mam takie głupie pytanie:
jak to jest z tym hcg w moczu, czy jest ono wykrywane przez cały czas ciaży, czy moze kiedyś tam jego stężenie jest tak male że sie nie da?
chodzi mi bardziej o to czy jeżeli np zrobie test płytkowy dajmy na to w 3 miesiącu to może nie wykryć?
wiem że troche glupie ale wole jak to jest w koncu?
Wiek: 24 Dołączyła: 23 Maj 2007 Posty: 676 Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Czw 13 Mar, 2008 22:27
wtedy na pewno wykryje.
jego stężenie jest za małe, żeby wykryć ciążę w pierwszych dniach...
od dnia spodziewanej miesiączki, która się nie pojawiła, jest już bardzo miarodajny.
_________________ LEEGIAA!!!
Hitachi_ona [Usunięty]
Wysłany: Sro 19 Mar, 2008 17:06
u mnie miesiaczka wypaka za okolo 2 tyg. a jka np. teraz wspolzylam bez zabezpieczenia to po ilu dniach minimum moze zrobic test ciazowy??
Dziewczyny czy nalezy powtorzyc test z krwi na obecnosc hcg beta? zewszad sie slyszy ze taki test z moczu dobrze bylo by powtorzyc dla wszelakiej pewnosci. a ten z krwi?
_________________ Niewidomi śnią, niemi myślą, głusi czują, a TY? Czy patrząc widzisz?
Też można powtórzyć. Wszystko zależy od wyniku i czasu kiedy był robiony... Jeśli było to kilka dni po stosunki i wynik budzi jakiekolwiek wątpliwości warto powtórzyć. Jeśli natomiast był robiony po co najmniej 2 tyg. od stosunku to już powtarzać nie trzeba, bo wynik będzie wiarygodny.
_________________ You really are my ecstasy,
My real life fantasy...
- ATB "Ecstasy"
dzieki Pati. test byl wykonywany w 6 tyg. domniemanej ciazy. czyli wszystko w porzadku
_________________ Niewidomi śnią, niemi myślą, głusi czują, a TY? Czy patrząc widzisz?
PaulinkaP [Usunięty]
Wysłany: Sro 02 Lip, 2008 10:43
Nieco odświeże:) Moze idiotyczne pytanie teraz zadam, ale cóż. Czy ten hcg w moczu jest obecny również około godzinę po tym jak mocz przebywał sobie w plastikowym pojemniczku?
Ostatnio czuję się średnio, zawroty głowy i jakaś taka dziwna. W końcu wczoraj zrobiłam wszystkie badania krwi i moczu i wyszło,ze jest w normie wsio jak trzeba. A wczoraj wieczorem potworny bol brzucha, biegunka i do tego dziś rano okropny zawrót głowy, mdłości i znowu biegunka.
Wczoraj zrobiłam sobie test (chociaz regularnie biore tabsy od ponad 6 lat i szansa na ciaze była raczej zerowa, ale...) wyszedł negatywny. Ale zeby go zrobic z pierwszego moczy to rano napełniłam pojemniczek na mocz około 5 (bo wtedy zachciało mi sie siusiu) i zostawiłam go zamknietego w łazience, po czym około 6 jak juz wstałam do pracy to zrobiłam test. I tak sie głupia teraz zastanawiam czy te mdłości to nie ciąza..licze po cichu na grype żoładkowa, która u nas szaleje w mieście, ale wolę sie upewnić. W razie czego zrobię test raz jeszcze, bo nadal biore tabsy i w razie co wolałabym nie truc malca.
Jak myślicie czy ten test był dobrze wykonany?
Karina [Usunięty]
Wysłany: Sro 02 Lip, 2008 11:02
Moim zdaniem test był wykonany dobrze,bo jak robisz badania moczu w laboratorium to przecież to też trwa,zanim zaniesiesz ten mocz,no i zanim oni wezmą się za jego badanie...Skoro tyle lat reguralnie bierzesz tabletki pamiętasz o interakcjach to nie wydaje mi się żebyś była w ciąży,no,ale dla pewności możesz zrobić jeszcze raz test jak chcesz.No i pewnie te Twoje mdłości, biegunka to ta grypa...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum