_________________ And I remembered 'The Fourteenth Book of Bokonon', which I had read in its entirety the night before. 'The Fourteenth Book' is entitled, 'What Can a Thoughtful Man Hope for Mankind on Earth, Given the Experience of the Past Million Years?'
It doesn't take long to read 'The Fourteenth Book'. It consists of one word and a period.
This is it:
'Nothing.'
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
czy takie prawdziwe to wg mnie ciezko powiedziec.. biorac pod uwage wartosc merytoryczna tego tekstu to patrzylabym na niego troche z przymruzeniem oka..
ale fakt faktem, ze w porownaniu do innych krajow UE Polska wypada slabo...
biorac pod uwage wartosc merytoryczna tego tekstu to patrzylabym na niego troche z przymruzeniem oka..
Czy ja wiem, gazeta pisze o raporcie Federy, wiec na podstawie tego krótkiego opisu trudno stwierdzić, jaka jest wartość merytoryczna samego raportu.
Na pewno, jeśli wziąć pod uwagę zakres działalności organizacji, to można założyć, że raport może być nieco tendencyjny, szczególnie iż Federa aktywnie właczyła się w protesty przeciwko wniesieniu poprawki do konstytucji itp. Jednak sądzę, że na pewno jest mniej subiektywny, niż raporty/badania robione na zlecenie samych zainteresowanych zupełnym zakazem aborcji i dalszym utrudnieniem dostępu do antykoncepcji.
_________________ Zła wypowiedź? To tylko skróty myślowe!
ale Rose... ja nie napisalam o wartosci merytorycznej raportu, ale tekstu na gazecie
chcialam tylko zwrocic uwage, ze na jego podstawie nie ma co wyrabiac sobie zdania... no bo wszystkie wiemy ze NPR jest skuteczne jak sie je umie stosowac, a pzoa tym nie jest to to samo co kalendarzyk...
o dzialalnosci Federy itd, raporcie nie bede sie wypowiadac bo za malo o tym wiem,o!
A, no to nie załapałam
Masz rację, teksty gazety jakie są, każdy widzi. Ale jak na razie ona najbardziej odpowiada mojemu światopoglądowi. I przy odrobinie dystansu można ją czytać
Niestety na stronie Federy nie znalazłam tego raportu
_________________ Zła wypowiedź? To tylko skróty myślowe!
poza tym winnych szuka się jak zwykle nie po tej stronie arykady- bo kiepska dostępność i ceny to nie leży w gestii zwolenników aborcji tylko tych co "organizują" rynek farmaceutyczny - a że jesteśmy rynkiem zbytu dla najmniej popularnych środków anty w UE to nie od dziś....
_________________ CHLEBA I PRACY DLA WSZYSTKICH!!! SALAMI DLA WYBRANYCH!!!
Fogo [Usunięty]
Wysłany: Sro 03 Sty, 2007 08:07
Ja nie zgadzam się z tezą , ze jest słaby dostęp do antykoncepcji w Polsce. Większość moich koleżanek w pracy łyka pigułki, nosi IUD. Mam rodzinę na wsi, gdzie też dużo kobiet bierze pigułki.
Wystarczy wejść do apteki i spojrzeć na wystawkę gdzie widać Kolpotex-Oval Patentex-Oval.Prezerwatywy sa dostępne i w kioskach i w marketach, więc tak naprawdę, nie wiem o co ten krzyk. Wywoływanie sztucznego problemu. Jest być może problem z ceną tych środków, ale wiem, że w przychodniach TTR mozna dostać je bezpłatnie albo o połowę taniej.
Do którego lekarza bym nie poszła to chce zapisywac pigułki, więc pytam o co chodzi?
Moim zdaniem więcej dezinformacji jest na temat metod rozpoznawania płodności.
O antykoncepcji ukazują się artykuły w gazetach róznej maści: Pani Domu, Przyjaciółka , Tina, Samo Zdrowie, itp.itd. Rzetelny artykuł o NPR widziałam tylko raz w Twoim Dziecku, kilka lat temu.
Wydaje mi się, że Federa będzie widziała problem w dostępności środków anty, dopóki nie zaczną one być refundowane.. Fakt, niektóre pigułki są bardzo drogie i uważam, że powinny być znacznie tańsze, ale dostać je można bez problemu, lekarze co najwyżej nie chcą wypisywać recept na Postinor.
Byłam też na stronie Federy i nigdzie tego raportu nie widziałam.
Kaczka dziennikarska, czy cu??
_________________ And I remembered 'The Fourteenth Book of Bokonon', which I had read in its entirety the night before. 'The Fourteenth Book' is entitled, 'What Can a Thoughtful Man Hope for Mankind on Earth, Given the Experience of the Past Million Years?'
It doesn't take long to read 'The Fourteenth Book'. It consists of one word and a period.
This is it:
'Nothing.'
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Wiek: 28 Dołączyła: 22 Kwi 2005 Posty: 374 Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 03 Sty, 2007 09:50
ech,mi sie tez wydaje,ze nie jest tak zle...wkurza mnie tylko,ze pigulkowe nowosci pojawiaja sie u nas chyba najpozniej z calej ue. nie rozumiem tego za bardzo, czy az tak skomplikowane mamy prawo farmaceutyczne?bo to, ze niby jestesmy rynkiem zbytu dla tych starszych pigulek nie wzielo sie przeciez znikad...
wiecie, ja wcale nie sadze by w pl bylo az tak zle
chcialam tylko powiedziec ze nie w calej ue pigulki sa refundowane i tanie
w austrii jest mniejsza ilosc dostepnych pigulek niz w pl
i sa naprawde drogie (trojpack yasmin kosztuje lekko ponad 40 euro czyli 160 zl w polsce za 2 opakowania placilam 80 zl czyli w polsce zamiast 3 mialabym za te pieniadze 4 opakowania choc trzeba przyznac ze tutaj zarobki sa sporo wyzsze)
w kioskach kondomow nigdy nie spotkalam
antykoncepcji hormonalnej nie mozna rowniez (dokladnie tak jak w pl) reklamowac
wiec chyba nie jest w tej pl az tak zle
a zaznacze ze austria jest jednym z krajow o najlepszym standardzie zycia w ue
i o jednej z najlepszych sluzb zdrowia i pomocy socjalnej
ale fakt, przydaloby sie troszke czesciej aktualizowac ten nasz narodowny asortyment lekowy...
antykoncepcji hormonalnej nie mozna rowniez (dokladnie tak jak w pl) reklamowac
Od kiedy w pl nie mozna antykoncepcj hormonalnej reklamować ???
A co z głośną kampanią reklamową plastrow antykoncepcyjnych Evra ? Do dzis widze w gazetach i czasami też w tv... Jakby była zakazana to by ich nie reklamowali, bo to antykoncepcja hormonalna nie ?
_________________ " Niech żyją szaleńcy. Nieprzystosowani. Buntownicy. Możecie ich cytować, nie zgadzać się z nimi, gloryfikować ich lub oczerniać. Nie możecie tylko jednego: ignorować ich. Ponieważ to oni są motorem zmian. Oni popyjachą naprzód ludzkość. I choć wielu uzna ich za wariatów, my dostrzeżemy w nich geniuszy. Ponieważ tylko ludzie wystarczająco szaleni, by przypuszczać, że mogą zmieniać świat, naprawdę go zmieniają".
ale nie jest nigdzie napisane ze to jest srodek antykoncepcyjny-to o to chodzi
Hmm No cóż.... To szkoda ze nie wpadli na to jeszcze producenci pigułek ,żeby owijając w bawełne reklamowac pigułki
_________________ " Niech żyją szaleńcy. Nieprzystosowani. Buntownicy. Możecie ich cytować, nie zgadzać się z nimi, gloryfikować ich lub oczerniać. Nie możecie tylko jednego: ignorować ich. Ponieważ to oni są motorem zmian. Oni popyjachą naprzód ludzkość. I choć wielu uzna ich za wariatów, my dostrzeżemy w nich geniuszy. Ponieważ tylko ludzie wystarczająco szaleni, by przypuszczać, że mogą zmieniać świat, naprawdę go zmieniają".
jak to nie- a yasmin. tak wlasnie jest reklamnowana. taka czerwona reklama w gazetach na ktorej siedzi babka i jest tam pytanie, np. chcesz byc szczupla czy cos w tym rodzaju
[ Dodano: Sro 03 Sty, 2007 20:38 ]
jest znalazlam w gazecie:
jest taki tekst: Antykoncepcja.... Uroda? Smukla sylwetka? Dobre samopoczucie?
Mozesz miec to wszystko! popros ginekologa o nowa pigulke!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum