Mały zajączek ryćka w sobotni wieczór najpiękniejszą królicę w lesie.
Grzmoci, aż się wróble w zagajniku płoszą.
Królica rozmarzona odwraca łepek do króliczka i mówi:
- Jeśli jutro będziesz równie fantastyczny jak dzisiaj, to na zawsze będę
twoja...
A królik myśli sobie: "Kurwa, gdzie ja w niedzielę, w środku lasu baterie kupię?"
Babcia szuka wnuczka:
- Stasiu, gdzie jest Jasio?
- Bije konia w łazience.
- A jak on go tam wprowadził?
Pewnego razu lew nadepnął na ciern. Jak to lew, meczyl sie z tym cierniem w lapie, meczyl, az spotkal go zajaczek i z dobrego serca mu ow ciern wyciagnal. Lew zapalal do niego za to ogromna wdziecznoscia, znowu jak to lew. A ze lew byl przy okazji krolem zwierzat, zwolal natychmiast zebranie wszystkich zwierzat i oglosil, ze zajaczek jest od tej pory jego najlepszym przyjacielem, ze kto narazi sie zajaczkowi, narazi sie lwu, i ze wszystkie zachcianki zajaczka trzeba zaraz spelniac, bo jak nie, to lew sie wkurzy.
Idzie sobie nazajutrz zajaczek przez las, widzi - lisica idzie. No to mowi do lisicy:
"Lisico, a nie mialabyc ochoty na troszke seksu oralnego?".
Lisica sie krzywi, mowi "Wiesz, moze nie dzisiaj", ale zajaczek tylko zmarszczyl brwi, powiedzial znaczaco "Noooo..." i lisica od razu poszla z nim w krzaki i po pewnym czasie
zajaczek caly zadowolony wychodzi z tych krzakow, zapinajac rozporek.
Za pare dni idzie zajaczek przez las, patrzy - wilk. No to do wilka:
"Wilku drogi, a nie mialbys ochoty na troche seksu oralnego?".
Wilk sie probowal wykrecic, ale zajaczek pogrozil palcem i wilk od razu potulnie wszedl z nim w krzaki. I znowu zajaczek po chwili wychodzi z tych krzakow zadowolony, zapinajac rozporek. Po kilku dniach idzie sobie zajaczek przez las i widzi niedzwiedzia.
Mowi zatem do niedzwiedzia: "Niedzwiedziu, a nie mialbys ochoty na troche seksu oralnego?".
Niedzwiedz na to: "Dobrze, chodz w krzaki".
Ida w krzaki, za chwile stamtad rozlega sie wymiana zdan podniesionym glosem, a po pewnym czasie z krzakow wychodzi zajaczek z bardzo wkurzona mina, robi "Tfu!", odwraca sie w kierunku krzakow i krzyczy "Na przyszlosc, kurwa mac, chodz na zebrania!".
Na komisariat doprowadzono trzech mężczyzn, oskarżonych o wywołanie bójki w tramwaju. Komisarz jednego po drugim przesłuchuje. Pierwszy zeznaje Murzyn:
- Moja nic nie rozumieć. Moja jechać sobie spokojnie tramwajem i nagle mężczyzna stojąca koło mnie dać mi pięścią w buzie. A za nim następny.
Drugi zeznaje student:
- Jechałem sobie tramwajem na uczelnie. Nagle widzę: wsiada Murzyn i staje koło mnie. No nic, Murzyn jak Murzyn, jadę sobie dalej. I wtedy Murzyn stanął mi na stopie. Myślę sobie: Murzynowi zwracać uwagę to tak jakoś głupio, pewnie nie za dobrze rozumie język polski, może sam zejdzie. Dam mu minutę. Odczekałem z zegarkiem w ręku minutę, a ten mi dalej stoi na nodze. No to dałem mu jeszcze minutę. Patrzę, kolejna minuta mija, a ten jak gdyby nigdy nic stoi dalej na mojej stopie. Wytrzymałem tak cztery kolejne minuty, ale potem tak się w****iłem, ze po prostu mu dałem w ryj.
Potem zeznaje trzeci facet:
- Jadę sobie tramwajem. Patrzę, przede mną stoją koło siebie: Murzyn i student. I ten student tak patrzy - to na zegarek, to na Murzyna. I znowu: to na zegarek, to na Murzyna. I nagle spojrzał na zegarek i jak Murzynowi nie przyrżnie w mordę! No to pomyślałem, ze w całej Polsce się zaczęło!
