Przepraszam za nowy watek, ale poprzedni o euthyroxie mi zamknieto:P
Mam pytanie do Pan Farmaceutek:
czy oba te leki to jest to samo?
bo prawdę mówiąc się załamałam właśnie przed chwilą:(
moja walkę z niedoczynnością zaczęłam od TSH=21, potem przy zwiększaniu dawek Euthyroxu (teraz 100) spadło do 2. Jakiś miesiąc temu zaczęłam przyjmować Letrox (pani doktor zmieniła od tak, twierdząc że to jest to samo)...teraz mój wynik TSH= 36
No przeciez mnie szlag trafi:(
Czy zmiana może być przyczyną?
Wiem że to mało antykoncepcyjny temat, ale tylko tu mogę się zwrócić do ekspertów do pigułek wszelkich maści....
_________________
Życie nie powinno byc podróżą do grobu z intencją, aby dostać się tam bezpiecznie w atrakcyjnej i dobrze zakonserwowanej postaci...
Jest raczej ślizganiem się z boku na bok, z czekoladą w jednej dłoni, winem w drugiej, ciałem gruntownie wyeksploatowanym, totalnie wyczerpanym i z krzykiem... rozkoszy...
może być tak, że gorzej wchłaniasz lewotyroksyne z Letroxu, każdy z nas jest inny i moze akurat substancje pomocnicze w letroxie ci nie służą. Letrox i Euthyrox chemicznie jest tym samym, czyli solą sodową lewotyroksyny. Pogrzebię potem jeszcze w necie, sama biorę euthyrox i jestem ciekawa, przyznam szczerze, że jakoś nie zagłebiałam się w temat nigdy
_________________
When in trouble when in doubt
run in circles, scream and shout.
oki Eirean, będę wdzięczna bo szczerze mowiąc bardzo się wczoraj wkurzyłam...
prawie rok obniżalam skutecznie TSH, a wystarczylo półtora miesiąca żeby wszystko mi pierdyk.... i to do jeszcze gorszego stanu niz było, przed przyjmowaniem tyroksyny...
a zastanawia mnie ta rożnica pomiędzy letroxem i euthyroxem, bo na eutyhyroxie wszystko mi super schodzilo w dół, wynik TSH 50 dni temu miałam właśnie na poziomie 2, a od 52 dni biore własnie Letrox...
troszke za duża zbieżność czasowa zeby tego nie łączyć:( ta reakcja wygląda tak, jakbym nagle odstawiła zupełnie leki...
jak pójdę do endo chciałabym mieć jakieś rozsądne argumenty na poparcie mojej tezy bo pani pewnie znów mnie nastraszy ze jestem w ciąży, i dlatego tak mi skoczyło, tak jak to było na samym początku...
na szczęście robiłam przed ostatnim krwawieniem test, a ten cykl napewno przyjmowałam piguły bezbłędnie...no chyba że o czyms nie wiem...
_________________
Życie nie powinno byc podróżą do grobu z intencją, aby dostać się tam bezpiecznie w atrakcyjnej i dobrze zakonserwowanej postaci...
Jest raczej ślizganiem się z boku na bok, z czekoladą w jednej dłoni, winem w drugiej, ciałem gruntownie wyeksploatowanym, totalnie wyczerpanym i z krzykiem... rozkoszy...
No więc okazało się że należę do tej grupy osób, które nie metabolizują akurat Letroxu.
Zeby szybko wrócić do własciwego poziomu endo zapisała mi Novothyral 100, potem mam wrocić do euthyroxu.
I tu oczywiście pytanie do farmaceutek:
wpływa czy nie wpływa na tabsy?
i dlaczego jest ponoć lepszy od refundownych, na czym polega to że nie jest metabolizowany?
I czemu w necie znalazłam wiele wypowiedzi na temat tego ze ludzie biorą do "na lewo" do odchudzania?
Aż tak przyspiesza przemianę materii?
Od jutra zaczynam go brać, więc proszę o szybkie odpowiedzi, bo nie wiem czy nie wpływa na anty?....
_________________
Życie nie powinno byc podróżą do grobu z intencją, aby dostać się tam bezpiecznie w atrakcyjnej i dobrze zakonserwowanej postaci...
Jest raczej ślizganiem się z boku na bok, z czekoladą w jednej dłoni, winem w drugiej, ciałem gruntownie wyeksploatowanym, totalnie wyczerpanym i z krzykiem... rozkoszy...
Novothyrox nasila działanie tabsów, niestety. Różni się tym od Euthyroxu, że ma oprócz levotyroxyny jeszcze sytnetyczną trójjodotyroninę, która przy podaniu doustnym lepiej się wchłania niż lewotyroxyna, przez co działa już po 4-8 godz (levotyroxyna po 24-48).
Na lewo biorą dlatego, że hormony tarczycy wplywają na metabolizm i termogenezę, czyli więcej spalasz, a jesz tak samo. Dlatego przy nadczynności się chudnie mimo nie zmienionej diety (ja tak shcudłam 10 kg i się ciesze, bo w zyciu bym się tak nie odchudzila sama )
_________________
When in trouble when in doubt
run in circles, scream and shout.
Dlatego przy nadczynności się chudnie mimo nie zmienionej diety
ale ja mam niedoczynność(?)...hashimoto się znaczy...
Eirean, napisz mi jeszcze proszę co to znaczy dla mnie w praktyce że nasila działanie tabsów?
Póki biorę to pewnie jestem zabezpieczona, a w momencie przejscia na euthyrox powinnam się zabezpieczyć (czy to na zasadzie wit. C) ???
[ Dodano: Sro 28 Lis, 2007 11:13 ]
Eirean napisał/a:
ja tak shcudłam 10 kg i się ciesze, bo w zyciu bym się tak nie odchudzila sama
swoją drogą też bym nie pogardziła:)
_________________
Życie nie powinno byc podróżą do grobu z intencją, aby dostać się tam bezpiecznie w atrakcyjnej i dobrze zakonserwowanej postaci...
Jest raczej ślizganiem się z boku na bok, z czekoladą w jednej dłoni, winem w drugiej, ciałem gruntownie wyeksploatowanym, totalnie wyczerpanym i z krzykiem... rozkoszy...
Eirean napisał/a:
Dlatego przy nadczynności się chudnie mimo nie zmienionej diety
ale ja mam niedoczynność(?)...hashimoto się znaczy...
to było w ramach odpowiedzi na pytanie :
ZECIA28 napisał/a:
I czemu w necie znalazłam wiele wypowiedzi na temat tego ze ludzie biorą do "na lewo" do odchudzania?
prostuję, doczytałam: novothyral osłabia działanie tabsów , bardzo cię przepraszam, za wprowadzenie w błąd i chodzi o lewotyroksyne , cholera czemu nie ma tego napisanego przy euthyroxie ja sie pytam?? tyle lat biorę a teraz czytam, że osłabia
idę pogrzebać, bo kurde okazuje się, ze od operacji żyje na krawedzi
_________________
When in trouble when in doubt
run in circles, scream and shout.
JEJU... Eirean, Ty to potrafisz stracha napędzić:)
Jak doczytasz to daj znać....
chociaż w sumie, chyba to nie do końca tak...przeciez dla przykładu i Ty i ja na euthyroxie i jakoś w ciąży nie jesteśmy?
Rozumiem że i euthyrox i novothyral zawiera lewotyroksyne?
_________________
Życie nie powinno byc podróżą do grobu z intencją, aby dostać się tam bezpiecznie w atrakcyjnej i dobrze zakonserwowanej postaci...
Jest raczej ślizganiem się z boku na bok, z czekoladą w jednej dłoni, winem w drugiej, ciałem gruntownie wyeksploatowanym, totalnie wyczerpanym i z krzykiem... rozkoszy...
przeciez dla przykładu i Ty i ja na euthyroxie i jakoś w ciąży nie jesteśmy?
Taaa... bo wszystkim sie zdaję, że w ciążę to tak łatwo zajść...
Znaczy teoretycznie bardzo łatwo, ale statystycznie nawet nie zabezpieczając się w ogóle można nie zajść w ciążę (będąc całkowicie sprawną pod tym względem).
Taaa... bo wszystkim sie zdaję, że w ciążę to tak łatwo zajść...
No niby taaa... niemniej wolałabym wiedzieć że zrobiłam wszystko dobrze aby nie zajść...:)
_________________
Życie nie powinno byc podróżą do grobu z intencją, aby dostać się tam bezpiecznie w atrakcyjnej i dobrze zakonserwowanej postaci...
Jest raczej ślizganiem się z boku na bok, z czekoladą w jednej dłoni, winem w drugiej, ciałem gruntownie wyeksploatowanym, totalnie wyczerpanym i z krzykiem... rozkoszy...
ja nie szpikuję sie tabsami, żeby potem sie zastanawiac, skad ciąża, skoro zazywałam wszystko dobrze, wkurza mnie, że w jednej ulotce jest jedno, w drugiej drugie, na stronie porducenta w oógle przy żadnym preparacie nie ma słowa o wpływie na antykoncepcję
jedyne, do czego się teraz dogrzebałam to to, że doustne estrogeny powoduja zwiększenie ilości osoczowego białka wiążącego tyroxynę, przez co mogą powodować zwiększone zapotrzebowanie na hormony tarczycowe
zaraz napisze maila do producenta, a co
_________________
When in trouble when in doubt
run in circles, scream and shout.
a nie szpikuję sie tabsami, żeby potem sie zastanawiac, skad ciąża, skoro zazywałam wszystko dobrze,
Alez mi właśnie chodziło o to, że fakt, iż żadna z was nie jest w ciąży nie świadczy o tym, że dzialanie tabletek nie zostało obniżone. Zwyczajnie miałyście szczęscie i tyle.
A to, że brak jest na leku informacji o osłabieniu działanie tabletek anty, to rzeczywiście chamówa...
doustne estrogeny powoduja zwiększenie ilości osoczowego białka wiążącego tyroxynę, przez co mogą powodować zwiększone zapotrzebowanie na hormony tarczycowe
to by się zgadzało z tym co mówiła mi moja endo przepisujac euthyrox, że biorąc anty pewnie bedę musiała zażywać trochę wiekszą dawkę euthyroxu, którą po odstawieniu anty trzeba będzie obniżyć.
Ale nie wspomniala nic o obniżeniu skuteczności ani jednego ani drugiego....
Podobnie ginekolog: jasminelle przepisał mi po tym jak się dowiedział ze leczę się euthyroxem podpierając się tym że najlepiej jakbym przyjmowała najniższą dawkę hormonów coby juz tej gospodarki hormonalnej nie burzyć za mocno....
W przypadku novothyralu zainteresowało mnie czy nie wpływa na anty, bo z moich skąpych informacji wynika że on nie jest metabolizowany (nie wiem czy w żołądku czy w ogóle - tu nie rozumiem...(?))
Eirean napisał/a:
zaraz napisze maila do producenta, a co
si, si... i podziel się please...
[ Dodano: Czw 29 Lis, 2007 11:15 ]
Eirean, no i jak? masz jakieś wieści?
ja napisałam do producenta, ale nie raczył mi nikt odpisać:(
kupiłam wczoraj Novothyral... ale na ulotce nie ma nawet słowa o osłabianiu ani w ogóle o jakichkolwiek interakcjach z antykoncepcją hormonalną...
już nic nie rozumiem? coś by chyba wspomnieli? może to w innym połączeniu ma jakieś interakcje... kurcze , nic by nie napisali?
z dotychczasoweg doświadczenia wiem, ze producenci z reguły wymieniają jak najwięcej skutków ubocznych itp., żeby się tylko w w razie czego zabezpieczyć...
_________________
Życie nie powinno byc podróżą do grobu z intencją, aby dostać się tam bezpiecznie w atrakcyjnej i dobrze zakonserwowanej postaci...
Jest raczej ślizganiem się z boku na bok, z czekoladą w jednej dłoni, winem w drugiej, ciałem gruntownie wyeksploatowanym, totalnie wyczerpanym i z krzykiem... rozkoszy...
tak sie tylko chcialam dopytać czy może coś wiecej wiesz na powyższy temat?
Ja ostatnio na ulotce Eltroxinu znalazłam zdanie, że doustne srodki antykoncepcyjne mogą zwiekszać zapotrzebowanie na tyroksynę.
Ale to wg mnie - laika, nie oznacza osłabienia antykoncepcji....
Wiec skąd ta obawa że:
Eirean napisał/a:
doczytałam: novothyral osłabia działanie tabsów , bardzo cię przepraszam, za wprowadzenie w błąd i chodzi o lewotyroksyne , cholera czemu nie ma tego napisanego przy euthyroxie ja sie pytam?? tyle lat biorę a teraz czytam, że osłabia
ja już chyba nic nie rozumiem...:(
_________________
Życie nie powinno byc podróżą do grobu z intencją, aby dostać się tam bezpiecznie w atrakcyjnej i dobrze zakonserwowanej postaci...
Jest raczej ślizganiem się z boku na bok, z czekoladą w jednej dłoni, winem w drugiej, ciałem gruntownie wyeksploatowanym, totalnie wyczerpanym i z krzykiem... rozkoszy...
no u mnie w pharmindexie (taki spis leków z ich działaniami ubocznymi itp itd) mam to w kompie w ramach programu aptecznego, to nie jest jakaś pyublikacja z sufitu więc już sama nie wiem co o tym myśleć, z tego co wygrzebałam, to ze własnie tabsy pwowdują zwięksozne zapotrzebowanie na tyroksyne, czyli ze dawki euthyroxu teoretycznie powinny być wieksze
mnie też nikt nie odpisał, jak miło z ich strony
generalnei olewam to, biore dalej tabsy i nie bede sie dodatkowo zabezpieczac
_________________
When in trouble when in doubt
run in circles, scream and shout.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum