_________________ /Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
Bardzo się cieszę To tylko dla Twojego dobra, pamiętaj
_________________ And I remembered 'The Fourteenth Book of Bokonon', which I had read in its entirety the night before. 'The Fourteenth Book' is entitled, 'What Can a Thoughtful Man Hope for Mankind on Earth, Given the Experience of the Past Million Years?'
It doesn't take long to read 'The Fourteenth Book'. It consists of one word and a period.
This is it:
'Nothing.'
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Moje kolano znów dało o sobie znać. Przedwczoraj, źle stanęłam i wlazł w nie taki ból że masakra. Kolano oczywiście spuchło niemiłosiernie.
Mam już artresan, łykam od wczoraj. Ale muszę chyba jeszcze schudnąć. I dla siebie i dla zdrowia. Chyba zdecydduję się na dietę Curly, tylko nie wiem jak się do tego zabrać. Jest gdzieś jakiś link? I jak ona się dokłądnie nazywa?
[ Dodano: Sro 29 Lut, 2012 10:21 ]
Dobra znalazłam!
Curly, mam do Ciebie pytanie: czy w poludniowej dziwce dopuszczalny jest sok z marchwii? Slyszalam, ze GI jest o wiele wyzszy w wycisnietym soku, niz w calym owocu. Staram sie ograniczyc cukier i jesc wszystko niskoglikemiczne, ale z tym jednym mam zagwozdke.
_________________ No sense of doubt for what you could achieve.
I'd help you out, I've seen the life you wish to live.
Botica, ale na logikę biorąc, jak przez jedynie przepuszczenie przez sokowirówkę (bo mam nadzieję, o takim myślisz) może zmienić się IG marchewki? Jest spora różnica między marchwią surową i ugotowaną (ponad 50), bo podczas gotowania cukry rozkładają się na proste... Jak byłam na bezcukrówce to jadłam surową marchewkę i piłam sok, ale nie wolno mi było ugotowanej..
edit: znalazłam, że surowa marchew ma 30, a sok 40.. dziwne ale nie zagłębiałam się nigdy w indeksy..
_________________ "Wiem, że nic nie wiem, a jak nie wiem to nie mówię, że wiem"
Evi, widzisz ja tez to wzielam na logike i tak myslslam, ale moj rozumek jest jednak dosyc waski i nie wzielam wszystkich czynnikow pod uwage.
Otorz jak wyciskasz sok z marchwi to masz wlokna i esencje, czyli sok. Wlokna zbudowane sa pratycznie w calosci z blonnika, ktory jest potrzebny w ukladzie pokarmowym, nie jest przetwarzany i stanowi jakby 'mase' pokarmu. Sok to woda z substancjami eterycznymi i cukrem, czyli tak na prawde cala esencja i smak z marchwii. No i wlasnie, sok zdaje sie zawierac procentowo wiecej cukru niz marchewka w calosci, co oczywiscie zwieksza jego GI. Nie wiem tylko na ile moje rozumowanie jest trafne, ale znalazlam informacje ze sam sok ma GI na poziomie 80, co jest - jak wiesz - wpiiiip duzo. Problem z internetem jest taki, ze ja juz nie wierze w zadne informacje, a zwlaszcza te o dietach...
_________________ No sense of doubt for what you could achieve.
I'd help you out, I've seen the life you wish to live.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum