_________________ Love, love is a verb,
Love is a doing word,
Fearless on my breath
Gentle impulsion
shakes me, makes me lighter.
Fearless on my breath.
dla mnie ten taniec to nieudolna podróbka tego co mozna znaleźc na uTube.
panstwo młodzi z minami zupełnie bez wyrazu, podskakują na zmianę
nieciekawie
tańca w zasadzie żadnego, żadne z nich nei umie tańczyc
Wykonanie, fakt, pozostawia wiele do życzenia, ale sam pomysł uważam za oryginalny.
Osobiście wolałabym obejrzeć taki pierwszy taniec niż "tradycyjne" przedreptywanie z nogi na nogę, jakie można zobaczyć na każdym weselu
_________________ Love, love is a verb,
Love is a doing word,
Fearless on my breath
Gentle impulsion
shakes me, makes me lighter.
Fearless on my breath.
zobacz na youtube, teraz większość młodych takie coś robi
tylko niestety to wygląda fajnie jak umieją się ruszać a nie bez ładu i składu wyczyniają jakies figury
wtedy do juz lepiej, zeby przestępowali z nogi na nogę chyba
wiem, że kazdy chce zeby to był najfajniejszy dzien w życiu ale niestety trzeba zdawać sobie sprawę z umiejętności
ja tez by m chciała zaśpiewac coś ale przez wzgląd na uszy społeczeństwa tego nie robię
Tak jak powiedziała Zoe, teraz chyba wiele par wymyśla coś takiego, przynajmniej tak wynika z ilości filmików na youtube (choć osobiście jeszcze czegoś takiego nie widziałam na żywo).
A dlaczego według Ciebie pierwszy taniec nie może być potraktowany z przymrużeniem oka?
Nigdzie nie zostało napisane, że musi być poważny, a właściwie najczęściej jest sztywny
_________________ Love, love is a verb,
Love is a doing word,
Fearless on my breath
Gentle impulsion
shakes me, makes me lighter.
Fearless on my breath.
/Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
maly ot, zastanawiam sie, czy znajde kiedys na moj ewentualny slub kamerzyste, ktory nakreci mi naprawde fajny film z wesela, nie powstawia mi tych wszystkich tandetnych znaczkow, swiecacych rameczek i kolorowych napisikow... no jakos nie moge sie co do tego przemoc.
_________________ każdy z nas zrozumie tylko tyle, ile sam sobą czuje..
pewnie, ze można. popularne sa filmy realizowane z dwóch kamer, naprawde fantastycznie zmontowane, ostatnio jeden tak oglądałam i byłam pod wrażeniem. pełen profesjonalizm.
tylko drożej niż tradycyjna chałtura
/Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
foxy [Usunięty]
Wysłany: Pon 13 Lip, 2009 22:44
Belissima napisał/a:
Taki taniec może i by był dobry ale tak już gdzieś koło północy na takim lajtowym weselu a nie jako pierwszy taniec młodych
A gdzie tam Teraz jest to w modzie i wiele par takie coś wymyśla. Napewno jest to ciekawe i nowe, bo każdy z reguły spodziewa się standardowego pierwszego tańca. Wolność Tomku w swoim domku. U nas będzie wiele tradycji, bo tak chcemy i to jest Nasz dzień, taki, jaki chcemy. Ja nie widzę w tym nic złego, niemniej jednak chętnie bym popatrzyła na taki taniec, bo na YT jest tego pełno, ale na żywo to wygląda zupełnie inaczej
roisin napisał/a:
nie powstawia mi tych wszystkich tandetnych znaczkow, swiecacych rameczek i kolorowych napisikow... no jakos nie moge sie co do tego przemoc.
Mamy dokładnie tak samo. Nienawidzę ogromnej ilości PS, słodkich i jeżdzących napisów, kręcących się zdjęć i tych spraw...
Mogę powiedzieć śmiało, że udało nam się znaleźć takiego fotografa, jak i kamerzystę, który nie popierają takiego typu prezentacji. Akurat to są dwie rzeczy, o które jesteśmy spokojni i nie obawiamy się niczego, wręcz przeciwnie- nie możemy się doczekać efektów
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum