e tam, wcześniej wcześniej, włąsnie przez takie rozmowy na wszelakich forach i słyszane od koleżanek jak się dowiedziałam ze wychodzę za mąż

to mi się odechciało
2 lata czekać

o rany, chyba bym się nie doczekała!!!
Gorgusia, jeśli taki termin wynika tylko z tego, że się boicie, ze w tym roku nie znajdziecie już nic fajnego to poszukajcie.
Nam się w 3 dni udało załatwić świetny hotel w samiuteńkim centrum miasta i rewelacyjny zespół ze wspaniałym gitarzystą.
I tak naprawdę w październiku na najbliższe lato mogliśmy nieźle przebierać w terminach
i wybraliśmy sobie najdogodniejszy ze względu na rodzinę i zobowiązania, które mamy wcześniej. Ale gdybyśmy szukali na marzec albo maj, to tez by się udało
Więc nie dajcie się zablokować mitami o strasznych terminach
Nam zostało trochę ponad pół roku do ślubu i co chwilę rozmawiamy o tym, jak się nie możemy już doczekać i jak jeszcze długo