Jak czytam o zachowaniu niektorych ginekologow, to az mi sie scyzoryk w kieszeni otwiera. Wypisala Ci Mercilon, bo miala umowe podpisana z "firma reprezentujaca". Wszystkim babkom co do niej szly pewnie przepisywala, wiec sie nie martw.
Uswiadom ta nowa ginekolog, ze plastry maja taki sam sklad jak TABLETKI Cilest, ciekawe co odpowie?
Wiek: 27 Dołączyła: 22 Kwi 2005 Posty: 374 Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 12 Cze, 2005 14:17
Pati napisał/a:
Sklad plastra jest taki sam jak Cilestu. Tzn. norgestromin z plastra jest metabolitem norgestimatu z Cilestu. Podobnie jest z etnogestrelem (Implanon) i dezogestrelem (Cerazette oraz dwuskladnikowe Novynette/Mercilon, Regulon/Marvelon)
Wiek: 27 Dołączyła: 22 Kwi 2005 Posty: 374 Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 12 Cze, 2005 14:46
juz wiem.dziennie 0,02 etynyloestradiolu i 0,15 norelgestrominu.czyli mniej niz cilest
Mary [Usunięty]
Wysłany: Nie 12 Cze, 2005 14:55
No dobrze..ale ona mówiła, że plastry nie obciążają tak wątroby i pogadamy o ich zmianie dopiero jak mi sie polepszy wątroba. Kurde, sama nie wiem...może ona jest opłacana z kolei przez Evre? Jak już mówiłam głupieje troche. Wczoraj okres mi sie zaczął więc plaster juz nosze... a poza tym, to w sierpniu wyjeżdżam na rok, więc w to lato zaplanowałam, że w koncu to zrobimy. Więc, nie moge zmienic antykoncepcji teraz. Chce po prostu, żeby plaster mnie chronił!
Wiek: 26 Dołączyła: 27 Kwi 2005 Posty: 415 Skąd: Stu milowy las
Wysłany: Nie 12 Cze, 2005 14:58
Mary... ale jak wyjezdzasz na rok... to co decydujesz sie na antykoncepcje hormonalna na 2 miesiace?!
_________________ Absterget Deus omnem lacrimam ab oculis eorum - i otrze Bóg wszelką łzę z ich oczu!
gles [Usunięty]
Wysłany: Nie 12 Cze, 2005 14:59
Cytat:
poza tym, to w sierpniu wyjeżdżam na rok, więc w to lato zaplanowałam, że w koncu to zrobimy.
yy... i co, od sierpnia masz zamiar zrezygnowac z plastrow?
Mary [Usunięty]
Wysłany: Nie 12 Cze, 2005 15:08
A czemu nie? nie chce żadnej wpadki.. A czemu to takie dziwne? Pozdrawiam i dzięki za wszelką wyrozumiałość
gles [Usunięty]
Wysłany: Nie 12 Cze, 2005 15:19
Widzisz, antykoncepcja hormonalna to nie jest zabawa. A wydaje mi sie, ze tego nie rozumiesz. Nie mozna tak sie bawic, organizm to nie jest podworko.
A zreszta, rob jak chcesz. Nie moj organizm. Gratuluje jedynie rozwagi...
Mary [Usunięty]
Wysłany: Nie 12 Cze, 2005 15:23
Masz rację, ale ostatnio mam strasznego doła, bo sama nie wiem co mam robić? Ta cholerna wątroba tak niespodziewanie wyskoczyła :/ Czyli wg Ciebie lepiej jest brać przez cały czas, niż np. na 2 miesiące? A co ze zmianą? Przecież wiele dziewczyn zmienia i tabletki i przerzuca sie na inne metody? Pozdrawiam
gles [Usunięty]
Wysłany: Nie 12 Cze, 2005 15:31
Jesli decydujesz sie na antykoncepcje hormonalna, powinnas wiedziec o tej metodzie jak najwiecej. Widze, ze masz bardzo mala wiedze na ten temat. Nie mozesz stosowac plastow (czy pigulek) 2 miesiace i sobie przerywac, bo tak sie podoba. Lekarz nic Ci nie mowil na ten temat?
Cytat:
Przecież wiele dziewczyn zmienia i tabletki i przerzuca sie na inne metody?
Zmiana pigulek na inne to normalna sprawa, nie kazdej kobiecie pasuje np. sklad. Dlatego zmiany sa jak najbardziej normalne. Natomiast osoba, ktora sobie zmienia metody jak jej sie podoba jest wg. mnie a) glupia b) glupia c) glupia.
Ja mowie o tym, ze NIE MOZNA sobie wymyslac, 2 miesiace biore i potem nie. To nie jest zabawa. To sa hormony. Zdajesz sobie sprawe z tego, jak szkodzisz swojemu organizmowi?
Druga sprawa, to czestotliwosc uprawianego seksu. Skoro wyjezdzasz na rok i bedziesz zyla w celibacie, glupota jest, zebys w tym czasie stosowala ant. hormonalna. Piszesz, ze jestes dziewica. Dla mnie niezbyt rozsadne jest szpikowanie sie hormonami, skoro nawet nie zaczelas uprawiac seksu i nie zamierzasz go przez nastepny rok uprawiac. Wiedzac o tym, ze czeka Cie jedynie "pierwszy raz" moglas pomyslec o prezerwatywach, dobrze stosowane daja taka sama pewnosc jak pigulki.
Wiek: 26 Dołączyła: 27 Kwi 2005 Posty: 415 Skąd: Stu milowy las
Wysłany: Nie 12 Cze, 2005 15:34
Mary, no ale chodzi o to ze hormony + ogranizm to nie jest zabawka, ktora mozna wyrzucic do kosza jak nam sie znudzi...
to jest bardzo powazna ingerencja w naturalny rytm i takie branie tabletek lub noszenie plastra przez 2 miesiace to jedyne co Ci moze zagwarantowac to totalny bajzel w organizmie. jest duzo innych metod antykoncepcji...
co do zmiany to sa osoby ktorym tabletki nie pasuja z roznych wzgeldow i nie moga ich brac dlatego przerzucaja sie na inne metody. ale nie zaczynaja brac hormonow dlatego ze maja taka 2 miesieczna fanaberie tylko dlatego ze maja nadzieje ze bedzie to wlasnie srodek antykoncepcyjny dla nich - na dluzszy czas.
pozdrawiam
_________________ Absterget Deus omnem lacrimam ab oculis eorum - i otrze Bóg wszelką łzę z ich oczu!
Nic dodać, nic ująć - dziewczyny mają rację. Może w ogóle nie powinnas ładować się w hormony na razie? My bardzo długo stosowaliśmy tylko prezerwatywy i nic się nam nie urodziło
[quote="Mary"]A czemu nie? nie chce żadnej wpadki.. A czemu to takie dziwne? quote]
bo sobie mieszasz tylko w ukladzie hormalnym w ten sposob, i hormony to nie cukierki kt sie mozna bawic wedle uznania, ja majac a wysoka bilirubine bym sie w ogóle zastanowila czy mam je brać w jakiejkolwiek formie
sorry ze to napisze ale takie myślenie w stylu"czemu nie " jest glupie , idiotyczne itd w stosunku do hormonów, moze najpierw pocztaj coś więcej na ten temat?? jakie skutki uboczne , jakie ryzyko , jakie plusy jakie minusy etc A dopiero potem zacznij sie bawić w antykoncepcje hormonalna - bo własnie to robisz - bawisz sie
_________________
"Kto ci powiedział, że wolno się przyzwyczajać?
Kto ci powiedział, że cokolwiek jest na zawsze?
Czy nikt ci nie powiedział, że nie będziesz nigdy
w świecie czuł się jak u siebie w domu?"
coz, nic wiecej nie jestem w stanie powiedziec jak tylko to, ze popieram w 100% to, co napisaly tu dziewczyny. antykoncepcje hormonalna trzeba traktowac jak metode dlugofalowa, a nie takie widzimisie na 2 miesiace w roku, bo mozna sobie tylko zaszkodzic.
_________________ And I remembered 'The Fourteenth Book of Bokonon', which I had read in its entirety the night before. 'The Fourteenth Book' is entitled, 'What Can a Thoughtful Man Hope for Mankind on Earth, Given the Experience of the Past Million Years?'
It doesn't take long to read 'The Fourteenth Book'. It consists of one word and a period.
This is it:
'Nothing.'
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum