pantofle to tez dla mnie kapcie w pierwszej kolejności, chociaz juz się przyzwyczaiłam, ze mogą to być też eleganckie buty.
_________________ /Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
Wiek: 24 Dołączyła: 23 Maj 2007 Posty: 676 Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Sro 29 Lut, 2012 17:20
liska napisał/a:
A wiecie, że podobno na początku śmiano się z posłanki jako formy żeńskiej posła?
Śmieje się ktoś teraz? Żle brzmi? Przyzwyczilismy się.
do posłanki - tak, bo morfem -ka nie jest nacechowany więc utworzenie "posłanka" nie jest kontrowersyjne.
natomiast w tych psycholożkach, socjolożkach etc. - to kojarzy się na przykład z papużkami, dróżkami, macoszkami - więc raczej denumitivy, a nie formy żeńskie. a zdrobnienia mają to do siebie, że nie są z traktowane poważnie
najlepsza jest "graficzka", tego typu też nie lubię
Ale ministra jest w sumie poprawną odmianą żeńską, tak jak magistra
mogłoby się przyjąć, mnie nie razi jakoś mocno.
_________________ /Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
Wiek: 25 Dołączyła: 06 Sie 2007 Posty: 456 Skąd: inąd
Wysłany: Sro 29 Lut, 2012 19:27
Guzik napisał/a:
ministra
Kojarzy mi się z jakąś strzygą albo innym upiorem.
_________________ " (...) Bo ja biegam po polach mojej dzikiej świadomości.
I wołam, krzyczę: tu nie ma nienawiści i złości!
To jest wolności miejsce, moje serce pełne jest miłości
Nic więcej."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum