generalnei olewam to, biore dalej tabsy i nie bede sie dodatkowo zabezpieczac
ta...:) ja też...:)
_________________
Życie nie powinno byc podróżą do grobu z intencją, aby dostać się tam bezpiecznie w atrakcyjnej i dobrze zakonserwowanej postaci...
Jest raczej ślizganiem się z boku na bok, z czekoladą w jednej dłoni, winem w drugiej, ciałem gruntownie wyeksploatowanym, totalnie wyczerpanym i z krzykiem... rozkoszy...
madzia22 [Usunięty]
Wysłany: Pon 12 Kwi, 2010 11:21
Reaktywuje ten temat, bo mam podobny problem moje miłe koleżanki. Otóż mam pytanie: czy branie jednocześnie Yasminelle i Novothyralu się nie wyklucza? Wcześniej brałam Letrox i Euthyrox, ale lekarz stwierdził, że jest za słaby. Teraz mam brać Novothyral, zbliża mi się koniec okresu i nie wiem czy mam brać czy nie, czy nic mi się nie stanie.
Proszę Was o pomoc.
ja bralam novothyral 100 i pigulki i nie mialam problemow.... potem bralam levotyroxyne 225 ( a nie wydaje mi sie zeby novothyral, ktory masz przepisany mial silniejsza dawke niz to, i tez nie mialam problemow...
_________________
Życie nie powinno byc podróżą do grobu z intencją, aby dostać się tam bezpiecznie w atrakcyjnej i dobrze zakonserwowanej postaci...
Jest raczej ślizganiem się z boku na bok, z czekoladą w jednej dłoni, winem w drugiej, ciałem gruntownie wyeksploatowanym, totalnie wyczerpanym i z krzykiem... rozkoszy...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum