natalia_lila, Jeszcze troche i mialam sie pytac w glupich pytaniach co zrobic ze smrodem. U mnie z pralka spoko, ale lodowka wspina sie na wyzyny obrzydliwosci. Do tego szafka pod zlewem. Ja jestem strasznie wrazliwa na zapachy, moja mama jakos tak prowadzila dom, ze nigdy nic nie cuchnelo.
_________________ No sense of doubt for what you could achieve.
I'd help you out, I've seen the life you wish to live.
Bas, mielona. Prawdziwa- ta co wchodzi w zęby , a nie rozpuszczalna.
_________________ Zapraszam na moje aukcje!-Stroje kąpielowe, czapki dziecięce Promocja dla FORUMEK!
Na hasło (w wiadomości do Sprzedającego) "Antyforum, nick" przy zakupach powyżej 80zł, wysyłka GRATIS
Żeby uzupełnić swoją kreację
zrobiłam sobie z różnych szpargałów, które posiadałam bransoletkę
_________________ /Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
Ostatnio zmieniony przez Guzik Sro 01 Lut, 2012 17:49, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 25 Dołączyła: 06 Sie 2007 Posty: 456 Skąd: inąd
Wysłany: Wto 31 Sty, 2012 14:03
Nie jest to najnowszy nabytek tylko przeróbka, jednak nie mam gdzie wkleić to robię to tutaj. Swoją drogą może by wydzielić temat w stylu: co ostatnio uszyłam i przeróbki ubraniowe? Nie zakładam sama, bo nie wiem czy temat się przyjmie, a nie chcę śmiecić.
Chciałam mieć komin, kominy jednak są drogie i nie uśmiechało mi się wydać kolejne 40 złotych, wpadłam więc na genialny i prosty pomył. Wzięłam długi szalik Reportera (kupiony chyba ze dwa lata temu za 15 pln, mało noszony) i związałam jego dosyć długie (powiązane w pęczki) frędzle.
Wygląda to tak:
Dzięki temu mam super długi komin
_________________ " (...) Bo ja biegam po polach mojej dzikiej świadomości.
I wołam, krzyczę: tu nie ma nienawiści i złości!
To jest wolności miejsce, moje serce pełne jest miłości
Nic więcej."
Wiek: 25 Dołączyła: 06 Sie 2007 Posty: 456 Skąd: inąd
Wysłany: Wto 31 Sty, 2012 16:37
natalenka napisał/a:
ja odpruwałam frędzle i zszywałam końce
Też o tym myślałam ale stwierdziłam, że jak zszyję, to będzie mi się rozlatywał w praniu lub co gorzej jak wyjdę. A tak, nawet jak się supełek rozwiąże (co jest bardzo wątpliwe, bo są wiązane na dwa) to rach ciach da się naprawić.
_________________ " (...) Bo ja biegam po polach mojej dzikiej świadomości.
I wołam, krzyczę: tu nie ma nienawiści i złości!
To jest wolności miejsce, moje serce pełne jest miłości
Nic więcej."
Wiek: 24 Dołączyła: 23 Maj 2007 Posty: 676 Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Nie 29 Kwi, 2012 13:36
sukienko-gorset z lumpa (2zł, połamane fiszbiny - rok temu na halloween byłam w niej śmiercią ).
plus pasek, w peerelowskich czasach swej świetności pewnie uchodził za elegancki
nożyczki ciach-ciach, zszyłam jedno z drugim - i w ten sposób powstała koronkowa letnia spódniczka na mecz
[mistrz drugiego planu ]
to moja pierwsza przeróbka, więc dumna jestem niesłychanie
_________________ /Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
w peerelowskich czasach swej świetności pewnie uchodził za elegancki
No kurna pasek francja elegancja szczypta luksusu!
Świetnie to zestawiłaś, w ogóle nie widać, że to dwie odrębne części.
Tylko czemu na mecz ta spódniczka?..
_________________ And I remembered 'The Fourteenth Book of Bokonon', which I had read in its entirety the night before. 'The Fourteenth Book' is entitled, 'What Can a Thoughtful Man Hope for Mankind on Earth, Given the Experience of the Past Million Years?'
It doesn't take long to read 'The Fourteenth Book'. It consists of one word and a period.
This is it:
'Nothing.'
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum