marecka, poczekaj jeszcze trochę, może przejdzie

Na razie nie ma co się martwić na zapas. No a jak rzeczywiście humory będą nie do zniesienia lub te wahania będą się jeszcze nasilać to odstaw lepiej plastry - po co się meczyć. Antykoncepcja powinna być dla naszej wygody, a nie dla naszej męki...
A dlaczego Twój lekarz nie zgadza się na krążek? TZN jak to argumentuje? Krążek działa trochę podobnie jak plastry - różnica taka, że hormony nie są wchłaniane przez skórę lecz przez tkanki wewnątrz macicy. Jedno i drugi dostaje się do krwiobiegu omijając przewód pokarmowy (pierwsze przejście).