia objawow emocjonalnych takich jak drazliwosc, zmiennosc nastrojow.
wiadomo, ze nie ma co sobie samej wybierac tabletek - to zadanie dla lekarza. poza tym taka charakterystyka skladnikow niewiele ci da, gdyz to, jak zareaguje na nie organizm, jest uwarunkowane indywidualnymi predyspozycjami organizmu danej kobiety - jedne czuja sie dobrze po yasminelle, inne tragicznie, tak samo jest z novynette. po prostu nalezy sprobowac w praktyce jak na nas dzialaja dane tabsy i dop. wtedy decydowac, czy przy nich zostajemy, czy tez zmieniamy je na inne .
dzięki wielkie:) yasminelle jak na razie dobrze mi służą choć ostatnio troche skutków ubocznych odczułam. Nad zmianą zastanawiam się głownie ze względu na cene i to że samopoczucie mi sie możepoprawi przy inych tabletkach
magnifique [Usunięty]
Wysłany: Sro 02 Wrz, 2009 23:02
Cytat:
wiadomo, ze nie ma co sobie samej wybierac tabletek - to zadanie dla
lekarza.
Nie zawsze Żaden z ginów, u których byłam do tej pory nie potrafił mi wyjasnić różnicy między drospirenonum, levonogestrelum, gestodeum czy desogestrelum... Niektórzy oni uważają, że wiedzą swoje i są mądrzejsi tylko ze wzgledu na tytuł lekarza. Albo przepisują to, na co mają kontrakty. Niezależnie, czy idziesz na wizytę na NFZ, płacisz 100 czy 200 zł za wizytę. Jestem kolejną osobą, która to sprawdziła.
Dziewczyny, wiedzy nigdy za wiele.
Na forum się o tym dowiedziałam, o różniacach (czytam go długo, postanowiłam się dołączyć i pisać tu również : )
taka-sobie-ja [Usunięty]
Wysłany: Sro 02 Wrz, 2009 23:17
no ba, wiadomo jak byc powinno, ale widac takze jak jest w praktyce i to w ogole osobny temat do rozwazan . jedno jest pewne, wybieranie tabsow po nazwach i skladzie niewiele daje, gdyz wszystko wychodzi dopiero "w praniu" i wiedza teoretyczna o tym, czym sie roznia miedzy soba poszczegolne rodzaje progestagenow na niewiele sie zdaje, bo nawet jesli dany progestagen wykazuje okreslone wlasciwosci, to nie znaczy, ze na nasz organizm tak zadziala <czyli czy faktycznie np. "supernowoczesne" yasminelle beda danej osobie sluzyc tak, jak na to wskazuja wlasciwosci ich skladnikow>.
aapril, a jakie skutki uboczne zaczely cie nekac? wiesz, to glownie estrogeny sa sprawca takich czy innych skutkow ubocznych i np. na podstawie tego, jakie skutki uboczne komus dokuczaja, mozna je <przynajmniej teoretycznie> wykluczyc poprzez zwiekszenie lub zmniejszenie ilosci estrogenow, a drugorzednie poprzez zmiane na tabsy o innym progestagenie .
magnifique [Usunięty]
Wysłany: Sro 02 Wrz, 2009 23:49
Do estrogenów jeszcze, też kontrowersyjna sprawa. Niby większa dawka jest niebezpieczna dla mojego układu krwionośnego, ale dlaczego nikt przy wyborze tabletek dla mnie nie zapytał, czy przechodziłam np. depresję(bo chyba w ogóle wykluczono by dla mnie tabsy, heh)? Odmówiłam leczenia antydepresyjnego tabletkami hormonalnymi. Uważałam, że to nie wyjście... I owszem, miewam różne przerażające napady zogromem ciemności i rozpaczy. Dlaczego to cholerne 0,02 mg ee przepisują mi zawsze odgórnie?
Nie zacznę tego tematu z żadnym ginem, dopóki nie znajdę kompetentnego, skorego do rozmowy i troski o mnie. A nie przepisującego coś odgórnie zanim cokolwiek rzeknę.... A powód wizyty jest np taki, że chcę uciec od Novynettowego desogestrelum, ale równolegle dowiedzieć się od specjalisty dlaczego to, co mi przepisuje jest lepsze dla mnie. heh.
taka-sobie-ja [Usunięty]
Wysłany: Sro 02 Wrz, 2009 23:55
hm... moze poszukaj dobrego gina na "bialej liscie" lekarzy? => http://forum.gazeta.pl/fo..._ginekolog.html . szukasz swojego miasta i czytasz opinie o roznych ginach. ja w ten sposob trafilam na swietna lekarke, choc nie bylo latwo i wygodnie przebrnac przez te posty z racji formy owego forum. jest tez "czarna lista", gdzie warto sprawdzic, kogo sie ewidentnie wystrzegac. zycze powodzenia!
magnifique [Usunięty]
Wysłany: Czw 03 Wrz, 2009 00:12
taka-sobie-ja, właśnie z tej listy wybierałam ginekologów, z forum gazety... z tej listy swojego miasta akurat dwóch, o których nie było żadnych negatywnych opinii (ale opinie dotyczyły, fakt, leczenia i ciązy, a więcej nikt sie nie rozspiał, dlaczego "taki fajny" - no i w tej dziedzinie nie okazał się).
