Antyforum
dla wszystkich, którzy wiedzą, skąd się biorą dzieci i wiedzą, co robić, by się nie brały ;)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Drodzy użytkownicy! FAQ, regulamin, spis tematów i szukajka nie gryzą!! Zachęcamy do korzystania :)
 wyniki jako: posty, tematy

Dlaczego KK popiera tylko NPR??

Poprzedni temat «» Następny temat
Dlaczego KK popiera tylko NPR??
Autor Wiadomość
magribi 

Dołączyła: 10 Lip 2007
Posty: 538
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Sob 28 Lip, 2007 18:42 


Odkopuje temat, bo jako po toszce etyk mam ochote się wypowiedzieć. Kosciół popiera npr ze wzgledu na nieingerencyjnosc metody ( choc trudno uznac prezerwatywu czy kapturki za ingerencyjne). Teoretycznie wspolzycie ma sluzyc haha zaludnianiu bozej planety no ale jest to rowniez naturalna potrzeba zdrowego czlowieka , wiec trudno nakazac: sex tylko w celu splodzenia potomstwa. KK musial pojsc na pewien kompromis, a npr są złudną antykoncepcją No i wymagaja ascezy w dni plodne a cierpienia, ascezy itp to jeden ze sposoboe szybkiego awansu do nieba ze tak zartem na koniec rzuce ;)

Cytat:
Mała Mi napisał/a:
Fogo napisał/a:
W jaki sposób niewspółżycie w dni potencjalnie płodne uszkadza człowieka, szkodzi jego zdrowiu, zabija go ?

W jaki sposób używanie prezerwatywy uszkadza człowieka, szkodzi jego zdrowiu, zabija go ?



no bo plemniczek to dziecko, jesli zlepek kilku komorek jest nim to dlaczego nie plemniczek ktory zostaje brutalnie uduszony w prezerwatywie ;)

pozostaje pytanie , jak kosciol podchodzi do magazynowanego materialu genetycznego, przeciez od zutensknieniem czeka na uwalniajacy go wytrysk. ;)
 
 
Hanca 

Wiek: 33
Dołączyła: 23 Kwi 2005
Posty: 1549
Wysłany: Sob 28 Lip, 2007 19:57 


Współżycie ma służyć wg KK nie tylko prokreacji ale także pogłębianiu więzi między małżonkami.

Dla tych, którzy chcą żyć w zgodzie z KK NPR nie jest niczym złym. Można tak życ. Poza tym, są sytuacje, w których Kościół dopuszcza inne metody.
_________________
Mój sklep z sukienkami - zapraszam! Nowe ceny, promocje!
Sukienki na Allegro
 
 
Patka Emka 


Wiek: 27
Dołączyła: 21 Kwi 2007
Posty: 304
Skąd: Katowice
Wysłany: Sob 28 Lip, 2007 20:13 


Hanca napisał/a:
Poza tym, są sytuacje, w których Kościół dopuszcza inne metody.

Możesz przytoczyć taką sytuację?
_________________
Homo sum; humani nihil a me alienum puto.
 
 
Pati 


Dołączyła: 25 Kwi 2005
Posty: 712
Skąd: :P
Wysłany: Sob 28 Lip, 2007 20:18 


Patka Emka napisał/a:
Hanca napisał/a:
Poza tym, są sytuacje, w których Kościół dopuszcza inne metody.

Możesz przytoczyć taką sytuację?


O ile się nie mylę KK dopuszcza już używanie prezerwatyw, ale tylko w przypadku, gdy jeden z partnerów jest chory i ma to na celu uchronienie drugiego przed zarażeniem...
_________________

 
 
magribi 

Dołączyła: 10 Lip 2007
Posty: 538
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Sob 28 Lip, 2007 20:24 


Pogłębianiu wi ezi h, czyli nic tak nie zbliza jak wspolny stres. Bo w innym przypadku nie rozumiem dlaczego sex "zabezpieczony" naturalnie zbliza a z tabsami czy prezerwatywą nie zbliża??
Co do dopuszczenia prezerwatyw hmmm to miłe ze nie trzeba dzielić się chorobą. A na poważnie myślę ze w tym przypadku jest to tak oczywiste ze zgoda jest zbyteczna.
 
 
Hanca 

Wiek: 33
Dołączyła: 23 Kwi 2005
Posty: 1549
Wysłany: Sob 28 Lip, 2007 21:03 


Nie wiem jak jest w sytuacji choroby. Chodziło mi o inną syt. Mianowicie - jezeli jedno z partnerów jest niewierzace, albo zdecydowanie odrzuca NPR (z powodu braku zaufania np.) to Kościół godzi się czasem na stosowanie prezerwatyw. W każdej sytuacj trzeba po prostu rostrzygnąć czy nie jest wazniejsz dobro małżeństwa. Gdyby miało dojść z powodu zbyt rzadkiego sexu do rozstania, do nerwicy jednego z partnerów itp. - dobro małżeństwa jest ważniejsze. Tylko, że te kwestie rozstrzyga indywidualnie spowiednik - nie jest to nigdzie zapisane (z tego co wiem). Przeważnie w ww syt. dopuszcza jakąś metode antykoncepcji - wtedy grzech bierze na siebie osoba, która się NPRowi sprzeciwia.

Co do kwestii czy zabezpieczony sex zbliża mniej - to sprawa indywidualnego zdania kazdego z nas. Ja uważam, że NPR może zbliżać partnerów - jeżlei jest akceptowany przez obie strony, to jednak w większości związków zbliża. Nie mówie, że antykoncepcja ich oddala. Zbliżac może wiele rzeczy. Jezlei NPR dla danej pary jest "odpowiedni" to czemu nie korzystać?
_________________
Mój sklep z sukienkami - zapraszam! Nowe ceny, promocje!
Sukienki na Allegro
 
 
Mała Mi 

Dołączyła: 23 Kwi 2005
Posty: 145
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sob 28 Lip, 2007 21:08 


Hanca napisał/a:
Ja uważam, że NPR może zbliżać partnerów - jeżlei jest akceptowany przez obie strony, to jednak w większości związków zbliża. Nie mówie, że antykoncepcja ich oddala. Zbliżac może wiele rzeczy.

Na przykład wspólne wybieranie prezerwatyw. :mrgreen:
Jeżeli są akceptowane przez obie strony rzecz jasna. :mrgreen:
_________________
"Kaznodziejów omijam z daleka, choć w kościołach oglądam obrazy.
Cenię talent i mądrość człowieka i nie ufam facetom bez skazy"
 
 
Justyce 


Wiek: 34
Dołączyła: 22 Kwi 2005
Posty: 1584
Skąd: wszechświat równoległy
Wysłany: Nie 29 Lip, 2007 13:10 


Mi, uwielbiam cię :)
magribi napisał/a:
KK musial pojsc na pewien kompromis, a npr są złudną antykoncepcją

magribi napisał/a:
Pogłębianiu wi ezi h, czyli nic tak nie zbliza jak wspolny stres.

Chyba mało wiesz o skuteczności metod naturalnych. Znam małżeństwa, które są wierzące i które stosują npr i rozmawiałam z nimi na temat tej metody - są zadowoleni.
_________________
If I had been born twins, they would have hated each other.

-----------------------------------------

 
 
magribi 

Dołączyła: 10 Lip 2007
Posty: 538
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Nie 29 Lip, 2007 14:51 


no ekspertem nie jestem. a jesli chodzi o skuteczność to wiem ze teoretycznie mają dość dobrą, ale pod warunkiem.... i tu następuje cała lista.
A wspolny stres jednoczy swoja drogą ;) dlaczego myslę ze z npr jest wieksze ryzyko stresu? bo nie ma empirycznych przeslamek - stosujac tabsy wiesz ze jak bierzesz regularnie i nie stosujesz lekw oslabiajacych to masz prawie 100% z prezerwatywa, jak nie peknie.... a npr nigdy niemasz takiej pewnosci, ok wszystko wskazuje ze to dni nieplodne ale to tylko pewne objawy, sama nie sprawdzisz ich na 100%.
Poza tym wlscnie to metoda dla hehe starszyhc malzenstw, kiedy nie trzeba juz robic 1000 rzeczy na raz a ewentualna wpadka i tak jest wliczona w ryzyko.
Moze wlasnie o to chodzi Kk ze przed slubem npr to kiepski pomysl a sex przed slubem jest przeciez przez KK zakazany ;)
 
 
ngL
[Usunięty]

Wysłany: Nie 29 Lip, 2007 15:56 


Magribi - żę tak to ujmę: bzdury pleciesz.
"Nie znam, ale się wypowiem" - więc proponuję inną drogę - najpierw się zapoznaj, przynajmniej będziesz wiedzieć, co piszesz - bo na razie piszesz tylko to, co wiesz. A niestety wiesz niewiele.
NIE MA możliwości, by szyjka dawała zafałszowany objaw, jeśli nie działają na nią hormony i jest to fakt medyczny. Polemizujesz w chwili aktualnej nie z NPR - ale z czystą medycyną.
NPR ma skuteczność bliską tabletek, jeśli stosuje się człowiek do zasad a zasady są jasne.
Każdą piłeczkę można obrócić w drugą stronę, tj piszesz o całej liście, ja Ci mogę przytoczyć całą listę produktów i leków, które wpływają na skuteczność antykoncepcji hormonalnej. Ta lista jest nieskończenie długa - w przeciwieństwie do zasad dot. NPR.
Dodam, że stresu mam 0 (słownie: zero) w przeciwieństwie do tego, jak stresowałam się przy tabletkach (gdy o którejś zapomniałam, gdy za wcześnie wypiłam sok grapefruitowy, gdy szłam na zakrapianą imprezę, gdy byłam chora - i tak dalej).

W NPR wcale nie jest "wszystko niejasne" - wręcz odwrotnie.
Stosuję NPR od dwóch lat, tabletki brałam 7 lat - o 7 lat za dużo. Wszystko jest oczywiste i skuteczne.
Zapewniam, że dużo czytam na temat działania zarówno pigułek jak i ludzkiego organizmu. Polecam, skutkuje wiedzą.

Na dobry start:
http://humrep.oxfordjourn...stract/dem003v1
http://www.fda.gov/ohrms/...c00019-vol6.pdf
http://guidance.nice.org....nce/pdf/English
http://www.geocities.com/...s/pol_gin2a.htm
http://www.npr.prolife.pl/plansza_13.htm
http://www.storktest.pl/i...task=view&id=36

Jak przeczytasz - możemy wrócić do dyskusji. Bez tej wiedzy po prostu nie masz podstaw do nazwania tego, co piszesz - własnym zdaniem.
 
 
Hanca 

Wiek: 33
Dołączyła: 23 Kwi 2005
Posty: 1549
Wysłany: Nie 29 Lip, 2007 16:58 


Popieram przedmówczynię. :D
_________________
Mój sklep z sukienkami - zapraszam! Nowe ceny, promocje!
Sukienki na Allegro
 
 
Fogo
[Usunięty]

Wysłany: Pon 30 Lip, 2007 07:03 


Ja też
 
 
foxy
[Usunięty]

Wysłany: Pon 30 Lip, 2007 19:47 


moi rodzice sa bardzo religijni, szczegolnie mama. kiedys, gdy bylam mlodsza przez przypadek odkopalam ksiazke pt. jak kochac sie po chrzescijansku. zszokowalam sie, nie powiem. moja mama stosowala jeszcze niedawno obserwacje sluzu i mierzyla temperature, teraz niedawno przerzucili sie z ojcem na gumki.

Pati napisał/a:
O ile się nie mylę KK dopuszcza już używanie prezerwatyw, ale tylko w przypadku, gdy jeden z partnerów jest chory i ma to na celu uchronienie drugiego przed zarażeniem...

dokladnie w takiej sytuacji partnerzy moga korzystac z prezerwatyw.
 
 
Pati 


Dołączyła: 25 Kwi 2005
Posty: 712
Skąd: :P
Wysłany: Pon 30 Lip, 2007 20:53 


ngL napisał/a:
NPR ma skuteczność bliską tabletek, jeśli stosuje się człowiek do zasad a zasady są jasne.


Popieram to całkowicie. Ogólnie NPR jest bardziej zawodny, bo o wiele łatwiej łyknąć codziennie pigułkę niż obserwować się przez prawie cały cykl. Każda metoda poprawnie stosowana (czy hormony, czy prezerwatywa, czy NPR) będzie miała taką samą skuteczność, czyli prawie 100% - różnice w skuteczności wynikają z naszych błędów, a jak wiadomo najłatwiej je popełnić przy NPR. Podejrzewam, że pary bardzo rygorystycznie stosujące NPR i dobrze znające zasady będą wykazywały się taką samą skutecznością jak osoby stosujące prawidłowo pigułkę.
A że dużo jest par, które cośtam wiedzą o NPR i cośtam stosują (niektóre liczą dni na podstawie kalendarzyka i uważają, że to przecież NPR) to opinia o skuteczności jest taka jaka jest. Przyczyniają się też do tego ryzykanci z dni niepłodności względnej (najczęściej nawet źle wyliczonej) ;)
Ogólnie wg. mnie jeśli komuś pasuje taka metoda i wie na 100% że będzie potrafił się powstrzymać od sexy w dni niebezpieczne to na prawdę bardzo skutecznie może ją stosować.
Sorki, jeśli piszę niegramatycznie i nieskładnie, ale jestem strasznie zmęczona...
_________________

 
 
ngL
[Usunięty]

Wysłany: Wto 31 Lip, 2007 11:38 


Pati - jest dokładnie tak, jak piszesz. Większość metod jest skuteczna blisko w 100%ach. wskaźnik Pearla, na ten przykład - dla metody objawowo termicznej wynosi 0,6, co znaczy, że 0,6 na 100 kobiet (inaczej: 6 na 1000 kobiet) zajdzie w ciążę stosując metodę przez CAŁY rok, uśredniając: 13 cykli, czyli wychodzi 1 ciąża na 2 cykle - z 1000 osób stosujących NPR.
Badania dotyczyły 17 638 cykli należących do (w sumie) 900 kobiet.
Dla zainteresowanych: nie ma ani jednego stwierdzonego przypadku ciąży w dniach niepłodności poowulacyjnej (cały czas zakładamy poprawne stosowanie reguł). Natomiast niepłodność przedowulacyjna zawsze jest ryzykiem i jest to odgórnie wiadome wszystkim stosującym metodę. Gdyby ludzie współżyli tylko przy niepłodności poowulacyjnej - mieliby 100% skuteczności, ale wiadomo, że bez ryzyka nie jest fajnie :-) )

NPR nie jest tylko dla tych, którzy akceptują ewentualne niepowodzenie metody w postaci ciąży - to seks jest dla tych, którzy akceptują poczęcie w przypadku stosowania jakiejkolwiek metody, bowiem 100% pewnośći daje tylko abstynencja.
Różnica (w tym wypadku) między NPR a tabletkami jest taka, że przy przesunięciu owulacji - wiemy o tym od razu, mamy czas, by się przygotować psychicznie na wynik ew. testu (a i tak mamy tylko 40% szans na ciążę w przypadku zielonego światła i zdrowej pary). Ci, co nie są przeciwnikami antykoncepcji "po stosunku" - mają o wiele większe szanse, by skorzystać z niej w odpowiednim momencie. Przy zawodności antykoncepcji hormonalnej - ciąża jest zazwyczaj szokiem. I tylko tyle.

Jedyny kłopot przy "wpadkach" jest taki, że ktoś powie "aaa stosowałam NPR i wpadłam" a na pytanie "pokaż proszę wykres" - osoba robi wielkie oczy. Okazuje się, że znaczna większość traktuje ogół znanych sobie sposobów czy nawet wymyslone metody - jako NPR.
Kalendarzyk to nie NPR, przerywany to nie NPR, pomieszanie metod i zasad to nie NPR.
Podsumowując - NPR jest skuteczny pod tym warunkiem, że dobrze stosowany.Tak samo, jak skuteczne są tabletki, gdy stosowane zgodnie z ulotką.

Nie do końca zgodzę się z taką samą skutecznością wszystkich metod - choćby widać to na przykładzie globulek dopochwowych, kapturków. Prezerwatywa dobrze stosowana ma znacznie niższy wskaźnik skuteczności niż prawidłowe zażywanie tabletek, czy stosowanie NPR - wynika to z możliwych uszkodzeń mechanicznych powstałych na skutek wad fabrycznych prezerwatywy, zbyt silnego tarcia, zbyt słabego nawilżenia itp.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum

Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,96 sekundy. Zapytań do SQL: 11