_________________ Zła wypowiedź? To tylko skróty myślowe!
Leci Superman przez miasto, patrzy, a na dachu domu cała nago opala się
Wonderwoman, w takiej zachęcającej pozycji z rozkraczonymi nóżkami.
Superman niewiele myśląc, z prędkością pocisku zrobił nura między te
nóżki.
-Co to było?! - spytała Wonderwoman.
-Nie wiem, ale strasznie boli mnie dupa - odparł Invisibleman.
_________________ Zła wypowiedź? To tylko skróty myślowe!
Za górami, za lasami żyła sobie piękna, niezależna, pewna siebie
księżniczka. Pewnego razu natrafiła na żabę siedzącą na kamieniu i
przyglądającą się brzegom nieskazitelnie czystego stawu w pobliżu jej
zamku. Żaba wskoczyła księżniczce na kolana i powiedziała:
- Piękna Pani, byłem przystojnym księciem, aż pewnego razu zła wiedźma
rzuciła na mnie urok. Jednakże jeden Twój pocałunek wystarczy abym znów
stał się młodym, żwawym księciem, jakim byłem przedtem. Wtedy, moja słodka,
weźmiemy ślub i będziemy razem z moją matką gospodarować w tym zamku. Tam
będziesz przygotowywać mi posiłki, prać moje ubranie, rodzić mi dzieci, i
będziemy żyli długo i szczęśliwie...
Tego wieczoru, przygotowując kolację, przyprawiając ją białym winem i sosem
śmietanowo-cebulowym, księżniczka chichocząc cichutko pomyślała:
- No kurwa, nie sądzę...
I dalej przewracała skwierczące na patelni żabie udka w panierce...
_________________ Zła wypowiedź? To tylko skróty myślowe!
- Mamo, mamo, mowia, ze jestem nienormalny!
- Kto tak mowi?
- Muchy.
***
- Mamo, mamo, moge ciasteczko?
- A umyles raczki?
- Ale mamo, ja nie mam raczek!
- Nie ma raczek, nie ma ciasteczek!
***
W zakladzie psychiatrycznym do ogrodnika podchodzi jeden z pacjentów i pyta:
- Co pan robi ?
- Naworzę truskawki.
- A mógłby pan mi to wyjaśnić bo ja nie wiem?
- Posypuje truskawki gównem.
- Aha. Ja posypuje cukrem, ale ja jestem pojebany.
_________________ What would you do if you were not afraid?
Magda [Usunięty]
Wysłany: Czw 19 Sty, 2006 10:55
Paulina, rozbawił mnie ten ostatni. Mój brat przacuje z takimi. Oto autentyk.
pacjent: Panie Tomku, chodź pan szybko!
brat: O co chodzi?
pacjent: Jak ja mam na nazwisko? Kowalski, no nie? (nazwisko zmieniłam celowo)
brat: No tak. Czemu pan pyta, jak pan wie?
pacjent: Bo pod łóżkiem siedzi taki malutki krasnoludek i mówi:MARIAN PIJAK, MARIAN PIJAK, MARIAN PIJAK!
W jadłodajni studenckiej:
- Dzień dobry, poproszę dwie parówki.
Z sali słychać skandowanie: BOOGAAATYYY! BOGATY!.
.
- ... i osiem widelców - dodaje koleś
Babcia w ogródku piele warzywka, dziadek w polu orze. Nagle słychać głos
dziadka:
- Babkaaaa, kurde, babka!
Babcia nie wie o co chodzi, patrzy na dziadka. Ten podbiega, kopa w dupsko i
mówi:
- Dostałem wzwodu po 20 latach, a ty zamiast zdjąć majty i się wypiąć, nic
nie zrobiłaś. Wszystko spieprzyłaś.
Na drugi dzień ta sama scenka. Babcia w ogrodzie, dziadek w polu. Nagle
znowu dziadek biegnie i coś krzyczy. Babcia nauczona dniem poprzednim,
zdjęła gacie, wypięła się. Podbiega dziadek, kopa w dupsko i krzyczy:
- Ty byś się tylko ruchała, a nam ciągnik ukradli.
_________________ Zła wypowiedź? To tylko skróty myślowe!
Kurs przysposobienia do życia w społeczeństwie dla mężczyzn - szkolenie otwarte.
Tematy zajęć:
1. Jak pracować nad własnym ograniczeniem umysłowym
2. Dlaczego nie ma nic złego w dawaniu kwiatów
3. Ty tez możesz siedzieć obok kierowcy (i to cichutko)
4. I ty możesz prasować
5. Zadbaj o piękno swoich stóp - jak obcinać sobie paznokcie
6. Jak się napełnia kostkarkę (lub woreczki) do lodu - z pokazem slajdów
7. Zalety oddawania zepsutych urządzeń elektrycznych do punktu napraw - Ty a elektryczność
8. Nowocześni rodzice: zadanie, które nie kończy się na stosunku
9. Szkoła przetrwania I - smażenie jajka sadzonego
10. Szkoła przetrwania II - mycie podłogi w łazience
11. Przyznanie się do niewiedzy nie jest ostateczna klęską
12. Ty: słaba pleć
13. Powody dla których zakłada się nowa rolkę papieru w toalecie, gdy poprzednia się skończyła (ze slajdami i przykładami)
14. Techniki walki ze snem po stosunku
15. Techniki relaksacyjne i sposoby zaśnięcia mimo że by się chciało...
16. Jak opuszczać deskę klozetowa - krok po kroku
17. Pilot od telewizora - jak walczyć z uzależnieniem
18. Jak pozbyć się chęci wyglądania młodziej niż własny syn - triki i propozycje
19. Cel możliwy do osiągnięcia - jak ograniczyć spożycie alkoholu
20. Prawdziwi mężczyźni tez pytają przechodniów o drogę, gdy się zgubią
21. Twoja odzież (I) - jak składać spodnie. Zastosowanie wieszaka
22. Twoja odzież (II) - do czego służy szafa
23. Twoja odzież (III) - użycie kosza na brudna bieliznę
24. Pralka. Wielka nieznajoma
25. Krzesło i jego nieprawidłowe wykorzystanie jako wieszaka na ubrania
26. Czy można trafiać do sedesu? Ăwiczenia w grupach
27. Ăwiczenia nadgarstków - opróżnianie popielniczki
28. Rozwój zdolności motorycznych - mycie wnętrza garnka zmywakiem i płynem do naczyń
29. Wanna pełna włosów (czyli co należy zrobić po kąpieli)
_________________ Zła wypowiedź? To tylko skróty myślowe!
5. Zadbaj o piękno swoich stóp - jak obcinać sobie paznokcie
10. Szkoła przetrwania II - mycie podłogi w łazience
11. Przyznanie się do niewiedzy nie jest ostateczna klęską
13. Powody dla których zakłada się nowa rolkę papieru w toalecie, gdy poprzednia się skończyła (ze slajdami i przykładami)
20. Prawdziwi mężczyźni tez pytają przechodniów o drogę, gdy się zgubią
21. Twoja odzież (I) - jak składać spodnie. Zastosowanie wieszaka
22. Twoja odzież (II) - do czego służy szafa
23. Twoja odzież (III) - użycie kosza na brudna bieliznę
24. Pralka. Wielka nieznajoma
28. Rozwój zdolności motorycznych - mycie wnętrza garnka zmywakiem i płynem do naczyń
Wysłałabym mojego na takie wykłady Jeśli chodzi o czynności "domowe", rozczula mnie, gdy się tak stara umyć garnek, albo zmyć podłogę, albo gdy medytuje koło pralki, albo gdy niucha skarpetki, czy są wczorajsze (i nie trafiły do kosza tylko dlatego, że w koszu siedział Chuck Norris i mógł przecież im sprzedać kopa z półobrotu, a te skarpetki są bardzo delikatne), czy dzisiejsze, a zdarza się, że i przedwczorajsze , bo ich nie wytropiłam i nie wrzuciłam do cholernego kosza na bieliznę ... Albo gdy próbuje obciąć sobie paznokcie u nóg nożyczkami do papieru, bo te akurat były pod ręką, a po te właściwe trzeba się pofatygować do łazienki Tym mnie rozczula... A wkurza mnie tym, że nigdy nie zapyta o drogę i za cholerę nie przyzna się do błędu, porażki, tylko tak okręca kota ogonem, że w końcu wychodzi, że choć nie miał racji, to ją ma
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum