Stwierdziliśmy, że w kościele tylko róże dostaną i to wsio, a po weselu nasze zdjęcie w jakiejś extra ramce
Ogólnie 8 dni do naszego wielkiego dnia zostało

Dzisiaj byłam na próbnym czesaniu, potwierdziłam fotografa. Jutro jedziemy ustalać menu. Ciuchy mamy, buty też, jeszcze tylko chłopu koszule muszę przeprać, bo nie ubierze takiej wygniecionej prosto z opakowania
Moja kochana teściowa wczoraj się obudziła i dzwoni do nas czy da się jednak z soboty na niedzielę jeszcze nocleg załatwić

A cały czas gadała, że będą spali z 7 na 8 [z pt na sob] jak przyjadą w pt pod wieczór, a po weselu się spakują i pojadą do domu. A teraz takie coś

Na szczęście tam gdzie mają zamówione noclegi nie ma nikogo po nich i nie będzie problemu.
Już się nie mogę doczekać