Dość zdemotywowana jestem, bo wciąż nie trafiam... (Ileż można dać się badać? Każdy gin chce mieć swoje usg, bleh, proponuje ci cytologię itp, ale tabletki i tak Ci przepisze najpierw... Wszystko to pierwszej wizyty)
taka-sobie-ja [Usunięty]
Wysłany: Czw 03 Wrz, 2009 00:23
no coz, w takim razie ja jestem bezradna, moze ktoras z userek poleci ci dobrego gina, jest tu kilka z krakowa. niestety, ja nie moge ci pomoc ... powodzenia i cierpliwosci zycze!
magnifique [Usunięty]
Wysłany: Czw 03 Wrz, 2009 00:41
Kochane Userki, może któraś z was, która mieszka w Krakowie rozmawia ze swoim ginem o obu skladnikach tabletek odpowiednich dla Was, w tym, dlaczego inne sa nieodpowienie?
Pomóżcie, polećcie kogoś.
odnośnie nękających mnie skutków ubocznych to może nie należa one do najbardziej uciążliwych. urosly mi piersi z czego sie akurat cieszę;) ale od dłuższego czasu cały czas mam handrę(czy chandrę nie wiem jak sie pisze wybaczcie;)), drażliwa jestem na wszystko, zaczęłam również mieć infekcje w miejscu intymnym-nie wiem czy to przez tabletki, ale analizowałam co innego mogło by ja wywołać i wyszło mi że to chyba przez tabsy. Także moja łechtaczka stała sie bardziej wrażliwa na ból odkąd zaczęłam brać tabletki. Dziwne to takie bo nie czytałam nigd na forum, żeby ktoś tak jeszcez miał.No i jak już pisałam-cena jest też czynnikiem przez który wacham się nad zmiana tabletek.
magnifique także staram się znależć jakiegoś gina w Krk. Do tej pory chodziłam do gina w moim mieście ale to troche nie wygodne będąc studentką zjeżdżającą co którys weekend do domu.
taka-sobie-ja [Usunięty]
Wysłany: Czw 03 Wrz, 2009 13:36
nad tym obnizonym dobrym samopoczuciem psychicznym musze troche pomyslec <na innym forum juz kiedys komus analizowalam podobnie sytuacje, tyle ze pod katem spadku libido >. jesli chodzi o infekcje, to wiadomo powszechnie, iz przyjmowanie tabletek sprzyja takim problemom, dlatego zaleca sie profilaktyczne stosowanie probiotyku np. o nazwie lacibios femina <nie musi byc codziennie, moze byc co 2-3 dni>. wiecej o nim tutaj... =>
byc moze i bolesnosc lechtaczki spowodowana jest czestymi problemami z infekcjami miejsc intymnych? podzialaj troche w ramach profilaktyki, a wtedy moze problem zniknie lub zmniejszy sie znacznie . generalnie caly ten post nie jest napisany w odniesieniu do jakiegos wybranego rodzaju tabsow <u ciebie yasminelle>, lecz do wszystkich .
malinowa [Usunięty]
Wysłany: Nie 06 Wrz, 2009 16:03
nie wiem czy to jest dobry temat-jesli nie to zbesztajcie mnie,przepraszam...ostatnio po prostu analizuje sklady tabletek,oczywiscie czysto teoretycznie bo jak ktos madrze napisac-w praktyce rzeczywistosc moze byc inna. No wiec szukam czegos co "osuszy" moja pochwe. Tak wlasnie tak,osuszy. Niektore dziewczyny cierpia z powodu nadmiernej suchosci a ja jestem zbyt mokra co mi przeszkadza w seksie bo nie mam dobrych doznan. Moja pani gin twierdzi uparcie ze nie ma sposobu aby pozbyc sie tego problemu ale ja mysle,ze jednak gdyby zmienila mi tabletki,dobrala dobre to cos mogloby sie dac z tym zrobic. Jak sadzicie? w necie przeczytalam ze winią za taka nadmierna ilosc sluzu w pochwie estrogeny-gdy ich poziom jest za wysoki. Ja badania hormonalne mialam robione raz w zyciu,kilka ladnych lat temu gdy jeszcze bylam w okresie dojrzewania. Wtedy wszystko bylo ok,ale moglo sie przeciez cos zmienic czyz nie? Pisze tutaj bo widze ze autorka rozwaza zmiane novynette-yasminelle. Otóż ja teraz własnie biore novynette i mysle sobie (czysto teoretycznie) ze wlasnie yasminelle/yaz moglyby moj problem rozwiazac,patrzac po skladzie. Ale nie znam sie na tym az tak dobrze...moze ktos poradzi? Oczywiscie sama na wlasna reke brac tabletek nie mam zamiaru...chce tylko zobaczyc Wasze zdanie...chcialabym zeby lekarka sie myliła twierdzac ze z tym nie da sie nic zrobic
hmm ja po yasminelle zaobserwowałam, że śluz zrobił się prawie jak woda i szczerze mówiąc nie za bardzo mi się to podoba. No z jednej strony to dobrze, ze nie narzekam na suchość, ale przez ta konsystencję zaczęłam mieć często różne obtarcia naskórka itp...co nie zdarzało się wcześniej. Może to tylko na mnie tak podziałało na Ciebie może inaczej. Też mam nadzieje, że zmiana tabletek by to zmieniła, zagęściła śluz czy coś...Jak to było juz ,mówione wiele razy skład składem, organizm organizmem
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum