Ożesz kurwa, ja pierdolę, ta jebana suka, nauczycielka z matmy wraca!!! Była w ciąży i dali nam na 3 klasę takiego fajnego, superowego gościa, a tu się okazało, że tamta urodziła martwe dziecko i wraca. Kurwa, zajebiście, tylko to jest ja pierdolę mściwa, niedouczona suka, która wyżej sra niż dupę ma i cała szkoła się na nią skarżyła, że tragicznie uczy, każdy miał z nią problemy, a teraz oczywiście te mordy, które najgłośniej szczekały u mnie w klasie, jaka to pani K jest daremna wychwalają pod niebiosa, że wraca, KURWA KURWA KURWA KURWA KURWA KURWA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jestem noga z matmy, ale z tym gościem miałam nadzieję, że zdam maturę bez korków, a teraz będę sobie musiała załatwić, zajebiście, kurwa jego mać, zdać maturę za darmo, a zdać maturę za 1000zł!!!!!
_________________ permanentne siódme niebo
Ostatnio zmieniony przez Mała Mi Nie 10 Kwi, 2011 05:47, w całości zmieniany 1 raz
Kurwa, zajebiście, tylko to jest ja pierdolę mściwa, niedouczona suka, która wyżej sra niż dupę ma i
Skąd wiesz, przecież jesteś noga z matmy? Widzę, że wszyscy są nienormalni i pojebani, tylko ty jesteś wspaniała i wszyscy się czepiają - pewnie włącznie ze mną. No naprawdę to dziwne, że w szkole pytają i robią klasowki. Powinni Was głaskać po głowie i stawiać 5 za samo jestestwo.
_________________ Nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem.
Wiek: 25 Dołączyła: 06 Sie 2007 Posty: 456 Skąd: inąd
Wysłany: Wto 27 Paź, 2009 15:28
anek napisał/a:
a tu się okazało, że tamta urodziła martwe dziecko i wraca
sorki anek, ale umieszczanie tej informacji mogłaś sobie darować, ponieważ dziwnie ona brzmi pośród bluzgów na tą nauczycielkę. Ja wiem, że Ty jej z tego powodu nie ubliżasz i nie naśmiewasz się w żaden sposób z jej tragedii. Jednak troszkę dziwnie się to czyta, bo można odczytać to tak: jak ona śmiała urodzić martwe dziecko, przez to będę musiała się z nią użerać.
_________________ " (...) Bo ja biegam po polach mojej dzikiej świadomości.
I wołam, krzyczę: tu nie ma nienawiści i złości!
To jest wolności miejsce, moje serce pełne jest miłości
Nic więcej."
Skąd wiesz, przecież jesteś noga z matmy? Widzę, że wszyscy są nienormalni i pojebani, tylko ty jesteś wspaniała i wszyscy się czepiają - pewnie włącznie ze mną. No naprawdę to dziwne, że w szkole pytają i robią klasowki. Powinni Was głaskać po głowie i stawiać 5 za samo jestestwo.
Wydawało mi się, że to jest bluzgator i jak kogoś coś wkurwi, to może się tu wyżyć, ale nagle stało się to miejsce do oceniania innych. No i tak, akurat się mnie czepiasz. Nie znasz sytuacji, a kiedy na nauczycielkę skarżą się wszystkie klasy, jakie ona uczy, to coś jednak jest na rzeczy, nie sądzisz? Napisałam może za dużo, może nie jest niedouczona (choć na lekcjach często się myliła, no ale niby każdemu się może zdarzyć) ale kompletnie nie potrafi przekazać swojej wiedzy uczniom. Jestem na humanie, do nas na matmie powinni mówić 'łopatologicznie', a nie tak, jak ona. Aha, nigdzie nie napisałam, że jestem wspaniała i że wszyscy się mnie czepiają-to poznałaś wszystkich, których ja znam i którzy niby się mnie czepiają? Bo wydawało mi się, że napisałam tu tylko o dwóch takich przypadkach w szkole.
A co do informacji o jej tragedii, to fakt, nie musiałam pisać. Poniosło mnie.
No ale chyba nikt nie odebrałby tego w sposób 'jak śmiała urodzić martwe dziecko'...
Jestem na humanie, do nas na matmie powinni mówić 'łopatologicznie'
wiesz, masz mature z matematyki.
liceum nazywa sie ogólnokształcące, a nie tylko humanistyczne.
program podstawowy jest jaki jest, klasy mat-fiz mogą miec poszerzony, albo omawiac temat szybciej.
anek napisał/a:
No ale chyba nikt nie odebrałby tego w sposób 'jak śmiała urodzić martwe dziecko'...
mnie ta kwestia zniesmaczyła. to jest jej osobista tragedia, a nie pech uczniów.
_________________ /Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
No i tak, akurat się mnie czepiasz. Nie znasz sytuacji, a kiedy na nauczycielkę skarżą się wszystkie klasy, jakie ona uczy, to coś jednak jest na rzeczy, nie sądzisz? Napisałam może za dużo, może nie jest niedouczona (choć na lekcjach często się myliła, no ale niby każdemu się może zdarzyć) ale kompletnie nie potrafi przekazać swojej wiedzy uczniom. Jestem na humanie, do nas na matmie powinni mówić 'łopatologicznie', a nie tak, jak ona.
Ta.... i bla i bla... sorki anek ... Ale jak wymagasz o innych, wymagaj i od siebie. A nie nagle .. geografica pierdolnięta, baba od matmy pojebana i urodziła martwe dziecko, a polonistka to kurwa i chuj wie kto jeszcze....
z tego co napisałaś, nie jesteś kompetentna do oceniania wiedzy tej Pan, bo matmy nie umiesz. Nie żeby to był zarzut, ja matme też źle znosiłam w LO... hehe a byłam w mat - fizie
Wszędzie gdzie piszesz, możesz narazić się, że ktoś to przeczyta i odpowie. Taki psikus forumowy.
Guzik napisał/a:
mnie ta kwestia zniesmaczyła. to jest jej osobista tragedia, a nie pech uczniów.
Dokładnie.
_________________ Nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem.
Kurwa mać, jak mnie to irytuje, jak tu wstać wyspanym o 7 rano, jak zasnąć nie mogę do 2 w nocy.... a potem nieprzytomna cały dzień, kawa nie pomaga, red bull nie pomaga, guarana nie pomaga i tylko muł zostaje.......
No i po raz kolejny, to wolno pisać w bluzgatorze a tego już nie.....
(jak jeszcze argument o ciąży nauczycielki jestem w stanie zroumieć, tak przypierdalanie się z powodu czyichś wypowiedzi jest poprostu dziwne...od tego chyba bluzgator co by se pobluzgać.....)
Najlepiej z 3 razy dziennie na każdą nauczycielkę z osobna, sprowadzając poziom tego tematu do zera.
linka656 napisał/a:
tak przypierdalanie się z powodu czyichś wypowiedzi jest poprostu dziwne..
No patrz, a właśnie też to robisz
_________________ Nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem.
lena190 [Usunięty]
Wysłany: Wto 27 Paź, 2009 17:44
Co jak co, ale to trochę przegięcie. Każdy ma jakies zajęcie - czy to szkołę czy studia czy pracę i trzeba się pogodzić z tym, że nie zawsze musi być różowo. A ciągłe bluzganie na całą kadrę nauczycielską, bo wymaga jest po prostu dziecinne. Nie urażając tu nikogo.
Jestem na humanie, do nas na matmie powinni mówić 'łopatologicznie'
wiesz, masz mature z matematyki.
liceum nazywa sie ogólnokształcące, a nie tylko humanistyczne.
.
Zgadzam się z Guzikiem .Język polski i matematyka, to dwa przedmioty, które powinny być obowiązkowe na maturze. Maglujemy to przez całe życie i w największym wymiarze godzinowym (w szkole), inna sprawa, ze jeśli komuś nie pasuje takie rozwiązanie, to zawsze moze odpuścić sobie szkołę średnią i maturę.
Resztę anek pozostawię bez komentarza (i mam na myśli pierwszego twojego posta)
Język polski i matematyka, to dwa przedmioty, które powinny być obowiązkowe na maturze.
ja się ciesze, ze mnie matma ominęła, bo miałam nauczyciela-filozofa, ale anek juz tej przyjemności nie uniknie
_________________ /Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
ja się ciesze, ze mnie matma ominęła, bo miałam nauczyciela-filozofa, ale anek juz tej przyjemności nie uniknie
Jak to mówią: nie każdy musi mieć średnie wykształcenie
ps. ktoś, kto nie potrafi zdać podstawowej matmy to nie humanista (jak to niektórzy próbują tu wmówić), a po prostu debil.
_________________ To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.
ktoś, kto nie potrafi zdać podstawowej matmy to nie humanista (jak to niektórzy próbują tu wmówić), a po prostu debil.
Ale już taka skrajność. Ja nie wiem co o tym tak na prawdę mam myśleć.
Zdawałam stara maturę, która była po prostu trudniejsza niż tak zwana nowa, matematyki nie było i wydaje mi się ciągle, mimo wszystko, że słabość w jednym przedmiocie nie jest w stanie przesądzić o tym, czy człowiek jest debilem czy nie.
Z resztą, takie gadanie... kto to debil?
PWN ?
_________________ " Niech żyją szaleńcy. Nieprzystosowani. Buntownicy. Możecie ich cytować, nie zgadzać się z nimi, gloryfikować ich lub oczerniać. Nie możecie tylko jednego: ignorować ich. Ponieważ to oni są motorem zmian. Oni popyjachą naprzód ludzkość. I choć wielu uzna ich za wariatów, my dostrzeżemy w nich geniuszy. Ponieważ tylko ludzie wystarczająco szaleni, by przypuszczać, że mogą zmieniać świat, naprawdę go zmieniają".
Juliette, wiem wiem... znowu przesadziłam
Po prostu uważam że: chcieć to móc. Każdy jest w stanie nauczyć się podstawy. ( chyba że nie jest i wtedy jest...)
_________________ To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.
Po prostu uważam że: chcieć to móc. Każdy jest w stanie nauczyć się podstawy
Oczywiście, że chcieć to móc. Ale ja się wcale nie dziwię, tym którzy nie są zadowoleni z tego faktu, że matematyka jest obowiązkowa. Wiadomo, że ogólnie do matury nie zostanie dopuszczony nikt, kto nie otrzymał oceny dostatecznej czy dopuszczającej z innych przedmiotów. Wydaje mi się, że w tym fakcie się to zawierało. Że i tą matematykę jakoś się pokonało, jak już na prawdę ktoś jest mega oporny.
_________________ " Niech żyją szaleńcy. Nieprzystosowani. Buntownicy. Możecie ich cytować, nie zgadzać się z nimi, gloryfikować ich lub oczerniać. Nie możecie tylko jednego: ignorować ich. Ponieważ to oni są motorem zmian. Oni popyjachą naprzód ludzkość. I choć wielu uzna ich za wariatów, my dostrzeżemy w nich geniuszy. Ponieważ tylko ludzie wystarczająco szaleni, by przypuszczać, że mogą zmieniać świat, naprawdę go zmieniają".
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum