Antyforum
dla wszystkich, którzy wiedzą, skąd się biorą dzieci i wiedzą, co robić, by się nie brały ;)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Drodzy użytkownicy! FAQ, regulamin, spis tematów i szukajka nie gryzą!! Zachęcamy do korzystania :)
 wyniki jako: posty, tematy

honorowe krwiodawstwo

Poprzedni temat «» Następny temat
honorowe krwiodawstwo
Autor Wiadomość
heidhr
[Usunięty]

Wysłany: Nie 24 Cze, 2007 21:57 honorowe krwiodawstwo


oddaję krew od jakiegoś czasu i spróbuję was do tego namówić :)
a przynajmniej opowiedzieć, że to nic strasznego ;)

w trakcie oddawania krwi nie ma możliwości się niczym zarazić, bo wszystkie igły, strzykawki, pojemniki na krew są absolutnie jednorazowe - widzicie, jak pielęgniarki otwierają opakowania jednorazówek.
oddaje się jednorazowo 450ml krwi i dla osoby ważącej min.50kg (a tylko od takich krew jest pobierana) stanowi to mniej niż 10% krwi, organizm produkuje ubytek w przeciągu 24-48h.
samo pobranie 450ml trwa ok.5 minut! przedtem pobiera się 3 próbki krwi, wykonuje morfologię, lekarz przeprowadza z wami wywiad, żeby mieć pewność, że jesteście całkiem zdrowi. badania morfologiczne są dla was dostępne, tak w ogóle, jakby ktos potrzebował :)
krew jest badana na obecność wirusów i jeśli coś z nią nie tak, to w ciągu 2tygodni zostajecie o tym powiadomieni, ale oczywiście nikomu tego nie życzę ;)
oczywiście każda grupa krwi jest potrzebna, nie jest prawdą, że jak wasza grupa krwi jest rzadka, to się pewnie nie przyda.
wg odpowiednich ustaw oddając krew otrzymujecie zwolnienie lekarskie ze szkoły / z pracy.
trzeba mieć ukończone 18 lat, posiadać dokument świadczący tożsamość ze zdjęciem i peselem.
no i po oddaniu krwi otrzymujecie 8 pysznych czekolad :D

osobiście zawsze po oddaniu odczuwam wielką satysfakcję, że naprawdę komuś pomogłam. a jak widzę jadącą na sygnale karetkę z napisem "transport krwi" to... możecie sobie wyobrazić co czuję :)

tak więc - zachęcam do oddawania krwi, a jak ktoś ma jakieś pytania odnośnie tego tematu, to postaram się pomóc :)

[ Dodano: Nie 24 Cze, 2007 22:04 ]
aha, i co ważne ;) żadna antykoncepcja nie dyskwalifikuje od oddawania krwi :)
 
 
Noelle 

Wiek: 29
Dołączyła: 25 Kwi 2006
Posty: 170
Skąd: EN8
Wysłany: Nie 24 Cze, 2007 22:38 


ja z mila checia oddalabym krew bo wiem ze sa ludzie ktorym moze uratowac zycie....

tylko, ze moja anemia uniemowliwia mi to
<tzn nie tyle co juz anemia z ktorej wyszlam nareszcie :) co ilosc krwi w dolnej granicy normy....>
_________________
Czas ucieka, kiedy go nie pilnujesz [P.Coelho]
 
 
Hanca 

Wiek: 33
Dołączyła: 23 Kwi 2005
Posty: 1549
Wysłany: Nie 24 Cze, 2007 22:42 


Ja mam ten sam problem. Ilekroć robię badania to wychodzi albo lekka anemia, albo dolne pogranicze normy.
_________________
Mój sklep z sukienkami - zapraszam! Nowe ceny, promocje!
Sukienki na Allegro
 
 
natalia_lila 

Wiek: 30
Dołączyła: 07 Lut 2007
Posty: 195
Skąd: inąd :)
Wysłany: Nie 24 Cze, 2007 22:43 


ja tez oddaje krew.

heidhr, zapomnialas dodac, kiedy krwi oddac nie mozna, nawet jezeli nie ma innych przeciwskazan, i morfologia wychodzi w porzadku, to nie mozna oddac krwi gdy ma sie okres, krwawienie z oddstawienia.
_________________

 
 
asiek 

Wiek: 31
Dołączyła: 26 Kwi 2005
Posty: 386
Skąd: Wrocław
Wysłany: Nie 24 Cze, 2007 22:46 


ja tez jestem dawca,
ale niestety nie moge teraz oddwac krwi bo sie odczulam, gdy skoncze kuracje znow bede mogla oddwac krew
 
 
Rosemary 


Wiek: 33
Dołączyła: 28 Lis 2005
Posty: 686
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: Nie 24 Cze, 2007 22:56 


Moze ktoś się orientuje, czy z czestoskurczem serca można oddawać krew? ;) Tzn. osoba, u której zdarzają się ataki.
_________________
Zła wypowiedź? To tylko skróty myślowe!

Foto jak malowane
 
 
natalia_lila 

Wiek: 30
Dołączyła: 07 Lut 2007
Posty: 195
Skąd: inąd :)
Wysłany: Nie 24 Cze, 2007 22:59 


Rosemary, o takie rzeczy dokladnie mozesz sie juz dowieziec na miejscu. Pilegniarki sa tam bardzo mile i uprzejme i wiele mozna sie od nich dowiedziec
_________________

 
 
Rosemary 


Wiek: 33
Dołączyła: 28 Lis 2005
Posty: 686
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: Nie 24 Cze, 2007 23:16 


W to nie wątpię. Ale to trzeba się wybrać, czyli mieć na to czas, a potem się wkurzać, że np. nie można ;)

No, nic. Pomyślałam, że może jak tak opowiadacie, to wiecie też więcej.
_________________
Zła wypowiedź? To tylko skróty myślowe!

Foto jak malowane
 
 
heidhr
[Usunięty]

Wysłany: Pon 25 Cze, 2007 09:00 


Cytat:
Dyskwalifikacja stała obejmuje:
 Poważne choroby układu krążenia aktualne lub przebyte, między innymi:• wady serca (poza wadami wrodzonymi całkowicie wyleczonymi),
• choroba niedokrwienna mięśnia sercowego,
• stan po zawale mięśnia sercowego,
• zaburzenia rytmu serca,
• niewydolność krążenia,
• miażdżyca znacznego stopnia,
• choroby pochodzenia naczyniowo-mózgowego (np. stan po udarze mózgu).

z: http://www.rckik-warszawa.com.pl/dlakrwio_ds.html

więc chyba niestety nie możesz, Rosemary, oddawać krwi :(

natalia_lila napisał/a:
heidhr, zapomnialas dodac, kiedy krwi oddac nie mozna, nawet jezeli nie ma innych przeciwskazan, i morfologia wychodzi w porzadku, to nie mozna oddac krwi gdy ma sie okres, krwawienie z oddstawienia.

no tak :) dokładniej nawet 3 dni przed, w trakcie okresu i 3 dni po :) wiedziałam że o czymś zapomnę ;) sporo jest czynników dyskwalifikujących do oddawania na jakiś czas, wszystkie znajdują się tutaj http://www.rckik-warszawa.com.pl/dlakrwio_dt.html

[ Dodano: Pon 25 Cze, 2007 09:01 ]
ale fajnie, że są wśród nas krwiodawcy :przytul:
 
 
Rosemary 


Wiek: 33
Dołączyła: 28 Lis 2005
Posty: 686
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: Pon 25 Cze, 2007 09:23 


heidhr, dzięki za informacje. No to wygląda, że nie.
_________________
Zła wypowiedź? To tylko skróty myślowe!

Foto jak malowane
 
 
Zielona 


Wiek: 29
Dołączyła: 24 Kwi 2007
Posty: 1294
Skąd: Olesno/Kraków
Wysłany: Pon 25 Cze, 2007 11:04 


Ja zawsze chcialam, ale problem jest w mojej panice zwiazanej z iglami, szybkie pobranie krwi to dla mnie tragedia na kilka dni przed.Mialam zamiar siejednak zmobilizowac bo to takie idiotyczne wytlumaczenie, tyle tylko, ze mam problemy z sercem wiec i tak nie moge. Za to moj tata oddaje jak ma mozliwosc(u nas zeby oddac krew poza jedna czy dwiema mozliwosciami w roku, to koniecznosc pojechania gdzies dalej do wiekszego miasta).
_________________
"Kobieta musi mówić żeby wiedziała co myśli."
 
 
Juliette 


Wiek: 31
Dołączyła: 27 Kwi 2005
Posty: 267
Skąd: DE
Wysłany: Pon 25 Cze, 2007 11:20 


heidhr napisał/a:
heidhr


heidhr pytanie z innej beczki ;) jeśli jest osoba ktora co jakis czas oddaje krew w tym samym punkcie, to mozna stwierdzic ze jest zdrowa i nie ma zadnych wirusów typu hiv czy cos.. bo jakby byla chora to by dalej krwi nie mogla oddawac nie ?
_________________
" Niech żyją szaleńcy. Nieprzystosowani. Buntownicy. Możecie ich cytować, nie zgadzać się z nimi, gloryfikować ich lub oczerniać. Nie możecie tylko jednego: ignorować ich. Ponieważ to oni są motorem zmian. Oni popyjachą naprzód ludzkość. I choć wielu uzna ich za wariatów, my dostrzeżemy w nich geniuszy. Ponieważ tylko ludzie wystarczająco szaleni, by przypuszczać, że mogą zmieniać świat, naprawdę go zmieniają".
 
 
Hanca 

Wiek: 33
Dołączyła: 23 Kwi 2005
Posty: 1549
Wysłany: Pon 25 Cze, 2007 11:28 


Tak, robią badania na HIV, ale czy Ty Juliette o to pytałaś?? Ja dziś spię, naprawde...

Rosemary ja myślę, że by Ci jednak wzięli krew. Leczysz się jakoś? Rozumiem, ze masz te ataki tylko czasami. Ja miałam tak kiedyś prawie stale, lekarze to olali. Mówili, że jestem ZDROWA.
_________________
Mój sklep z sukienkami - zapraszam! Nowe ceny, promocje!
Sukienki na Allegro
 
 
Rosemary 


Wiek: 33
Dołączyła: 28 Lis 2005
Posty: 686
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: Pon 25 Cze, 2007 11:42 


Bo to nie jest choroba, którą się jakoś leczy. Teoretycznie jestem zdrowa, tylko drobna wada serca czasami się odzywa u mnie właśnie arytmią. Na stałe nie biorężadnych leków, jednak od czasu do czasu muszę uzupełnić w organizmie magnez i potas, unikam zyt wielkiego wysilku fizycznego.

Jednak przy oddawaniu krwi, trochę się jej pobiera. Człowiek sie czuje osłabiony przez jakiś czas. I obawiam się, że (tak jak było wspomniane w tym, co heidhr przytoczyła) osoby z zaburzeniami rytmu serca nie powinny oddawać krwi.

Powiem szczerze - dla mnie te ataki są strasznie niemiłe. Nie fizycznie mi szkodzą, ale psychicznie z nimi sobie nie radzę (o tym może kiedyś innym razem...). I po prostu się boję, że przy oddaniu krwi znowu go będę miała. I znowu cała ta karuzela myśli i psychicznej huśtawki się we mnie odezwie.

No więc, mimo iż jestem pełna szczerych chęci, to, że nie zaleca się oddawanie krwi przy zaburzeniach rytmu serca, skutecznie mnie odstrasza jeszcze bardziej...
_________________
Zła wypowiedź? To tylko skróty myślowe!

Foto jak malowane
 
 
Zielona 


Wiek: 29
Dołączyła: 24 Kwi 2007
Posty: 1294
Skąd: Olesno/Kraków
Wysłany: Pon 25 Cze, 2007 11:45 


Rose ja mam podobnie, lekarz powiedzial, ze mam syndrom platka, costam sie wybrzusza czasem itp. W kazdym razie boli od czasu do czasu(tylko jak mocno boli biore tabletki), czasem slabne, prawie mdleje, mam problem z pokonaniem schodow.
Dlatego wlasnie tez bym sie bala oddawania krwi.
_________________
"Kobieta musi mówić żeby wiedziała co myśli."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum

Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 12