Antyforum
dla wszystkich, którzy wiedzą, skąd się biorą dzieci i wiedzą, co robić, by się nie brały ;)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Drodzy użytkownicy! FAQ, regulamin, spis tematów i szukajka nie gryzą!! Zachęcamy do korzystania :)
 wyniki jako: posty, tematy


Dzialacz PiS chce kar cielesnych w szkolach...

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: asiek
Sro 23 Sie, 2006 17:47
Dzialacz PiS chce kar cielesnych w szkolach...
Autor Wiadomość
Justyce 


Wiek: 28
Dołączyła: 22 Kwi 2005
Posty: 1144
Skąd: wszechświat równoległy
Wysłany: Pon 08 Maj, 2006 10:35 Dzialacz PiS chce kar cielesnych w szkolach...




artykul
za takie wypowiedzi powinni wywalac z partii, matko jedyna..
Cytat:
Kara cielesna nie może być zemstą na uczniu, a jedynie przejawem miłości do niego i troski o odpowiednie wychowanie - wyjaśnia. - Takie kary muszą być wymierzane w zgodzie z ogólnoludzkim zasadami, w zgodzie z dobrem zadanym nam przez Boga.
_________________
And I remembered 'The Fourteenth Book of Bokonon', which I had read in its entirety the night before. 'The Fourteenth Book' is entitled, 'What Can a Thoughtful Man Hope for Mankind on Earth, Given the Experience of the Past Million Years?'
It doesn't take long to read 'The Fourteenth Book'. It consists of one word and a period.
This is it:
'Nothing.'

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -


OCZYŚĆ DELTĘ NIGRU!
 
 
Rosemary 


Wiek: 28
Dołączyła: 28 Lis 2005
Posty: 689
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: Pon 08 Maj, 2006 12:27 


"Zbyt pochopnie zerwano z wielowiekową tradycją"

Wygląda jak typowy nauczyciel bijący linijką po łapach z obrazka z książki o historii XIX wieku :P
_________________
Zła wypowiedź? To tylko skróty myślowe!

Misja: K.S.I.Ą.Ż.K.A. || Biżuteria & Co || photo stories || kup ciuszek na Allegro :)
 
 
Niamh 


Wiek: 26
Dołączyła: 28 Kwi 2005
Posty: 115
Skąd: Macondo
Wysłany: Pon 08 Maj, 2006 13:12 


ech każdy normalny kraj się rozwija, Polska się cofa...
_________________
"W konfrontacji strumienia ze skałą, strumień zawsze wygrywa - nie przez swoją siłę, ale przez wytrwałość." - Budda

każdego dnia zdrowieję... Visanne
 
 
amisu 


Wiek: 27
Dołączyła: 01 Maj 2005
Posty: 826
Wysłany: Pon 08 Maj, 2006 13:30 


buahaha, chyba sobie jaja robia. Przeciez to wszystko zakrawa na jakas farse... juz nawet nie wiem, jak reagowac na te wszystkie rewelacje.. :roll:
_________________
What would you do if you were not afraid?
 
 
Didoczek 


Wiek: 27
Dołączyła: 23 Kwi 2005
Posty: 449
Skąd: Kraina mlekiem i miodem płynąca
Wysłany: Pon 08 Maj, 2006 13:50 


wiecie ja wiem ze to juz jest przegiecie w jedna strone,ale z drugiej strony to smieszne ze jak nauczycielwezmie jakiegos niegrzecznego dzieciaka za wszarz to od razu jest wielka jazda.po prostu uczniowie moga robiv wszystko a nauczyciel nic-no wpisac uwage do zeszytu uwag :|
_________________




nie kocha sie za coś lecz pomimo
 
 
Rosemary 


Wiek: 28
Dołączyła: 28 Lis 2005
Posty: 689
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: Pon 08 Maj, 2006 13:57 


To fakt, że dyscyplina powinna być w szkołach. Ale wprowadzona nie takimi metodami.
_________________
Zła wypowiedź? To tylko skróty myślowe!

Misja: K.S.I.Ą.Ż.K.A. || Biżuteria & Co || photo stories || kup ciuszek na Allegro :)
 
 
Niniel 


Wiek: 28
Dołączyła: 02 Maj 2006
Posty: 55
Skąd: Whitestock/ Hometown
Wysłany: Pon 08 Maj, 2006 16:39 


Dyscypilna? Ok, ale nie przesadzajmy. Zostawmy XIX w. za sobą. Moim zdaniem prawdziwy nauczyciel potrafi utrzymać dyscyplinę samą swoją charyzmą i sposobem bycia. A ludzie, którzy muszą się uciekać do przemocy, żeby wzbudzać autorytet nie nadają się na nauczycieli. Co to za nauka przez zastraszanie? Tyle, że, niestety, nauczycieli z powołania, którzy kochają to, co robią jest coraz mniej, o ile w ogóle jeszcze jacyś zostali...
A wracając do głównego tematu dyskusji, to uważam, że w cywilizowanym świecie takie wypowiedzi nie powinny mieć miejsca. Ale przykłady ostatnich kilku miesięcy pokazały, że Polsce do cywilizacji jeszcze daleko :cry: :|
_________________






In each relationship it's not
About love.
Just another funeral and
Just another girl left in tears.
 
 
mirabelka 


Wiek: 25
Dołączyła: 16 Lut 2006
Posty: 152
Skąd: comorow city center
Wysłany: Pon 08 Maj, 2006 18:16 


wiecie co?pewnie mnie zliczujecie za to co napisze ale jak patrze i slysze co sie w tej szkole teraz dzieje,glownie w gimnazjum i zawodowkach to rece opadaja.jak widze gimnazjalistki ubane jak dziwki(przepraszam za slownictwo),klnace i pomiatajace wszystkimi wokolo to jedyne co przychodzi na mysl to wziasc i przetrzepac tylek zeby nauczyly sie zachowania.powiecie pewnie ze nie tedy droga ale czy inaczej mozna takim gowniarza cokolwiek przetlumaczyc?!nie.u mnie w liceum byl nauczyciel fizyki,gnebil nas,wyzywal ale na jego lekcjac byla zawsze cisza jak makiem zasial i nikt nie odwazylby sie mu napyskowac.a zreszta te kary byly by przeciez dla ucznoiw ktorzy naprawde cos zawinili,wiec jesli jakies dziecko byloby grzeczne i jest to nie ma czego sie bac a karani beda ci ktorzy na to naprawde zasluguja.w naszym spoleczenstwie, w ktorym doroli boja sie dzieci takie kary sa najlepszym rozwiazaniem.jak bede wiedziec za ich glopote i kretynstwo spotka je kara bolesna to przejdzie im ochota na glupte i pomiatanie starszymi.to co sie teraz dzieje w polskiej szkole a najbardziej w gimnazjum wola o pomste do nieba.nie oznacza to ze jestem za tym aby katowac dzieci i niewiadomo co im robic,tylko o to zeby czuly jakis respekt przed starszymi i jesli rodzice nie potrafia nauczyc swoich dzieci odpowiedniego zachowania to niech zrobi to szkola.
 
 
mirabelka 


Wiek: 25
Dołączyła: 16 Lut 2006
Posty: 152
Skąd: comorow city center
Wysłany: Pon 08 Maj, 2006 18:23 


a i jeszcze jedno :) u nas w kraju nie sprawdzilo sie bezstresowe wychowywanie dzieci(nie uogolniam tylko pisze o przypadkach z jakimi sie spotkalam i wszystkie takie byly) to widocznie trzeba zmienic system.zreszta dlaczego takie gnojki maja wymagac szacunku jesli same tego nie daja?chodzi o przypadki pomiatania i pyskowania oraz to co stalo sie jakis czas temu w toruniu...dlaczego dorosly czlowiek ktory jest wyksztalcony ma znosic upokorzenia od bandy jakis polgowkow i nic nie moze im zrobic??z takimi ludzmi nie da sie rozmawiac,trzeba lac i patrzec czy dupa rowno puchnie.ale sie rozpisalam ale dzisiejsza mlodziez tak mnie bulwersuje ze to cos strasznego.
_________________
www.kobieco.fora.pl
 
 
Niniel 


Wiek: 28
Dołączyła: 02 Maj 2006
Posty: 55
Skąd: Whitestock/ Hometown
Wysłany: Pon 08 Maj, 2006 18:45 


Hehe, mirabelko, nie obraź się, bo nie mam nic złego na myśli, ale dla mnie Ty już należysz do dzisiejszej młodzieży, bo dla mnie dzisiejsza młodzież to wszyscy ci, których spotkała reforma edukacji ;)
Ale wracając do tematu: bicie w szkole nic nie zmieni, jeśli ci gówniarze nie będą mieli odpowiednich wzorców w domu i swoim otoczeniu. Bo w szkole dostaną, będą się czuli stłamszeni i wyładowywali swoje frustracje jak tylko z niej wyjdą. Nie oszukujmy się, szkoła nie wychowuje i chyba nigdy nie będzie. Wychowują rodzice i środowisko...
A jeśli chodzi o szkolne doświadczenia, to sama pamietam pierdolnietą (sorry, ale nic innego do niej nie pasuje) chemicę, u której faktycznie na lekcjach było cicho, bo darła ryj i tłamsiła, ale szacunku do niej nie miałam. A była matematyczka, która nie podniosła na nas głosu, ale traktowała nas jak ludzi, uwielbiała uczyć i nie musiała zdobywac posłuchu strachem.
_________________






In each relationship it's not
About love.
Just another funeral and
Just another girl left in tears.
 
 
mirabelka 


Wiek: 25
Dołączyła: 16 Lut 2006
Posty: 152
Skąd: comorow city center
Wysłany: Pon 08 Maj, 2006 19:19 


za co mam sie niby odrazac? :P jak moj rocznik zaczynal gimnazjum to bylismy wszystkim przerazeni i nie bylo tak jak teraz jest,moze u mnie w szkole tak bylo.dla mnie najgorsze sa dzici(bo inaczej ich nazwac nie mozna) ponizej 17 lat,chodzi mi o te super,sexi,krejzi, gorace szesnastki,pietnaski i dalej.poprostu mam ochote zlapac taka gowniare i rabnac glowa o sciane puki rozum jej tam nie wejdzie.wydaje mi sie ze by zmienilo sytuacje w szkole,mogliby czuc sie bezpieczniejsi i przeporowadzac normalnie lekcje w spokoju,realizujac temat.tak naprawde dzisiejsza mlodziez szkolna to ogromny problem i miejscami patologia i potrzeba paru lat aby to zmienic.dzisiaj rodzice malo co zajmuja sie dziecmi i moze to przez to tak sie dzieje.slow mi brak :kalach:
_________________
www.kobieco.fora.pl
 
 
akto 


Wiek: 26
Dołączyła: 27 Kwi 2005
Posty: 415
Skąd: Stu milowy las
Wysłany: Sro 10 Maj, 2006 10:40 


tzn. jak dla mnie przede wszystkim nie porownujmy wychowania bezstresowego, z brakiem wychowania...
ja tez mialam Matematyczke, wymagała i cisnęła jak zaden inny nauczyciel, (chwała jej za to) wszyscy ja lubili, nikt o niej złego słowa nie powiedział, bo była nauczycielem z prawdziwego zdarzenia. Nauczyciel powinien wypracowac sobie szacunek do wlasnej osoby, sorry ale nauczyciel krzyczacy i bijacy dziennikiem w stol, jakos mnie nie przekonuje, bo de facto nie umie sobie poradzic z klasa i ucieka sie do metod jak dla mnie nie akceptowalnych, szczegolnie w LO gdzie takie zachowanie nauczyciela wzmaga tylko bunt klasy, a nie sieje za duzo postrachu...
_________________
Absterget Deus omnem lacrimam ab oculis eorum - i otrze Bóg wszelką łzę z ich oczu!





 
 
Rosemary 


Wiek: 28
Dołączyła: 28 Lis 2005
Posty: 689
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: Sro 10 Maj, 2006 11:13 


Zgadzam się z akto. Niestety panuje często w wielu środowiskach (szczególnie niedojrzałych uczni) przekonanie, że równy koleś, lajtowy, zwalniający z zajęć itp to jest najlepszy nauczyciel. Dupa tam, że tak powiem. Wkurza mnie to strasznie. Zarówno w szkole jak i na studiach lubię nauczycieli wymagających. Ale tak, że z siebie też dają wiele. Nie wiem na czym to "coś" polega, że jeden potrafi nauczać, a inny nie. Ale osoba dająca dużo i dużo wymagająca na pewno jest u mnie szanowana.
_________________
Zła wypowiedź? To tylko skróty myślowe!

Misja: K.S.I.Ą.Ż.K.A. || Biżuteria & Co || photo stories || kup ciuszek na Allegro :)
 
 
moni 


Dołączyła: 22 Kwi 2005
Posty: 156
Skąd: Hradec Králové
Wysłany: Sro 10 Maj, 2006 12:01 


Niedawno mialam rozmowe z pedagogiem szkolnym. Moja corka lubi sie uczyc, ale niestety nie ma mozliwosci, na lekcjach panuje chaos,uczniowie chodza po klasie, jest glosno, nie slychac co nauczyciel mowi, oczywiscie traca na tym zdolniejsi uczniowie, ktorym zalezy na nauce.
Kiedy zapytalam pedagoga, dlaczego tak sie dzieje, odpowiedziala, ze uczen jest nietykalny, nie wolno nawet podniesc na niego glosu,rodzice zapracowani, zajeci swoim swiatem maja gdzies takiego 13 latka, uwazaja zapewne, ze jest dorosly, reaguja tylko wtedy, kiedy ich zdaniem szkola (nauczycie) postepuje niewlasciwie.
Inna sprawa, to nauczyciele, niestety czesto bez przygotowania pedagogicznego,tuz po studiach, odwalajacy swoja robote.Wywiadowka w "naszej" szkole trwa cale 10 minut!
Wszyscy sie spiesza,wychowawca, rodzice, dla mnie to niezrozumiale, w poprzedniej szkole wywiadowki trwaly godzinke.
kary cielesne to idiotyzm, bardzo latwo nauczyciele mogliby zaczac wykorzystywac swoja przewage.
Bywa, ze koledzy z klasy mojej corki sa pod wplywem narkotykow, czy alkoholu, dzieciaki maja po 13 lat!
Oczywiscie handelek narkotykami podczas lekcji kwitnie.
Byc moze szkola nie powinna wychowywac, to za duzo powiedziane, ale mala dyscyplinka by sie przydala zwlaszcza, ze wszystko zaczyna wymykac sie spod kontroli.Ja zauwazam brak wspolpracy nauczyciel-rodzic.
Dodam, ze nie jest to szkola w jakiejs najgorszej dzielnicy miasta, normalna osiedlowa szkola, do tego sportowa.
_________________
Happiness can only come from inside of you and is the result of your love.

"...różne są ptaki, są orły i kury, orły wzlatują wysoko pod chmury..."
 
 
Wiedźma 


Wiek: 33
Dołączyła: 22 Kwi 2005
Posty: 415
Wysłany: Sro 10 Maj, 2006 12:21 




moni to co napisałaś podsumuje tak - kiepska szkoła z kiepskimi nauczycielami ;) a juz stwierdzenia pedagoga nie rozumiem w ogóle - ok uczeń ma swoje prawa , ma tez obowiązki i to nie jest tak ze uczeń moze sobie chodzic po klasie i robic co chce bo on jest nietykalny, przeszkadzać w prowadzeniu lekcji n-wi jak tez innym uczniom etc Moze ten n-el/ka nie radzi sobie z zaprowadzeniem porządku na lekcji ?? ( bo ja sobie w akich warunkach pracy nie wyobrażam )

moni napisał/a:
nauczyciele, niestety czesto bez przygotowania pedagogicznego,tuz po studiach, odwalajacy swoja robote.Wywiadowka w "naszej" szkole trwa cale 10 minut!


wszyscy nauczyciele maja przygotowanie pedagogiczne , a to ze sa tuz po studiach nie znaczy ze sa kiepskimi nauczycielami nie generalizujmy tak ;) bo to jest krzywdzące dla tych dobrych mimo ze bez wielkiego stazu

po prostu ci o których mówisz olewaja sprawę , maja akurat takie podejście do sprawy jaka jest wywiadówka, dzieci i wszystko co jest ze szkołą związane , ale to nie znaczy ze we wszstkich szkołach tak jest itd

moze pójdź do dyrektora szkoly ?? teraz jest niż demograficnzy wiec i na rynku pracy jest duza konkurencja moze zrobi maly przzesiew??

a swoja droga jak to jest ze ci z powołania i kt. chcieliby pracowac nie moga roboty w zawodzie znaleźć , a ci kt . olewczo podchodza sa zatrudniani ech ....

aha ja jestem pedagogiem i naprawdę to podejście pedagoga szkolenego orazz nuczyciela/ki o kt. mówisz uwazam za co najmniej dziwne i takie kt nie moze mieć miejsca w szkole z taka argumentacja jaka przytoczyłaś, bo tracą za duzo na tym dzieci takie jak twoja córka - kt. chcą z lekcji coś wynieść i czegoś sie nauczyć - zwłaszcza ze dzis o przyjęciu do gimnazjum czy liceum decydują egzaminy końcowe itd
_________________


"Kto ci powiedział, że wolno się przyzwyczajać?
Kto ci powiedział, że cokolwiek jest na zawsze?
Czy nikt ci nie powiedział, że nie będziesz nigdy
w świecie czuł się jak u siebie w domu?"
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Wersja do druku

Skocz do:  
Marzenia | Wiedźmaty Kociołek | dzikOń | Bydgoszcz

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
odwiedziny z innych stronstatystyki dzienne
Nakarm głodne dziecko - wejdź na stronę www.Pajacyk.pl




Popularne tagi
Centella Asiatica  algi  chmielu  Zurawina  singulair  cyprest  wykresow  detralex  loceryl  mrozy  Cerazette dla palaczek  globułki  yasmin ulotka  dawidowicz  baby comp  łyżeczkowanie macicy  starajace o dzidziusia  MIG  próby wątrobowe  kwas foliowy  gynalgin a tabletki anty  clotrimazolum tabletki  mirena libido  geraniol  krwawienie stosunek  quick vue  cewka  norgestimatu  quick view po 6  rozpoczęcie przyjmowania tabletek  lasocki  problemy z miesiaczka  próbki  dwie prezerwatywy  novynette na yasminelle  juliette  brunatne  Beata Płochniewska-Szafran  dezogestrel  tabletki na poronienie  legitymacji  zapalenie zatok  yuzpe  gles  krwawienie przed przerwą  melatonina  wiesiołek  leki antyhistaminowe  pierwsza tabletka za wczesnie  po odstawieniu qlairy  prostamol uno  tapety  hometown  cerutin  yuzpe okres  recepty  etyka  emo  witamina A E  ibum  homeovox  gusianka  flumycon  estraderm  przyjaźń  krzyż  bakłażan  valused  wesele  feminella  wyższa temperatura  antydepresanty  levomine  novocef  możliwość ciąży  stulejka  stosunek do końca  lavex  kiedy pierwsza tabletka  tabletki okres  bambusy  hemoroidy  alveo  ovranette  petting a ciąża  4571  pominięcie tabletek cilest  surgam  globulka  jaśmin  zmiana yaz  biała wydzielina  olsztyn  otręby  real feel  sex do końca  zegarki  nieplanowane  bole w  ile trwa krwawienie z odstawienia 
Strona wygenerowana w 0.12 sekundy. Zapytań do SQL: 16