mi się ten jaśniejszy kolor w ogóle nie podoba, taki nijaki.
_________________ /Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
Mam włosy sięgające za łopatki. Czy to normalne, że fryzjer liczył mi za farbowanie samych odrostów tyle, co za farbowanie całych, długich włosów? To normalna praktyka?
Triss, Moim zdaniem nienormalna. Moja fryzjerka ma b. prosty cennik: robocizna + zuzyty material. Dodatkowo wypelnia Ci taki druczek ile czego wlala Ci na leb. Mysle, ze to dosyc powszechne.
_________________ No sense of doubt for what you could achieve.
I'd help you out, I've seen the life you wish to live.
Nie mam pasemek - jednolity blond na całości. Botica, chciałabym trafić na taką fryzjerkę, która jasno wycenia robociznę. Bo tak, czułam się oszukana. Nie dość, że byłam stałą klientką, to płaciłam tyle samo za kawałek odrostów co, za farbowanie całości. Umówiłam się teraz do nowej fryzjerki. Porozmawiam z nią o zrobieniu bardziej naturalnego koloru. Moja "stara" fryzjerka uważała, że każdy naturalny to żółty, a w żółtym mi nie pasuje Myślę jednak, że nie wszystkie blondy muszą być żółte...
Moja "stara" fryzjerka uważała, że każdy naturalny to żółty
To chyba w życiu naturalnego mysiego lub płowego blondu nie widziała
_________________ And I remembered 'The Fourteenth Book of Bokonon', which I had read in its entirety the night before. 'The Fourteenth Book' is entitled, 'What Can a Thoughtful Man Hope for Mankind on Earth, Given the Experience of the Past Million Years?'
It doesn't take long to read 'The Fourteenth Book'. It consists of one word and a period.
This is it:
'Nothing.'
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Jak wymówić "Chantal", tak jak się pisze czy "Szantal" ? Nie wiedziałam gdzie umieścić ten post czy w głupich pytaniach czy tutaj więc jak coś to proszę o przeniesienie.
Btw. Czy któraś z was na jakieś doświadczenia z ta farbą?
_________________ nie kupuję więcej niż mogę zjeść
nie kupuję więcej niż mogę zużyć
misia, ja miałam do czynienia. Z okazji, że mam rude włosy nadal, to stwierdziłam, że spróbuję - zero efektu. Spłynęła, jakbym wodą posmarowała. A używałam zazwyczaj Garniera lub Joanny.
No i się wymawia Szantal
polecam wellaton i teraz jest w promocji za 9,9 w rossmannie.
Rudości uzywa mama, ja blondu i jest to pierwsza rozjaśniajaca farba, które nie masakruje mi włosów.
mama tez jest zadowolona
_________________ /Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
chyba o te zwykle, tanie wellatony
ja nimi farbowalam wlosy i byly ok - troche wysuszaly, ale mam wrazenie, ze mniej niz inne farby. no i byly bardzo trwale (uzywalam brazow), nie plowialy szybko. cena tez przyjemna (zwykle ~10 zł)
_________________ welcome to our world, we are the wasted youth and we are the future too.
Bo farbowałam wellatonem w piance i miałam masakrę potem na głowie, wyszła istna płomienna czerwień, która nie chciała zejść mi z głowy, w efekcie potraktowałam włosy czarną farbą
_________________ nie kupuję więcej niż mogę zjeść
nie kupuję więcej niż mogę zużyć
blond rozjasnia, a nie wysusza tak mocno jak inne, bo zazwyczaj albo rozjasniaja, albo sa delikatne...
_________________ /Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum