Guzik, na klatce i w windzie, i nawet jak zwracasz uwagę, to nic sobie z tego nie robi.
_________________ And I remembered 'The Fourteenth Book of Bokonon', which I had read in its entirety the night before. 'The Fourteenth Book' is entitled, 'What Can a Thoughtful Man Hope for Mankind on Earth, Given the Experience of the Past Million Years?'
It doesn't take long to read 'The Fourteenth Book'. It consists of one word and a period.
This is it:
'Nothing.'
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
U mnie nie mozna palic!
Ale i tak pala, bo czasem czuc wedzarnie na korytarzu.
A co palenia na balkonie to bym nie demonizowala - uwazam, ze to i tak najlepsze miejsce na jaranie. Klatka jest absolutnie poza dyskusja, a w chacie wiadomo - syf. W ogole zawsze mnie wkurzala wedzarnia przed wejsciem na wydzial. W PL przychodzila wozna i gonila dzieci z miotla, w PT jara 80% studentow, wiec przed wejsciem jest zawsze wielka chumra. Obrzydliwosc.
Ha! Jeszcze mi sie przypomnialo, ze pracuje w miescie, gdzie nie wolno palic,
_________________ No sense of doubt for what you could achieve.
I'd help you out, I've seen the life you wish to live.
No a ja mam takie gupie pytanie. Nie wpalę więc nie wiem i się tym nie interesuję. Wprowadzono zakaz palenia w miejscu publicznym, w takim razie gdzie można palić?
Czarownica, gdzie Ty paliłaś?
_________________ Zapraszam na moje aukcje!-Stroje kąpielowe, czapki dziecięce Promocja dla FORUMEK!
Na hasło (w wiadomości do Sprzedającego) "Antyforum, nick" przy zakupach powyżej 80zł, wysyłka GRATIS
_________________ /Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
Ha! Jeszcze mi sie przypomnialo, ze pracuje w miescie, gdzie nie wolno palic,
A przestrzegają?
Mnie rozwaliła na opatki Indonezja, zwłaszcza na Jawie kopcą wszyscy do jakiś (na oko) 10-latków. Autobus z kimą, okna zamknięta a połowa ludzi plus kierowca pala papierosy Przejazd powiedzmy 12h, zdecydowanie wolę jechać koło kozy...
_________________ Life is what happens when you have different plans
Guzik, Nom, nie ma tez spalin, a ludzie sie poruszaja albo w elektrycznych samochodzikach albo na Segwayach, Ale ludziska i tak pala po katach, a czasem przyjedzie jakis burak autem (np. jakas krolowa Danii).
_________________ No sense of doubt for what you could achieve.
I'd help you out, I've seen the life you wish to live.
Wiek: 25 Dołączyła: 06 Sie 2007 Posty: 456 Skąd: inąd
Wysłany: Sro 18 Sty, 2012 16:27
Czarownica napisał/a:
To że paliłam nie daje mi teraz prawa do tego, że fajki mi śmierdzą?
Oczywiście, że daje, nigdzie tego nie zanegowałam, więc nie wiem czemu wywracasz oczami. Zapytałam po prostu czy paląc papierosy byłaś zawsze taka fair i w porządku wobec osób, które nie palą, jak teraz chcesz żeby palacze byli wobec Ciebie.
Czarownica napisał/a:
Nie, nie ścigam sąsiadów za jedzenie, które mi nie odpowiada, bo to nie trucizna.
Napisałaś coś takiego:
Czarownica napisał/a:
jakby nie było dzielenie się smrodami, jakimikolwiek jest dla mnie brakiem szacunku dla sąsiadów
Użyłaś określenia: jakiekolwiek smrody. Być może Tobie wszystko przeszkadza, stąd moje pytanie o jedzenie.
_________________ " (...) Bo ja biegam po polach mojej dzikiej świadomości.
I wołam, krzyczę: tu nie ma nienawiści i złości!
To jest wolności miejsce, moje serce pełne jest miłości
Nic więcej."
co do palenia i dymienia, ja mam piętro niżej dwóch palących (i przy tym drapiących się po jajkach) sąsiadów, wkurza mnie niemiłosiernie to, że kopcą na balkonie, bo dymek regularnie do godzinę trafia do mojego mieszkania (bo unosi się ku górze), nawet jak okna mam zamknięte, oczywiście teraz jest lepiej, bo zima i nie wychodzą rzadziej na fajkę, ale jak jest ciepło to makabra...
_________________ "Wiem, że nic nie wiem, a jak nie wiem to nie mówię, że wiem"
Wiek: 18 Dołączyła: 23 Maj 2011 Posty: 232 Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Sro 18 Sty, 2012 21:32
natalia_lila napisał/a:
Wprowadzono zakaz palenia w miejscu publicznym, w takim razie gdzie można palić?
chyba raczej gdzie nie można każde miejsce samopas jest miejscem publicznym, ale wyznaczone do niepalenia są:
Google mówi, że napisał/a:
Miejsca, w których obowiązuje zakaz palenia to:
lokale gastronomiczne i rozrywkowe (tam gdzie jest tylko jedna sala i nie ma możliwości wydzielenia pomieszczenia dla palaczy)
zakłady opieki zdrowotnej
place zabaw dla dzieci
obiekty wypoczynkowe i tereny rekreacyjne
środki transportu publicznego
przystanki komunikacji miejskiej
pomieszczenia obiektów kultury i sportu
placówki oświaty
desiree, nie, chodzi mi o to gdzie można skoro nigdzie nie można
_________________ Zapraszam na moje aukcje!-Stroje kąpielowe, czapki dziecięce Promocja dla FORUMEK!
Na hasło (w wiadomości do Sprzedającego) "Antyforum, nick" przy zakupach powyżej 80zł, wysyłka GRATIS
Wiek: 18 Dołączyła: 23 Maj 2011 Posty: 232 Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Sro 18 Sty, 2012 22:03
Cytat:
Miejsca, w których będzie można palić w specjalnie do tego celu utworzonych palarniach. Nastąpi to dopiero po wydzieleniu osobnego, szczelnego pomieszczenia zaopatrzonego w wentylację:
lokale gastronomiczne
uczelnie
hotele
pomieszczenia zakładów pracy
domy spokojnej starości
domy pomocy społecznej
obiekty obsługujące podróżnych
a tak moim zdaniem to palić w zasadzie "gdzie się da" byleby nie było to zgodne z zakazem. ja jakoś nie mam z tym problemu
i generalizujesz mówiąc to "nigdzie". wszystko się da, trzeba tylko wiedzieć, jak i gdzie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum