co do hula-hop, to zgadzam się.
Tyle, ze mi starczyło samozaparcia na kilka tygodni, a potem znudziło mi się, choć wydawało się, że to taka super zabawa. Może to zima mnie tak rozleniwiła i wiosną chęc do hulania wróci
Niemniej jednak - również polecam, ale kup sobie jak największe i ciężkie (czyli raczej nie takie dla dzieci) - łatwiej bedzie hulać.