brzmi super, ale można nie odsączać soku i nie wyciągać gniazd? Nie mam czasu na takie pierdoły
Też nigdy nie wykrawam gniazd. Cieszę się, że nie jestem jedyna bo brat zawsze mówił że tak robię z poznańskiej oszczędności
Większa ilość zera powinna wyrównać konsystencję pasty z gniazgami
a gniazda to cos zmieniaja poza tym, ze latają po zębach?
ja tez ich nigdy nie wykrawam. sciagam z pomidora skorke, pomasakruje go troche nozem i na patelnie
_________________ welcome to our world, we are the wasted youth and we are the future too.
Dla mnie wykrawanie to oszczędność czasu, bo gniazda poza ziarenkami zawierają sok, który nadaje pomidorom z patelni konsystencję raczej sosu niż pasty, w konsekwencji dłużej trzeba je trzymać na patelni żeby odparowało. Ale jak kto woli
moona89, to moje "woda wyparuje" bylo odpowiedzia na twoje "potrawy byłyby zbyt płynne"
a czasowo to no nie wiem, mozesz to zostawic na gazie i isc np. do kibla, a podczas wykrawania srodka to niczym innym sie raczej nie zajmiesz
_________________ welcome to our world, we are the wasted youth and we are the future too.
_________________ And I remembered 'The Fourteenth Book of Bokonon', which I had read in its entirety the night before. 'The Fourteenth Book' is entitled, 'What Can a Thoughtful Man Hope for Mankind on Earth, Given the Experience of the Past Million Years?'
It doesn't take long to read 'The Fourteenth Book'. It consists of one word and a period.
This is it:
'Nothing.'
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum