dziewczyny na ulotce jest napisane "jest bardzo malo prawdopodobne, aby wielokrotne stosowanie flukonazolu w dawkach od 50 do 200 mg na dobe wplywalo na skutecznosc zlozonych doustnych srodkow antykoncepcyjnych"
ze co ? bylam przekonana ze wszystkie te leki w ktorych flukonazol jest subst czynna absolutnie nie zmniejszaja skutecznosci, a jednak tak? i zalezy to od dawki? ja biore ta najwieksza 200 mg. jestem bezpieczna? czy tez lepiej uwazac skoro ulotka grozi?
nie wiem jak to do końca jest ale skoro ten sam lekarz który przepisuje pigułki antykoncepcyjne przepisuje także lek z flukonazolem, to chyba zdaje sobie sprawę z tego co robi i powinien poinformowac pacjentkę o konieczności dodatkowego zabezpieczenia?
mi ginekolog nie wspomniał na ten temat słowem, a wypisywał mi jednocześnie obie recepty więc chyba fakty kojarzył...
z drugiej strony, kiedyś poszłam do lekarki internistki z ulotką z leku przeciwgrzybicznego z zapytaniem czy trzeba przy tym się dodatkowo zabezpieczac, bo "zaburza klierens leków anty..." to powiedziała ze co prawda nie zna tego leku, ale wg niej nie wpływa, a to co jest napisane na ulotkach to kwestia zabezpieczania sie koncernów farmaceutycznych przed ewentualnymi oskarżeniami, że czegos nie napisali, bo lepiej chuchać na zimne...
no, dziewczyny, tak na dobrą sprawę: przejrzyjcie sobie ulotkę jakiegokolwiek leku. Z reguły jest wymienione milion skutków ubocznych od bólów głowy, przez padaczkę po ciężkie stany niewydolności.
No to w takim razie należałoby się naprawdę bardzo głęboko zastanawiać nad tym czy brać nawet zwykłe witaminy, bo one też mogą wywoływać poważne skutki uboczne...
Wydaje mi się że jeżeli jakiś lek wpływa zdecydowanie na działanie innych przyjmowanych leków, w tym przypadku antykoncepcji doustnej, to na ulotce jest zdecydowanie zaznaczone ze należy się dodatkowo zabezpieczać...bez niedomówień.
ale to tylko moje skromne wydumane zdanie...:)
_________________
Życie nie powinno byc podróżą do grobu z intencją, aby dostać się tam bezpiecznie w atrakcyjnej i dobrze zakonserwowanej postaci...
Jest raczej ślizganiem się z boku na bok, z czekoladą w jednej dłoni, winem w drugiej, ciałem gruntownie wyeksploatowanym, totalnie wyczerpanym i z krzykiem... rozkoszy...
C. [Usunięty]
Wysłany: Wto 03 Lip, 2007 09:51
Hm - ja spotkałam się kiedyś z badaniami, w których pisano, że przyjmowanie dawek 200 mg przez jakiś okres czasu doprowadzić może do zwiększenia poziomu estrogenu [coś ala działanie wit. C], ale jednocześnie w kolejnym zdaniu pisano, że można uznać, iż flumykon nie ma wpływu na tabletki.
Wiele z moich znajomych go używało, biorąc jednocześnie pigułki anty, i wszystkim im ginekolodzy mówili, że nie wpływa. No i w sumie żadna w ciąży nie jest - ja także nie, a brałam go około 5-6 razy:)
Może producent Flumyconu chciał się dobrze zabezpieczyć na wszelki wypadek i wpisał to "prawdopodobnie"
nawet jesli, to ladnie mnie poschizowal
C. [Usunięty]
Wysłany: Wto 17 Lip, 2007 16:38
Temat okazał się na czasie bardziej niż bym chciała:P Otóż z przepisu lekarza przyjęłam we wtorek 10. 07 i w czwartek 12.07 po 150 mg Mycosystu, który zawiera flukonazol. [Na ulotce jest napisane: uważa się, że powtarzane dawki prawdopodobnie nie mają wpływu na działanie złożonych antyk. środków doustnych] To opakowanie pigułek skończyłam w sobotę 15.07 [wtedy wzięłam ostatnią pigułkę]. Pytanie - czy mogę współżyć bez zabezpieczenia od początku kolejnego opakowania? Mam wątpliwości, które wynikają z faktu, że od marca używamy z facetem gumek, z racji moich różnych antybiotykoterapii i nie tylko. I teraz muszę się na nowo przestawić na seks "bez niczego". Rany, mam większe wątpliwości niż jak zaczynałam współżycie w ogóle [wtedy ufałam pigsom bez problemu:P]
W sumie to wymyśliłam cośtakiego, ze skrócę sobie przerwę z 7-dniowej do 6-dniowej i wtedy jeszcze 7 dni będę miała celibat - dopiero 8 dnia widzę się z facetem [Wiem, że to przesada, ale w końcu wolę teraz to przemyśleć, niż potem się schizować:P]
dowiedzialam sie, ze na tabsy moze miec wplyw dawka wieksza niz 200 mg na dobe
a czy lekarz może przepisać większą niż 200 mg na dobę...?
bo myślałam że to najwieksza dobowa dawka więc skoro tylko wyższa niż 200 wpływa na antykoncepcję to po co ostrzeżenia przed interakcjami?
_________________
Życie nie powinno byc podróżą do grobu z intencją, aby dostać się tam bezpiecznie w atrakcyjnej i dobrze zakonserwowanej postaci...
Jest raczej ślizganiem się z boku na bok, z czekoladą w jednej dłoni, winem w drugiej, ciałem gruntownie wyeksploatowanym, totalnie wyczerpanym i z krzykiem... rozkoszy...
Hm, standardowo na grzibka pochwu zapodaje się 150 mg.. takie są wskazania, więc raczej nie powinno w takiej dawce powodować interakcji.
_________________ And I remembered 'The Fourteenth Book of Bokonon', which I had read in its entirety the night before. 'The Fourteenth Book' is entitled, 'What Can a Thoughtful Man Hope for Mankind on Earth, Given the Experience of the Past Million Years?'
It doesn't take long to read 'The Fourteenth Book'. It consists of one word and a period.
This is it:
'Nothing.'
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
ja dostałam 200 mg w trzech dawkach co pięć dni....
czy to znaczy że jestem na granicy bezpieczeństwa?:)
ps. w ogóle jak mi wypadnie ostatnia dawka tego samego dnia co ostatnia piguła z listka to po przerwie od pierwszej piguły juz powinnam być zabezpieczona całkowicie?
_________________
Życie nie powinno byc podróżą do grobu z intencją, aby dostać się tam bezpiecznie w atrakcyjnej i dobrze zakonserwowanej postaci...
Jest raczej ślizganiem się z boku na bok, z czekoladą w jednej dłoni, winem w drugiej, ciałem gruntownie wyeksploatowanym, totalnie wyczerpanym i z krzykiem... rozkoszy...
Życie nie powinno byc podróżą do grobu z intencją, aby dostać się tam bezpiecznie w atrakcyjnej i dobrze zakonserwowanej postaci...
Jest raczej ślizganiem się z boku na bok, z czekoladą w jednej dłoni, winem w drugiej, ciałem gruntownie wyeksploatowanym, totalnie wyczerpanym i z krzykiem... rozkoszy...
30.11.07 - Kolejna dawka Flumycon 200 mg oraz ostatnia pigułka z blistra.
(dodam że Flumycon powinnam wziąć 3.12 ale zmodyfikowałam o kilka dni, coby mieć pewny kolejny listek pigułek, tylko nie wiem czy dobrze kombinuje?:))
Się byście kochały? Z gumą czy bez?
Jeśli "z" to od kiedy "bez"?
_________________
Życie nie powinno byc podróżą do grobu z intencją, aby dostać się tam bezpiecznie w atrakcyjnej i dobrze zakonserwowanej postaci...
Jest raczej ślizganiem się z boku na bok, z czekoladą w jednej dłoni, winem w drugiej, ciałem gruntownie wyeksploatowanym, totalnie wyczerpanym i z krzykiem... rozkoszy...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum